Cos bym sobie zakupila, zeby sie nabawic, ale zupelnie nie wiem, z czym sie rozstac i w ten sposob mam pelno wozkow na stanie, ale wciaz tych samych.
Podziwiam te, ktore sprzedaja, kupuja inne, bo przeciez zawsze mozna do "tamtego" wrocic.
Tu uklony dla pomilak, ktora to ukochanego Urbana nawet sprzedala. Kurcze, no chcialabym tak....
Dumam, dumam, co tu sprzedac i wydumac nie moge
A nowych zachciewajek przybywa