od jakiegoś czasu wydawało mi się, że moje GT jakieś mało stabilne się zrobiło, ewidentnie leciał na lewą stronę, tłumaczyłam sobie, że może taki urok 3-kołowca, ale dziś przechodzę obok niego, patrzę od tyłu- wózek jest krzywy

jak nic rączka jakby opada w lewą stronę, jakby stelaż się przechylał, zgłupiałam

pokazuję mężowi- też to widzi
zatem łap za telefon i do serwisu, jako że my z Krakowa to kazali przywieźć, pojechaliśmy więc
facet mocno zdziwiony, z czymś taki to się jeszcze nie spotkali, coś czuję że będą chcieli zwalić winę na niewłaściwe użytkowanie, chyba mnie wtedy trafi

inną kwestią jest to, że jak zobaczyłam jak wygląda w tym serwisie to miałam łzy w oczach, że wózek tam muszę zostawić