Dodaj do ulubionych

jane rider czy joolz

15.01.14, 20:01
Moje współzakręcone doradźcie.. Ja póki co ciesze sie starym Uj ale koleżanka niebawem przesiada się z gondoli no i poleciłam
Jej joolza (chociaz nie miałam, ale Wam wierzę), ale wizualnie woli c. Neo albo właśnie j.rider. Jeszcze sola wchodzi w grę. Ja w sumie dla kolejnej pociechy też bym chciała coś z tego zestawu spróbować. Czy ta jane jest wygodnym wózkiem? Teren miejski, trochę jeżdżenia do sklepu.. Może inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • eve_81 Re: jane rider czy joolz 15.01.14, 20:09
      Ja swojego ridera lubiłam. Fajna, wyczuwalna amortyzacja, spacerówka kubelkowa, ale z regulowanym podnóżkiem, dwa kierunki jazdy, radził sobie w różnym terenie. Z tych które wymieniłaś napewno nie kupiłabym soli.
      • maja1406 Re: jane rider czy joolz 15.01.14, 20:20
        miałam ridera w wersji spacerowej. To był jeden z moich ulubionych wózków. Amortyzacja taka akurat jak dla mnie. jeździłam nim głównie w mieście, ale po polnej drodze też mi się zdarzyło nim jechać i radził sobie bez zarzutu. To był mój pierwszy kubełek i na prawdę bardzo udany. Joolza nie miałam ale przymierzałam córkę do niego w sklepie i siedzisko spacerówki w porównaniu go jane dużo płytsza. Solę miałam dwa dni - straszny klekot i kiepsko wyważony ten wózek według mnie.
    • mamalilundy Re: jane rider czy joolz 15.01.14, 21:05
      Ja mam ridera i też jestem z niego bardzo zadowolona. Jeżdżę nim na zmianę z UJ i choć kusi mnie coś nowego jednego dnia go szoruję i pucuję z myślą o sprzedaży i jak tak patrzę na niego jak stoi sobie w pokoju to stwierdzam, że żal się z nim rozstać i biorę następnego dnia na spacer. I tak w kółko wink Siedzisko jest wygodne, bardzo fajna ta wkładka spłycająca, śpiworek magdowy pasuje jak ulał ( ja tylko doczepiłam jeszcze troczek na samej górze śpiworka i odpinam lekko budę i przywiązuję do tej wajchy od regulacji oparcia). Mieści się spokojnie ze śpiworkiem i w zimowej kurtce moja spora 16 miesięczna córka. Na teren miejski moim zdaniem jest super ( choć ja nie mam jeszcze zbyt dużego porównania) łatwo się prowadzi i manewruje i to zazwyczaj mam siedzisko przodem do mnie. A i po lesie nim trochę jeżdżę tylko z zablokowanymi kołami i jakoś nie męczą mnie takie spacery.
      • pomilak1 Re: jane rider czy joolz 15.01.14, 21:15
        Każdy w tych wózków ma + i - wink
        Ridera oglądałam w Smyku i bardzo mi się podobałsmile
        Joolza miałam i byłam nim zachwyconatongue_out
        Solę też i uważam że to fajny wózek. Siedzisko przytulne, koszyk spory, łatwo się składa, przekłada siedzisko i reguluje oparcie - uważam, że jest dla młodszych dzieci -maks 2lata. teraz wyszła nowa sola (zobacz na stronie 4kids - można wypożyczyć do testów za kaucjąsmile )
        • wiorka_mrau Re: jane rider czy joolz 15.01.14, 21:36
          Widzę,że macie o jane pozytywne zdanie.Dam w takim razie koleżance zielone światło na nią, bobardzo jest na nią nakręcona. Przeglądałam wszystkie niemal wątki o niej i ok, tylko zastanawiam się czemu w sumie tak mało osòb ją ma. Rozumiem,że nie jest od początku do końca wózkowania, ale w bajki to nie wierzę jużsmile każdy wózek ma swoje 5minutsmile w wożeniu szkraba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka