Dodaj do ulubionych

kupiłam Arię Peg Perego...

15.01.14, 23:30
Kupiłam tą najnowszą, tzn kolorystykę najnowszą, bo model to się od kilku lat nie zmienił wink

Jakoś tak miło ją wspominam, miałam dla 2,5 - 3 latka i u nas sprawdzała się na tyle dobrze, że wolałam wychodzić na spacery z nią, niż z maclarenem triumphem wink

Byłam dzisiaj pooglądać chicco simplicity, o ile wózeczek na prawdę fajny, to ta łamana rączka nie dawała mi spokoju, żeby podbić wózek musiałabym ją mieć o jeden poziom niżej od najwyższego położenia, wtedy przypada ona w tym samym miejscu to stała rączka w arii, denerwował mnie luz w rączce, miałam wrażenie że się złamie, może to tylko wrażenie, ale cena do Arii podobna, więc zdecydowałam że wolę PP.

Niestety nie mogłam nigdzie zobaczyć inglesiny espresso, a szkoda, bo bałam się na odległość zamówić, siedzisko ma 2cm węższe, ale za to wyższe, waga chyba wyższa, no a cena... kosmos jak dla mnie od 850zł do 999zł nawet... aby ją kupić musiałabym sprzedać cybexa ruby, a było mi szkoda smile

mam nadzieję mieć tą arię w piątek smile
Obserwuj wątek
    • pstrabiedronka Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 08:38
      kurcze - to pewnie od wzrostu zależy, bo ja Arię lubię ale dla małego dziecka, ze starszakiem ciężko mi się nia manewruje, podbija.

      używałam w okresie gdy moja mała miał niecały rok do półtora. Potem jakoś juz nie.
      • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 09:51
        mój mały ma 1,5 roku, a średni miał 2,5 roku jak ją pierwszy raz kupiłam, mnie się fajnie jeździło smile

        wreszcie nie będę gubić zakupów spod wózka smile
        • justka_live Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 10:06
          też właśnie korci mnie ta Aria, mam na nią ochotę już od dawna ale ciągle te złe opinie mnie powstrzymywały od zakupu. Podoba mi się ten wielki kosz, jest wąska więc do sklepiku można byłoby nią spokojnie wjechać, ma fajne siedzisko, tackę, budkę nachylaną....prawie ideał ale właśnie boję się tego prowadzenia, że topornie się nią manewruje, kopie w stelaż, źle podbija.
          Może te nowsze jakimś cudem są lepsze smile Czekam z niecierpliwością na Twoją recenzję smile
          • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 10:24
            nie są lepsze, są takie same wink
            ja tamtą to miałam jeszcze niby gorszą, bo na starszych kołach

            ja Ci nie doradzę, musiałabyś się sama przymierzyć,

            jak koleżance doradziłam, to wozi w Arii drugie dziecko i jest bardzo zadowolona

            na starym forum były różne opinie, ale negatywnych tylko kilka smile

            mnie się dobrze jeździło nawet z 3 latkiem (byłam nawet z tym wózkiem w Karpaczu zimą), więc teraz z 1,5 roczniakiem to już w ogóle luzik wink

            kopie się w niej w pałąk łączący obydwa hamulce, można go wyjąć, ja najpierw wyjęłam, a potem włożyłam z powrotem i nauczyłam się z nią chodzić smile
            • eve_81 Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 12:10
              Magda ja równiez czekam z niecierpliwością, bo mamy synów w jednym wieku smile
              • pstrabiedronka Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 12:17
                ja nie kopałam, w zasadzie "złe manewrowanie" to złe słowo, chodzi głównie o podbijanie.

                A może ją sobie przywiozę, faktycznie? bo stoi na wsi w domku letnim i się kurzy wink
                ja też ogólnie to ją lubię, za kosz, fajne siedzisko i taka jej "zgrabność"

                tylko jak większe dziecko zaśnie to śpi z nogami ugiętymi i opartymi na podnóżku... a moje często zasypia na dworzu
    • monika_kas Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 12:22
      no nie powiem, też czekam na opinie, chociaż wizualnie to jest jeden z niewielu wózków które mi się wogóle nie podobają...... ale może jak opinia będzie dobra... kto wie kto wie smile
      • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:08
        mój nie śpi wcale we wózku, on tylko w domu w swoim łózeczku, w razie czego ważne że się oparcie odchyla, jak zajdzie potrzeba, to i podnóżek wykombinuję wink

        Monika, poczytaj na starym forum, w mojej galerii są też fotki sprzed 5 lat wink

        miałam wtedy mamas&papas, czarno-beżową, teraz kupiłam PP bo M&P nie ma nowych, kolor Oceano.

        Pstrabiedronko, ile ma teraz twoje najmłodsze dziecko? dobrze pamiętam, że to dziewczynka? smile
        • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:11
          zdjęcie pierwsze i potem w galerii jeszcze chyba z pięć...

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1638874,2,712,aparat-ca65533y-162.html
          • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:14
            znalazłam na starym forum swoje własne wpisy smile

            synek miał na tych zdjęciach prawie 3 latka (bez 1 miesiąca), waga 15-16kg i mierzył około 103cm
        • pstrabiedronka Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:25
          magda79pn napisała:


          > Pstrabiedronko, ile ma teraz twoje najmłodsze dziecko? dobrze pamiętam, że to d
          > ziewczynka? smile
          >

          ja mam same dziewczynki big_grin
          najmłodsza ma 2 lata i miesiąc.

          podnóżek i ja "robiłam" tzn wkładałam sztywną tekturkę pod siedzisko, tak że ten amteriał, który zwisa był w poziomie. No ale to i tak jest krótkie. Dla roczniaka - akurat, ale już dla dwulatka to nie bardzo smile lkepiej żeby nóżki w razie czego były po prostu oparte na podnóżku tym plastikowym
          • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:40
            Równowaga w przyrodzie musi być, ja mam trzech synów big_grin

            ===================================



            pstrabiedronka napisała:

            > magda79pn napisała:
            >
            >
            > > Pstrabiedronko, ile ma teraz twoje najmłodsze dziecko? dobrze pamiętam, ż
            > e to d
            > > ziewczynka? smile
            > >
            >
            > ja mam same dziewczynki big_grin
            > najmłodsza ma 2 lata i miesiąc.
            >
            > podnóżek i ja "robiłam" tzn wkładałam sztywną tekturkę pod siedzisko, tak że te
            > n amteriał, który zwisa był w poziomie. No ale to i tak jest krótkie. Dla roczn
            > iaka - akurat, ale już dla dwulatka to nie bardzo smile lkepiej żeby nóżki w razie
            > czego były po prostu oparte na podnóżku tym plastikowym
            >
            >
            >
    • eszulczewska Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:19
      > Niestety nie mogłam nigdzie zobaczyć inglesiny espresso, a szkoda

      Magda, teraz Miko na Obornickiej w Poznaniu ma sklep i mozna poogladac smile
      (choc i wczeniej sie dawalo jak sie poprosil ladnie wink )
      • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:38
        wczoraj z nimi pisałam i nie maja espresso
        • pomilak1 Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 13:53
          No to ja mam całkowicie odmienne zdanietongue_out
          Miałam Arię OH (nie wiem czy oprócz systemu składania się czymś różni) i to był wózek który kompletnie mnie rozczarowałuncertain Miałam go może tydzień, dwa i sprzedałam. Prowadził się spoko (nie najgorzej, ale cudu nie było) ale podbijanie to istna masakra, bez nogi nie podchodźtongue_out Oparcie dość krótkie, za to duży kosz i super tapicerka. Pamiętam, że jechałam po niego do Krakowa taka mega napalona i go kupiłam, ale jak przyjechałam do domu i wsadziłam synka (wówczas miał rok i 8m-cy) to się popłakałamtongue_out Wyciągnęłam espiro magica, który miał iść na sprzedaż i nim jeździłam big_grin No i design - na fotkach prezentował się sto razy lepiej tongue_out

          Ale wiadomo każda ma swoje predyspozycje, ja na pewno już Arii nie kupię, oj nie wink big_grin
          • magda79pn Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 14:10
            no własnie i to mnie zastanawia, jedne ją kochały i kochaja nadal, a inne nienawidzą smile

            trzeba zrobić sondę, kto ma ile wzrostu, i jakie duże dziecko i kto jest za, a kto przeciw big_grin

            ja mam około 175-177cm i nie powiem, rączka mogłaby być 2cm wyżej, ale tragedii nie ma, garbić się nie muszę smile podbijała się normalnie, może nie tak lekko jak maclareny, ale np britaxa b-agile gorzej wspominam wink

            a wygląd... hmm... no nie jest mega nowoczesna big_grin ale wybaczam jej to dla innych funkcji big_grin
            • pomilak1 Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 17:43
              Magda ja ją kupiłam pod wpływem forum (jeszcze tego starego wink ) Ale chyba za niska jestem do tego wózka dlatego źle mi się podbijałowink
              Mam 160cm, woziłam niespełna dwulatka z wagą ok 11kg smile Ale "przesiedliśmy się" z espiro magic (ten starszy model z rogami), który pomimo swoich wad prowadził i podbijał się super big_grin
    • pinik Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 17:34
      A ja arie bardzo dobrze wspominam. Przejezdzilam nia dzien dzien trzy tygodnie po Australii z prawie trzylatkiem. Tylko go prosilam, zeby nie wisial na przodzie, tylko sie oparl... Musze przerwac, bo dzieci placza sad((
      • pinik Re: kupiłam Arię Peg Perego... 16.01.14, 17:57
        c.d.:

        Ja kochalam arie za jej resorki i super skladanie/rozkladanie (umialam jedna reka). budke, jak dziecko siedzialo dalo sie naciagnac, a jak spalo, to i tak mi nie sciagalo daszka teutonii, ktory doczepialam. Kosz miala boski! I byla leciusienka! I uchwyt na kubek lubilam i jedna raczke. Mnie sie tym wozkiem bardzo dobrze jezdzilo. Moje dziecko bylo jak na prawie trzy latka dosc lekkie, ale wozek jezdzil mocno obladowany.
        Trzymalam go baardzo dlugo. Wiele lat. Sprzedalam dopiero poprzedniego lata, bo moja mala nie lubila wozkow bez podnoszonego podnozka. MIelismy granatowa na czarnym stelazu. Fajna byla naprawde. Tylko w tym wozku dziecko musi siedziec oparte, a nie wisiec na tacce (ktora moj synek kochal).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka