Dodaj do ulubionych

Podbijanie xt

12.04.14, 09:04
Sprzedałam Gt i po przeczytanych pozytywnych opiniach zamówiłam Maclarena xt,mam model z 2013r.Zaznaczam,ze stacjonarnie nie mogłam go wcześniej zobaczyć i przetestować. .Ja tego wózka podbić z moim prawie 15kg,94cm wzrostu synkiem nie mogę,wyszłam wczoraj na krótki spacer,a wróciłam po nim umęczona jak bym cale miasto objechała. Gt podbijało się kiepsko,ale z xt to dla mnie tragediasad Kiedyś przy starszym synku miałam przez chwile jakieś stare xt i miło go wspominam,a teraz nie wiem,czy w tych nowszych modelach coś zmienili w konstrukcji wózka,czy moje dziecko za ciężkie,a może ja za niska (164cm)? uncertain
Obserwuj wątek
    • martuska1982 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 09:13
      Kiedyś dziewczyny o tym pisały, że w nowszych maclarenach został zmieniony stelaż nad tylnymi kołami, wygięto go, przez co wózki podbijaja się gorzej.Nie pamiętam od którego rocznika to zrobili, ale możliwe, że masz już taki model.
      Masz jakieś zdjecia swojego maca bokiem?
      • emakowka Re: Podbijanie xt 12.04.14, 09:23
        Kurcze,jakoś nie doczytałam o tym,ja mam ten nowy model z 2013 roku. Gdyby nie to że byłam z nim już na spacerze to wróciłby do sklepusad
        • magda79pn Re: Podbijanie xt 12.04.14, 09:56
          własnie w 2013 zmieniono stelaż sad



          =====================================

          emakowka napisała:

          > Kurcze,jakoś nie doczytałam o tym,ja mam ten nowy model z 2013 roku. Gdyby nie
          > to że byłam z nim już na spacerze to wróciłby do sklepusad
          • car.in Re: Podbijanie xt 12.04.14, 10:40
            Kurcze, to mnie załamałaś. Też coś szukam dla mojego prawie 15 kg. Myślałam o XT, Queście ewentualnie Inglesinie Trip. Zakupiłam Buggstera i tragedia z podbijaniem.

            Tylko co? Jeżeli nawet XT nie daje rady.

            Myślę,że z tak ciężkim dzieckiem to już każda parasolka może mieć problemy.
            • masumi07 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 11:30
              Ja mam xt z 2012 roku, chyba jeszcze z niezmienionym stelażem, bo moim 14kg synkiem podbija się dobrze.
            • pinik Re: Podbijanie xt 12.04.14, 13:43
              Tak, buggster sie ciezko podbija. Jego trzeba za te raczki tak jakby od spodu raczek poderwac do gory. Jak sie to wyczuje, to juz jest niezle.
    • aszyk71 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 11:48
      To mnie też zmartwiłaś. Moja córcia co prawda nie waży jeszcze 10 kg. ale ja też mam 164 cm. wzrostu i trochę boję się, że rączki będą dla mnie za wysoko. Chciałam go wziąć na wyjazd do samolotu bo trochę szkoda mi GT i teraz nie wiem już co. Może się skuszę na inglesinę trip.
    • anjaka1983 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 12:08
      ja jestem trochę wyższa (170) i przy dziecku 11kg i wypełnionym koszu nowy xt podbija mi się bez problemu. ale ja silna baba jestem wink poza tym do 15kg pewnie nam jeszcze brakuje, zobaczymy co będzie później. no i to też kwestia przyzwyczajenia - do xt przesiedliśmy się z joolza i na początku myślałam, że się zastrzelę, utykałam przy najmniejszym krawężniku. teraz jednak wyczułam już xt i jest dobrze.
      • martuska1982 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 15:10
        co do wgi dziecka to od mojego pierwszego xt do drugiego minął prawie rok i wyczułam różnicę.Oba były stare (pierwszy 20109 drugi 2009), ale ten drugi raz, że woziłam cieższe dziecko, dwa ze w zimowym odzieniu to trzy był w dużo gorszym stanie.To wszystko pewnie się na siebie nałozyło, ale podbijanie wspominam jako gorsze z cięższym dzieckiem.
    • dziunka851 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 12:14
      Ja mam 158 cm też myślałam że będę miała ciężko z xt...mam (a właściwie miałam) model z 2012 r i z córą 98 cm i 14,5 kg podbija mi się super,amortyzuje również. Ja nigdy nie chciałam Maclarena a XT podbił moje serce. Myślę że to właśnie przez ten zmieniony stelaż tak kiepsko jest z podbijaniem sad
      • magda79pn Re: Podbijanie xt 12.04.14, 12:48
        ja ostatnio miałam 2012, podbijał się całkiem OK, ale mały nie mógł oprzeć nóg o gumowy podnożek i ciągle ocierał mi butami o koła uncertain ten regulowany podnóżek jest pod takim kątem, że po prostu nie da się, można oprzeć tylko pięty, a te zsuwają się co chwilę sad

        teraz mamy polsko-chinską produkcję, połowę tańszą od xt i jest super smile
    • pinik Re: Podbijanie xt 12.04.14, 13:42
      Tu napewno chodzi wlasnie o ten model 2013. Wg. mnie tym zagieciem stelaza sknocili zupelnie te wozki (XT, XLR i Quest - o dziwo triumph i volo zgiecia nie dostaly i dobrze!).

      Ja juz w quescie to poczulam i po jednym spacerze go sprzedalam, bo totalnie nie sprawialo mi przyjemnosci podbijanie go. XT bardzo mnie kusil na ostatnioch promocjach, ale wlasnie... to wygiecie. Nie kupilam juz w ciemno. Pojechalam do sklepu sie z dzieckiem przymierzyc. I bezwzglednie stwierdzilam, ze to wozek nie dla nas. Meczylabym sie z nim. Kupilam uzywanego, w cenie prawie nowych z promocji. Ale wlasnie nie mogl to byc ten nowy stelaz.

      Mam jeszcze jednego XT kupionego nowego rok temu. Wtedy przesiadlam sie do niego z GT i na pierwszym spacerze mnie przerazliwie denerwowal. Chwial sie na wszystkie strony, raczki jakies luzy mialy, az sie we mnie gotowalo. W srodku spaceru zawrocilam, zamienilam wozek na GT i poszlam dalej. Wieczorem zrobilam foty mojemu XT i mialam na ebayu wystawiac. Ale sie jakos nie zebralam wieczorem. Po kilku dniach znow mnie cos naszlo, zeby mu dac szanse, bo kolezanka, z ktora spaceruje jezdzila wtedy nowym XLR, ktorego bardzo pokochala i mi sie on optycznie b. podobal. Stwierdzilam, ze jak mam i tak sluchac terkotu z jej kolek, to sama tez moge "terkota" zabrac. I jakos pokochalam ten wozek. Naprawde. Jest z nami juz ponad rok, a ja drugi dokupilam! Coprawda narazie z mysla, ze bedzie u rodzicow i moze go na urlop zabiore (bo mojego do mi do samolotu zal bylo), ale jakby nie patrzec, to juz drugi XT.

      Wiec moze zanim swojego wystawisz, daj mu jeszcze druga i moze trzecia szanse. Ogolnie to dobry wozek i parasolka ze swietna jak na parasolki amortyzacja. Jesli ci tylko to podbijanie tak przeszkadza, to wymien go na starszy model. Jest o niebo lepiej.
      • emakowka Re: Podbijanie xt 12.04.14, 17:52
        Dzisiaj drugi spacer ubrałam buty na obcasie i troszkę lepiej mi się go podbijało,ale tylko troszkę. Oprócz tego beznadziejnego podbijania denerwuje mnie jeszcze to ,że ciągle kopię w koła (muszę nauczyć się z nim chodzić),sprawia wrażenie rozchwianego i oczywiście kółka terkoczą na kostce,ale to specjalnie mi nie przeszkadza i dość ciężko się nim manewruje.
        Ma oczywiście mnóstwo plusów, a w tym jeden plus najważniejszy_moje dziecko pokochało go miłością od pierwszego wejrzenia smile nie chce z niego wysiadać,nie chce chodzić tylko chce być wożony !Myślę,że zostawię go póki co, dam mu szansę,a sprzedać zawsze można.
        • atwar1 Re: Podbijanie xt 12.04.14, 19:48
          Ja też niedawno zmieniłam Gt na Xt i mimo że jestem jeszcze nizsza (160) i też mam nowy model nie mam problemu z podbijaniem. Nie oczekiwalam cudów bo to parasolka ale np w porównaniu z cybexem prowadzi się i podbija lepiej więc na razie z nami zostaje. Moja corka tez go lubi bardzo, mam wrazenie że jej w nim wygodniej niz w Gt
          • kar-ula Re: Podbijanie xt 12.04.14, 22:43
            Dokładnie tak jak u nas - XT to nasz ukochany wózek, GT obie nie znosimy, mała się szarpie, odwraca, próbuje wysiadać.
            Ja mam XT z 2012 i uważam, ze jest genialny pod każym względem - podbija się i prowadzi super, fajne jest rozkładanie jedną ręką, podnózek jak dla nas na razie ok. Ostatnio powoziam trochę po Ikei moją 20 kg 5 latkę i prowadziło się po równym i gładkim ok, podbijało cięzko -szczerze mówiąc zawsze się boję o wózek i z takim cieżarem po prostu bym nie podbijała. Nogi miała na tym gumowym podnózku, no ale ona ma ze 112 cm co najmniej. Aha, i doszłam do wniosku, że XT wcale nie ma niskiego oparcia: młodej głowa wystawała tylko trochę i było jej naprawdę wygodnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka