Było trochę porównań tych wózków jednak musiałam się ich naszukać, bo są porozrzucane po całym forum

A i ja chciałabym dorzucić do nich swoje 5gr

W obydwóch wózkach woziłam smyka ponad 3 letniego (ok. 100cm i 17kg)

.
Tak więc pierwszy przyszedł do mnie Elite i miałam mieszane uczucia co do niego. Bardzo fajnie i lekko się prowadzi, podbija zadziwiająco dobrze, buda absolutnie bezkonkurencyjna, jednak nie przypadł mi do gustu jego podnóżek... jakiś krótki, plastikowy, ustawiony pod kątem który powoduje, że synkowi nogi w kolanach się delikatnie uginają i siedzi w lekkim rozkroku. Jednak jest on na + dla śpiącego dziecka.
Gdy przyjechał do nas BI moja twarz się rozpromieniła

To była miłość od pierwszego wejrzenia... jednak trochę osłabła po spacerze

Prowadzenie i zwrotność jak dla mnie bardzo podobna do Elita (może z mniejszym dzieckiem byłyby różne odczucia). Amortyzacja na tylne koła bajeczna

z każdego krawężnika wózek wręcz spływał delikatnie nawet nie trzęsąc dzieckiem. Podnóżek rewelacyjny, taki jakie lubię

Czyli prosty niewyprofilowany pod żadnym kątem, dzięki czemu nóżki lepiej się układają. Synek choć mi się w nim spokojnie mieści i wygodnie śpi to jednak widać, że jest już dużym chłopcem co powinien rozstać się z wózkiem, w Elite nie mam jeszcze takiego wrażenia. Podbijanie już jak dla mnie gorsze... ciężej podbija mi się BI z ponad 3-latkiem niż BJ które w podbijaniu naprawdę miło mnie zaskoczyło. Kosze w obu wózkach ogromne i bardzo pojemne

W BI jest do niego łatwiejszy dostęp.
Ogólnie podsumowując oba wózki, choć mogą wydawać się podobne to jednak są zupełnie inne i ciężko jest je porównać. BI faktycznie może być tym jednym jedynym wózkiem od początku do końca, z kolei Elita nie wyobrażam sobie dla niemowlaka i jako tego jednego jedynego chyba ze względu na jego gabaryty