Dodaj do ulubionych

czy kupić volo?

21.01.15, 19:25
Co byście zrobiły na moim miejscu. Z wózków mam Jool M&P, Micralite, BJ Elite. Z dzieci prawie trzylatka i drugie 8 m-cy. Mam możliwość kupić Volo za 350 zł nowe. Ale chyba nie potrzebuję... Co robić? Jak żyć wink
Obserwuj wątek
    • monika_kas Re: czy kupić volo? 22.01.15, 08:26
      Nowe volo za 350zł to jest mega okazja. Ja bym kupiła na Twoim miejscu. Taka podwieźdupka zawsze się przyda. A jak nie chcesz jedbak go kupić to daj mi znać gdzie można go kupić to ja kupię.... 😄
      • hasturek Re: czy kupić volo? 22.01.15, 09:37
        Ok, to kupię smile Dzięki smile
        One są w Mothercare w Promenadzie w Warszawie. Tylko nie wiem jak długo ta promocja jeszcze na nie będzie. Starałam się wczoraj tego dowiedzieć, ale panie w sklepie nie wiedziały.
        • monika_kas Re: czy kupić volo? 22.01.15, 10:27
          A jakie kolory? Jakby jakieś fajne były to chętnie bym kupiła... tylko oni mi pewnie nie wyślą uncertain

          Jak tam będziesz to dowiedz się proszę o kolory w promocji i o to do kiedy ona jest.

          Kupiłaby mi któraś to volo i wysłała?
          • hasturek Re: czy kupić volo? 22.01.15, 10:40
            Ja się zupełnie nie znam na maclarenach, bo parasolki nigdy mnie nie interesowały wink A do tego się spieszyłam, więc tylko rzuciłam okiem... Także to co zobaczyłam na szybko, to dwa kolory różowy i granatowy (z białym stelażem) - muszę pojechac tam drugi raz i na spokojnie jeszcze im się przyjrzeć. Tak jak napisałam ,sprzedawczynie nie wiedziały jak długo ta promocja. Niestety Mothercare ma to do siebie, że nie czekają aż się towar wyprzeda, tylko jak się promocja kończy, to powracają stare ceny uncertain A poprzednia cena Volo to chyba było 600 albo 700 zł.
            • monika_kas Re: czy kupić volo? 22.01.15, 10:44
              Masz maila gazetowego? Chciałabym się z Tobą skontaktować. Jak możesz to napisz do mnie na monika_kas@gazeta.pl
              • hasturek Re: czy kupić volo? 22.01.15, 10:54
                napisałam smile
    • hasturek I kupiłam... 24.01.15, 22:23
      Dziś po niego pojechałam i już ze sklepu wracałam Volo z prawie 3latką w środku (autobus + kawałek na piechotkę, coby potestować... smile ).

      Tak jak dobrze zidentyfikowała Monika, to jest Volo Nautical Stripe - wizualnie bardzo mi się podoba. Miłym dodatkiem jest wkładka, którą jednak już zdążyła mnie zirytować, bo okropnie się zsuwa - wisi jak taki flak na pasach uncertain Chyba muszę pomyśleć jakby ją od góry jakoś przymocować.

      Sam wózek to bardzo pozytywne dla mnie zaskoczenie. Byłam przekonana (do tej pory jedynie teoretycznie big_grin), że nie cierpię parasolek - podwójna rączka, małe terkoczące kółka i w ogóle konstrukacja, która do mnie nie przemawia...

      A jednak jest całkiem nieźle - tzn. podwójna rączka jest i kółka rzeczywiście terkoczą, ale sama jazda i podbijanie dają dużo wiecej niżbym się kiedykolwiek spodziewała po takim maluszku. Powiedziałabym wręcz, że prowadziło się zupełnie przyjemnie. A moje dziecko jest naprawdę duże (już ponad 100 cm) i ciężkawe (myślę, że razem z zimowym rynsztunkiem ponad 17kg). I wyglądała w wózku też całkiem sensowanie - tzn. ładnie się mieściła, a nawet może jeszcze urosnąć i wózkiem dalej będzie mogła się przejechać.

      Koszyk nienajgorszy - swobodnie zmieścił nieduże zakupy, które zrobiłam w drodze do domu. Dostęp do koszyka podobał mi się chyba bardziej niż w Micralite.

      W sklepie sprzedawczyni namawiała mnie na Triumpha, przekonując, że rozkladane oparcie daje większy komfort dziecku. I pewnie ma rację. A jednak jak mi córka zasnęła w drodze, to o dziwo głowa jej nie leciała. Oparła ją o rozłożony daszek i tak przespała w wózku 2 godziny, co jej się już od pewnego czasu nie zdarza (drzemka w ciągu dnia - hurra!!!).
      Składanie - nie jedną ręką, ale fajnie. Dla mnie to nowość, jakoże to moja pierwsza parasolka. Już wózeczek schowałam pod łożko córki i teraz udaje, że go nie ma wink

      Z minusów - trochę kopałam w stelaż, wysokość rączek - nie jest najgorzej, ale dla mnie lepsze byłyby wyższe (mam 175cm), i taki on mi się delikatny w konstrukcji wydaje, ale jak już pisałam moja pierwsza parasolka i może ten typ tak ma big_grin

      Podsumowując, dziękuję Monice za danie mi niezbędnego impulsu do zakupu. Myślę, że za całkiem nieduże pieniądze mam fajną podwieźdupkę dla starszaka. Choć oczywiście dalej preferuję większe wózki z dużymi kołami - i taki Volo nigdy nie mógłby być moim jedynym wózkiem wink
      • kapit.anka Re: I kupiłam... 13.02.15, 14:50
        Hasturek - zachęcona Twoim opisem też zostałam posiadaczką Volo Nautical Stripe smile Mam jeszcze czas na ewentualny zwrot, więc zapytam, jak się wózek sprawuje? Dla mnie wygląd bardzo na tak, leciutki, zwrotny - to mnie zachwyca. Ale jakiś taki rachityczny mi się wydaje wink delikatny, jakby miał się złamać. I za cholerę nie mogę znaleźć kodu, dziki któremu mogę wózek na stronie producenta zarejestrować.
        • hasturek Re: I kupiłam... 16.02.15, 19:46
          Mi też on się wydaje delikatny, ale z drugiej strony mam nadzieję że co Maclaren to Maclaren wink Tak naprawdę to poza pierwszym wrażeniem niewiele mam do dodania, bo na razie leży pod łóżkiem i jest nieużywany big_grin Na co dzień wózka potrzebuję dla 9miesięcznej córki i starsza musi się zadowolić dostawką. A jak spacer bardziej rodzinny i obecny jest drugi pchający, to starszą ładuję w BJ CE, którym się jeszcze nie nacieszyłam.
          A Volo czeka na wiosnę i w dalszej perspektywie mam zamiar już zatrzymać go do końca przygody wózkowej jako minimalistyczny wózek na wszelki wypadek.
          Przykro mi, że nie pomogłam... sad Ale dzięki za przypomnienie o możliwości rejestracji - jakoś mi to umknęło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka