afroddytta
06.03.15, 15:02
Dziewczyny, drążę nadal ten temat Yezza i rozmyślam...
Mogę mieć Yezza używanego podobno w stanie idealnym -wszystko super tylko jest różowy

I teraz pytanie czy jest może ktoś na forum kto byłby chętny na wymianę (oczywiście używanego, bo dopłacać to mi się juz nie opłaca

)???
Boję się, że mój uparty 4latek, jeszcze przy asyście antydziewczyńskich 3 i 5-latka do różowego wózka nie wsiądzie

Jakby ktoś coś to dajcie znać, mój mail afroddytta0@tlen.pl (gazetowego maila nie śledzę).