grajka3
20.11.09, 13:38
Jestem cała roztrzęsiona i płakać mi się jeszcze jak pomyślę..Dziś rano
włożyłam Anię do łóżeczka i poszłam umyć do kuchni butelkę...i nagle
słyszę...... Boże jak zobaczyłam ją na dywanie serce mi stanęło:((((((((Od
razy siniak na czółku się pojawił ale dzięki Bogu nic nie złamała. Boję się o
nią nie wiem czy mam iść do lekarza..... Jak już przestała płakać to zaczęła
się normalnie bawić ale boję się nadal i to uczucie jaka ze mnie matka,że
dziecko z łóżeczka mi wypadło....ale to była chwila:((Gdybym tylko mogła cofnąć
czas:,((