Dodaj do ulubionych

upadek:((((

20.11.09, 13:38
Jestem cała roztrzęsiona i płakać mi się jeszcze jak pomyślę..Dziś rano
włożyłam Anię do łóżeczka i poszłam umyć do kuchni butelkę...i nagle
słyszę...... Boże jak zobaczyłam ją na dywanie serce mi stanęło:((((((((Od
razy siniak na czółku się pojawił ale dzięki Bogu nic nie złamała. Boję się o
nią nie wiem czy mam iść do lekarza..... Jak już przestała płakać to zaczęła
się normalnie bawić ale boję się nadal i to uczucie jaka ze mnie matka,że
dziecko z łóżeczka mi wypadło....ale to była chwila:((Gdybym tylko mogła cofnąć
czas:,((
Obserwuj wątek
    • zoniab-120509 Re: upadek:(((( 20.11.09, 15:49
      Przede wszystkim uspokuj się.Nie da się wychowac dziecka żeby się nie
      przewróciło - tak mi sie przynajmniej wydaje.Poobserwuj mała i jeśli
      zauważysz coś niepokojącego to jedz do lekarza.A już wyjmujesz
      szczebelki z łóżeczka czy przechyliła się górą i wypadła?Ale przede
      wszystkim spokój bo Twój nastrój będzie się córce udzilał.
    • tym08 Re: upadek:(((( 20.11.09, 16:51
      jesli oprocz guza dziecko zachowuje sie normalnie - to nic sie nie
      dzieje. bylam ostatnio na wizycie kontrolnej u chirurga (to akurat z
      innych powodow) i przy okazji spytalam wlasnie o takie upadki, bo u
      nas sa codzienna norma - mniejsze, wieksze (np. niedawno wpadla w
      metalowa kratke na ulicy - guz zrobil sie na pol czola). powiedzial,
      ze dopoki dziecko nie traci przytomnosci to jest ok.
    • marsupilami_08 Re: upadek:(((( 21.11.09, 12:00
      Zgadzam sie z powyzszymy wypowiedziami.Moja jak miala jakies osiem miesiecy
      spadla z lozka na podloge-posadzke.Pacnela na plecki.Na szczescie nic sie nie stalo.
    • epb3 Re: upadek:(((( 23.11.09, 15:18
      mam nadzieję, ze u Was wszystko ok.??
      A tak na przyszlość: jesli to sie zdarzylo tzn ze pora wyjąć szczebelki, zdjąć
      bok - albo co tam mozesz zrobic w lozeczku. w kazdym razie dac dziecku mozliwość
      bezpiecznego wyjscia
    • pawel.zawitkowski Re: upadek:(((( 23.11.09, 18:59
      Witam,
      proszę uważnie obserwować młodą. Czy nie ma jakichkolwiek nietypowych zachowań:
      brak łaknienia, głodu, częste usypianie, niepokój ruchowy / emocjonalny lub
      odwrotnie ospałość, apatia. Wymioty lub częste cofania się pokarmu, trudności z
      wybudzaniem / częste przebudzaania się w nocy z krzykiem... wszystko co odbiega
      od standardów zachowania Pani córy... itp.
      Jeżeli chodzi o upadek, to jest tak jak z Biblią i kamieniem... Większość z mam,
      które są obecne na tym forum przeżyła coś podobnego - upadek z łóżka, fotela,
      łóżeczka, wózka
      W znakomitej większości przypadków kończy się to dobrze, bez jakichkolwiek
      reperkusji, a na pewno nie jest to wykładnik Pani kompetencji rodzicielskich -
      po prostu często nie da się dzieci upilnować...
      Pozdrawiam
      Paweł Zawitkowski
      • joannapt Re: upadek:(((( 23.11.09, 22:14
        a jak znowu kiedyś nabije sobie guza to od razu posmaruj kurzym białkiem, to nie
        zrobi się taki wieelki siniak.
        • bell1977 Re: upadek:(((( 24.11.09, 11:50
          A na jakiej zasadzie to działa? Pytam poważnie. Dlaczego akurat
          białko kurze powoduje, że siniak będzie mniejszy?
          Nie rozumiem tego, tak jak nie rozumiem jak mozna przełamać
          niemowlaka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka