nocne wybudzanie

05.10.10, 11:42
Witam,
Moja coreczka ma obecnie prawie 13 miesiecy.
Nasz problem dotyczy nocnego snu. Dziecko w nocy (najczesciej miedzy 3 a 5 rano) budzi sie, i po chwili, doslownie po minucie, rozbudza calkowicie. Oczy okraglutkie, chetna do zabawy i rozmowy. Czasami widac ze chce zasnac, ale po calkowitym wybudzeniu nie da rady usnac.
Taka sytuacja trwa juz kilka miesiecy, a ja probowalam chyba juz wszystkiego.
Kiedys trwalo to co noc, obecnie nachodzi fazami, czyli kilka nocy spokoju i kilka nocy wybudzania.

Probowalam zmniejszyc ilosc drzemek, opoznic pore spania, dawac sycace mleko modyfikowane z kleikiem, probowalam nawet brac ja do naszego lozka jednak dziecko od urodzenia spi we własnym lozeczku i nie jest przyzwyczajone do naszego lozka i zaczelo plakac.

Wybudzenie trwa najczesciej 2 godziny, po czym udaje nam sie ja ululać.
Jestem juz totalnie bezradna, i oczywiscie zmeczona.

Dodam ze mala je mleko modyfikowane, spi we wlasnym lozku, usypia najczesciej sama z tym ze ktores z nas siedzi przy jej lozeczku az zasnie.

Czy ma Pan moze jakis pomysl co z tym zrobic?
Pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: nocne wybudzanie 06.10.10, 00:59
      Witam, pomysł zależy głównie od tego co usłyszymy w pełnym wywiadzie i zaobserwujemy w trakcie wizyty.
      Na gorąco..., może uda się Państwu zaobserwować z czym wiąże się ta cykliczność wybudzania i nie. Jeżeli uda się Państwu z czymś to powiązać.
      A co an to Państwa Pediatra?
      Trwa to już od kilku miesięcy...
      Często zaczynamy w takich przypadkach od wprowadzania systemu rytuałów dziennych i wieczornych, np. ciepła kąpiel w wannie z rodzicami i delikatny masaż przed snem. Stale powtarzające się melodie i rytuały / sytuacje wieczorem i przed snem.
      Proszę spróbować zacząć od tego. Zobaczymy :)
      Paweł Z.
      • a.zagrodzka Re: nocne wybudzanie 17.10.10, 12:15
        Kurcze u nas identyczny wiek i identyczne zachowanie dziecka.... rytuały wprowadzone od urodzenia i nic :(
    • kaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: nocne wybudzanie 18.10.10, 14:59
      Hej

      mój Synek ma 11 miesięcy i przechodzę dokładnie to co Ty.dodatkowo Synek dwa razy w ciągu nocy je,o 23 i około 3 ale po 1 w nocy wybudza się i zaczynają się harce.zabawa,turlanie się po łóżku,śmiech.istne szaleństwo.u nas te nocne zabawy trwają mniej więcej godzinę,potem Synek zasypia.ale o 6 jest już pobudka.rozmawiałam z pediatrą,która po obejrzeniu Małego stwierdziła że ten typ tak ma.ja jestem wykończona,zaczynam tracić cierpliwość:(od godziny 16 zaczynają się u nas rytuały,codziennie tak samo ale to nie przynosi żadnych,najmniejszych rezultatów.czy ten typ naprawdę tak ma???czy można coś zmienić i w końcu przespać noc bez pobudek??
      • szwalnia.org Re: nocne wybudzanie 18.10.10, 22:37
        u nas BYŁO podobnie. Mały ma 11 miesięcy. Uwielbiał spać z nami w nocy, rozmawiać i bawić się ile się da. Po pewnym czasie stwierdziliśmy jednak, że jest to dla nas dość męczące. Malec budził się co dwie godziny między innymi na mamusiowe jedzonko. Aktualnie zasypia sam w łóżeczku i przesypia całą nockę:) Zmieniliśmy mu troszkę plan dnia. P. pediatra uprzedziła nas, że będzie ciężko i trochę to potrwa. Ku mojemu zaskoczeniu poszło nam bardzo szybko! Pierwsza noc była straszna. Skrzat budził się w łóżeczku, nakarmiłam, odkładam, wstaje, odkładam, wstaje przytulam, odkładam ITD...cały czas byłam przy nim i musiałam sobie tłumaczyć, że przecież nic złego się nie dzieje. W końcu mały sam zasypia. Druga nocka podobnie, trzecia już miej łez małych i dużych( bo mami też łezki leciały) Czwartą noc szkrab przespał całą-ja się budziłam i sprawdzałam czy wszystko gra. To tyle jeśli chodzi o spanie w swojej sypialni. Natomiast jeżeli chodzi o nocne harce to najważniejszym elementem w naszym przypadku okazało się wyeliminowanie drzemki po g. 14.00. Od tego czasu synek przesypia nocki. Powodzenia i przespanych nocek życzymy!
        • kamyczek12-12 Re: nocne wybudzanie 23.10.10, 12:03
          Mam to samo z 11 m-c Kamilą. Zasypia po kąpaniu ok 20 tej. Potem po ok 1/2 godz. zaczyna płakać. i tak co pare minut. Biore na r ęce zasypia ,odkładam do łóżeczka i po paru minutach to samo. Czasami uda jej się przespać 3 godzin bez wybudzenia w ciągu calaj nocy. Na dodatek je kaszke w nocy co 2-3 godz. na śpiąco . Inaczej wybudza się całkiem i płacze. Nioe wiem co mam o tym myśleć. O początku nie było jeszcze całej nocy przespanej. Jestem zmęczona.Pozdrawiam
          • nilem Re: nocne wybudzanie 03.11.10, 00:22
            O nocnych pobudkach mogłabym książkę napisać;)
            U nas zwykle odpowiedzialne jest kiepskie dobranie drzemek w ciągu dnia - tutaj trzeba znaleźć złoty środek - młodsza córka w tej chwili jest na etapie przeskoku z trzech drzemek do dwóch w ciągu dnia i efekt tego taki, że trzecią urządza sobie po wieczornej kąpieli i kiedy teoretycznie powinna paść już na noc.
            Wygląda to tak - wstaje koło 9, o 12 pada mniej więcej na 40 minut, potem o 15:30 śpi dwie godziny - koło 20/20:30 jest wykończona i zasypia. Budzi się o 22/23 wyspana jak skowronek i szaleje do 1 w nocy.
            To, co poza rytuałami, o których pisał Paweł pomaga u nas: wymęczenie dziecka wieczorem, dotlenienie przed snem (jeszcze nie jest super zimno, więc czasem przed kąpielą biorę ją w chustę na spacer z psem), solidna kolacja i generalnie - im wiecej wrażeń w dzień, tym spokojniejszy im mocniejszy sen w nocy:)
            A. I jeszcze jedno, chociażź może to zabrzmieć abstrakcyjnie z lekka - nie wiem jak inne dzieci, ale moje mają dość stałe pory wypróżniania się - co pewnie jest połączone ze stałymi porami posiłków. Długo było tak, że starsza córka budziła sie koło 1 w nocy na kupę, co oczywiście absolutnie ją rozbudzało;) Pomogła zmiana pór karmienia:)
            No i jeszcze - jeśli dziecko często się budzi w nocy - warto zrobić badania na obecnosć pasożytów.
    • oresteska Re: nocne wybudzanie 30.12.10, 10:33
      Witam ponownie,
      U nas bez wiekszych zmian, listopad byl spokojny, corka spala sama prawie cala noc, juz myslalam ze pozegnalismy problem, ale w grudniu znowu powtorka z rozrywki.

      Dzisiaj np. nie spala 3,5 godziny....
      Ja juz nie wiem... moze naprawde ten typ tak ma?
Pełna wersja