oresteska
05.10.10, 11:42
Witam,
Moja coreczka ma obecnie prawie 13 miesiecy.
Nasz problem dotyczy nocnego snu. Dziecko w nocy (najczesciej miedzy 3 a 5 rano) budzi sie, i po chwili, doslownie po minucie, rozbudza calkowicie. Oczy okraglutkie, chetna do zabawy i rozmowy. Czasami widac ze chce zasnac, ale po calkowitym wybudzeniu nie da rady usnac.
Taka sytuacja trwa juz kilka miesiecy, a ja probowalam chyba juz wszystkiego.
Kiedys trwalo to co noc, obecnie nachodzi fazami, czyli kilka nocy spokoju i kilka nocy wybudzania.
Probowalam zmniejszyc ilosc drzemek, opoznic pore spania, dawac sycace mleko modyfikowane z kleikiem, probowalam nawet brac ja do naszego lozka jednak dziecko od urodzenia spi we własnym lozeczku i nie jest przyzwyczajone do naszego lozka i zaczelo plakac.
Wybudzenie trwa najczesciej 2 godziny, po czym udaje nam sie ja ululać.
Jestem juz totalnie bezradna, i oczywiscie zmeczona.
Dodam ze mala je mleko modyfikowane, spi we wlasnym lozku, usypia najczesciej sama z tym ze ktores z nas siedzi przy jej lozeczku az zasnie.
Czy ma Pan moze jakis pomysl co z tym zrobic?
Pozdrawiam