kasienka43
07.02.13, 19:47
Nie doszukuje się problemu, gdyż należę do osób które wiedzą że każde dziecko jest inne i robi wszystko w różnym czasie, ale jednak wolę się upewnić.
Córeczka 9 m-c ur. o czasie drogami natury z II ciąży, poród bez powikłań. Waga 3500 , 60 cm.
Teraz obecnie waży 10 kg i ok 70 cm wzrostu. Mała bardzo szybko rozwijała się na początku do 5 m-c. Przystopowała na tym etapie. Umie przekręcać z brzucha na plecy i odwrotnie - opanowała to w wieku 6 miesięcy. Pełza do tyłu naprzemiennie - 8 miesiąc .Siada sama od miesiąca. Przekręca się z pleców na bok i podpierając się ręką przechodzi do siadu. Posadzona potrafiła siedzieć sztywno już w 6 m-c. Niechętnie spędza czas na podłodze , trzeba jej urozmaicać czas zabawami. Od tyg kombinuje z raczkowaniem - przejdzie do klęku - bujnie się 2 razy i zaś na brzuch. Sama nie wstaje. Od 2 tyg (8,5 m-c) podaje rączki by móc się na nas podeprzeć i staje. Dokoła każdy mówi nam że powinna już raczkować , wstawać w łóżeczku. Mi wydaje się że ma na to czas - tym bardziej że widzę postęp... Byliśmy u neurologa gdy mała miała 8 m-c . Niepokoiło nas że robiła tak jakby odruch moro z zaciśniętymi piąstkami, gdy coś jej się nie podobało. Neurolog stwierdziła że to wyłącznie kwestia jej charakteru niżeli wzmożonego napięcia mięśniowego i że z czasem jej minie. Faktycznie nie minęło 2 tyg a przestała to robić już w ten sposób nie reaguje. Ma cały czas luźne ręce.
Mamy synka który ma obecnie 2,5 roku. Od urodzenia ONM - w momencie gdy zaczął chodzić w wieku 2 lat uwidocznił się niedowład prawej strony. Stwierdzono MPDz. Uszkodzenie kory mózgowej odpowiedzialnej za prawą stronę ciała. W rodzinie każdy wzbudza w nas niepokój że córce też potrzebna jest pomoc chociaż neurolog ani pediatra nie widzi problemu. Czy jej rozwój pozostawia coś do życzenia. Mieści się w granicach normy?
Poza tym córka strasznie dużo gaworzy , powtarza tata, baba.. Co chwilę się uśmiecha, bawi się z zainteresowaniem z zabawkami. Sama je chlebka, potrafi pić też sama...
Będę wdzięczna za odp