natala84
11.02.14, 21:51
witam
córeczka ma 5,5 miesiąca, urodzona sn w 39 tc z wagą 4200, 10/10 pkt
od 3-4 tygodni zaniepokoiło mnie cos w jej zachowaniu. gdy leży na plecach i nie ma w rączkach żadnej zabawki, energicznie uderza rączkami o podłoże. unosi je na wysokość 5-10 cm i uderza o podłogę i tak co chwila. rączki są sztywne, jakby napięte. gdy podam jej jakąś zabawkę, swobodnie wyciąga je do zabawki i się nią bawi, ale gdy zabawka jej się znudzi (czyli z reguły dość szybko), energicznie ją wyrzuca i znów uderza rączkami....
oprócz tego córka rozwija się dość sensownie, od zawsze lubi leżeć na brzuszku, mając 4 miesiące zaczęła sie obracać na brzuch (robi to swobodnie), chętnie bawi się zabawkami w tej pozycji, obraca się wokół pępka, próbuje pełzać podciagając nogi pod pupę, unosi klatke na wyprostowanych rękach. bawi się stópkami, wkłada je do buzi. dłonie w 90% rozluźnione, otwarte, choć musze się im jeszcze przyjrzeć w trakcie tego uderzania....
znajoma, która studiowała fizjoterapię stwierdziła że to nic takiego, ot taka forma autostymulacji. jednak nie daje mi to spokoju, bo wygląda to trochę jak niewygaszony do końca odruch Moro. A jeśli jednak to autostymulacja, to czy jest to na pewno ok i nie należy nic z tym robić?
będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.