noweslupno2012
13.07.14, 16:40
Córka ma 11 mc, od dawna staje na nogi, chodzi przy meblach a od 3 dni chodzi za pchaczem. Nie używaliśmy chodzików i żadnych innych cudaków, nie sadzaliśmy dopuki sama nie zaczela siedziec, nie stawialiśmy jej dopuki sama nie zaczela stawać, nie prowadzamy jej a nawet córka nikomu nie dawala sie prowadzac za ręce. Jeszcze sie chwieje, probuje utrzymac rownace bez trzymanki ale potrzebuje czasu. Trochę sie zmienilo i córka chce byc prowadzana za ręce, czy w tym wieku jej to jeszcze zaszkodzi?