kjut
18.08.14, 11:20
Dzień dobry,
Mój syn raczkuje od prawie miesiąca, już bardzo sprawnie. Wstaje również i chodzi przy meblach. Ogólnie rozwija się fizycznie bardzo dobrze, chociaż późno zaczął siedzieć samodzielnie (tydzień po skończeniu miesiąca - wcześniej już wstawał przy meblach i próbował siadać, ale nie umiał utrzymać pozycji siedzącej i się "składał"). Zastanawia mnie jednak jego raczkowanie. W ogóle nie na w nim pracy stóp. Wydaje mi się, że powinien odpychac się z palucha. On natomiast stopy po prostu "ciągnie" po podłodze, czasami wręcz ma je lekko uniesione. Do tego od czasu do czasu ustawia rączki jak bokser - dłonie do środka, łokcie na zewnątrz. To jednak nie jest regułą, zazwyczaj ręce na dobrze ustawione. Czy takie raczkowanie powinno budzić niepokój? Powinnam jakoś to próbować korygować, coś robić? Czy może pozwolić mu raczkować jak chce? Dodam może jeszcze że staje prawidłowo - na całych stopach. Potrafi się również wspiąć na palce.
Ja sama koślawię stopy i mam podstawy sądzić ze to wynik zaniedbań z dzieciństwa. Chciałabym oszczędzić tego synkowi :)
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedz.