al07
27.08.05, 20:11
Właśnie przeszliśmy pierwszą wizytę u rehabilitantki. Pani nawet sympatyczna,
pokazała ćwiczenia, pocieszyła, że nie jest źle i umówiła nas za 2 tygodnie.
Szkoda tylko, że mały od czasu wizyty nie chce odkleić się ode mnie. Czy ktoś
miał podobny problem?