awtorek
11.05.08, 20:08
Moja 4 miesięczna córka zasypia w dzień tylko na rękach, a wieczorem ze mną w
łóżku "przy cycu". Wika ma niedojrzałość układu nerwowego i zaburzenia
błędnika (pisałam o tym w innym poście na Pana forum). Nie jest w stanie
wyciszyć się i zasnąć inaczej niż będąc zawiniętą, kołysaną (intensywnie...),
plus szumienie do ucha (potem odkładam ją do wózka, bo przytulniejszy niż
łóżeczko). Córka jednak dobija już do 7 kg i powoli wykańczam się usypianiem
jej 3-4 razy dziennie.
Chciałabym aby z czasem nauczyła się samodzielnego zasypiania. Mam w domu
szereg książek na ten temat i znam kilka metod ale chciałam spytać Pana o
opinię bo mam kilka wątpliwości. Wg Hogg jeśli raz spróbuje się nauki
zasypiania w łóżeczku, nie można od tego odstąpić bo utrwala się złe nawyki.
Jednak uważam np., że jeśli córka będzie bardzo płakać lepiej będzie wrócić do
tego co było, niż narażać ją na przedłużający się stres... Czy popiera Pan tę
metodę i ewentualnie jaki sposób proponuje Pan aby nauczyć dziecko
samodzielnego zasypiania. Będę wdzięczna za odpowiedź
Zastanawiam się