martabe05
28.12.08, 20:20
Proszę o radę bo codziennie przeżywam horror.mój synalek postanowił chodzić- bo raczkowanie już mu nie wystarcza...chodzenie to nie problem tyle tylko ze młody ma 7miesięcy...i niczego się nie boi!!wstaje przy wszystkim-meblach,zabawkach,w kojcu,łóżeczku-nikt mu nigdy nie pomagał i nie zachęcał-on sam.teraz go tylko asekurujemy.i tu główny problem-on sie niczego nie boi-wstaje chce iść i upada,czasem leci do tyłu i niestety nic go nie uczą te upadki...co robić-bo boję sie żeby mu sie nic nie stało!widziałam kask do nauki chodzenia na allegro,ale boję sie ze to mu zaklóci"instynkt samozachowawczy".proszę o pomoc.pozdrawiam
Marta