misiaczek84
31.12.08, 23:38
Witam - mój synek ma 3,5 m-ca. Na ostatnim badaniu (2 tyg temu)przed szczepieniem - pani dr stwierdziła, że ma rozmiękczone kości i zauważa początki krzywicy - kazała podawać przez trzy tygodnie 6 kropli vigantolu, 5 cebionu i łyżeczkę calcium, wczoraj byliśmy na wizycie u innej znanej i polecanej pani dr - pediatra neonatolog i ta lekarka powiedziała, że faktycznie jest troszke rozmiękczenie, ale poza tym nie widzi żadnych innych objawów jakie mogłyby świadczyć o krzywicy i zaleciła podawanie tylko 2 kropli vigantolu. Młody od początku karmiony jest sztucznie - Bebilonem 1. Co robić??? Do tej pierwszej pani dr mamy się zgłosić na początku stycznia, natomiast ta druga powiedziała, żeby pojawić się u niej na początku lutego i wtedy zobaczymy co dalej. 20 mamy szczepienie i co ja powiem tej lekarce, skoro dalej będzie mówić, że ta główka jej się "nie podoba" pomimo takich dawek jakie zaleciła?Ja podaję mu póki co 2 krople. Tak strasznie się boję, żeby mu krzywdy nie zrobić - nie wiem kogo słuchać i czyjej wersji się trzymać?!