Dodaj do ulubionych

monitor oddechu - szkodliwość

08.02.09, 21:48
Witam serdecznie, jestem mamą prawie osimomiesięcznego synka.
Praktycznie od urodzenia używam monitora oddechu
(popularnego "aniołka") - głównie ze względu na moje "nocne" lęki.
Teraz jednak dopadły mnie nowe lęki - czy te fale radiowe nie
szkodzą mojemu dziecku (np. jaki jest ich wpływ na mózg i system
nerwowy?)? Boje się, że za 10 lat okaże się, że to jednak było w
jakimś stopniu szkodliwe lub dokuczliwe dla dziecka :((( Dodam, że
oglądałam kiedyś Pana wypowiedź w programie tv, że jeśli dziecko je
nerwowo, szarpie się przy karmieniu, blednie, to wtedy można się
zastanowić nad używaniem monitora. Moje dziecko jest zdrowie,
donoszone, ale monitor włączał się w nocy ok. 10 razy, choć było to
już dawno temu, jak był malutki (1-2mc.) Nie wiem, czy to były
fałszywe alarmy, jesli tak, to ciekawe, czemu teraz już od pół roku
się nie zdarzają. Nie wiem, jak długo powinnam go jeszcze używać -
bardzo proszę o Pana opinię! pozdrawiam i z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: monitor oddechu - szkodliwość 08.02.09, 23:08
      Witam,
      o zasadności korzystania z monitora bezdechów powinien decydować
      PEDIATRA biorąc pod uwagę cechy dziecka, jego historię, ewentualne
      choroby, itp. Czyli pediatra, kóry prowadzi dziecko...
      To naprawdę rozsądna zasada.
      I jedynie słuszna :)
      Nie słyszałem dotąd o szkodliwym wpływie monitorów bezdechów na
      zdrowie dziecka...
      Polecam gorąco przy najbliższej wizyie u pediatry podjąć ten temat i
      wspólnie z pedioatrą zdecydować, czy taki monitor jest potrzebny.
      Pani dziecko jest juz duże, ale jeżeli ktoś zalecił stosowanie
      takiego monitorowania to ta samaosoba powinna podjąć decyzję o jego
      zaprzestaniu...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
    • gawlaczek Re: monitor oddechu - szkodliwość 09.02.09, 09:15
      Mój znajomy bardzo ceniony psychiatra w Londynie zaleca używanie monitora do
      roczku , zresztą sam zakupił dla swoich dwóch wnuczek ja używam na razie 5
      miesięcy ale zamierzam do roczku monitory nie są szkodliwe a mogą bardzo pomóc -
      nigdy nic nie wiadomo a sen mamy spokojniejszy :)
      • gabi_10 Re: monitor oddechu - szkodliwość 09.02.09, 11:02
        skąd opinia o szkodliwości monitora oddechu? i jakich fal radiowych?

        My tez używaliśmy monitora, bo tak czuliśmy sie bezpieczniej, tym
        bardziej, że córcia wylądowała w szpitalu gdy miała 10 dni z powodu
        bezdechu.
        • tinylova Re: monitor oddechu - szkodliwość 10.02.09, 00:17
          taka myśl o ewentualnej szkodliwości pojawiła się stąd, że pewna
          firma produkująca nianie elektroniczne ogłasza, iż produkuje je w
          ten sposób, że nie emitują "pulsacyjnego promieniowania radiowego" i
          przez to są bezpieczne! Powołują się na jakieś badania naukowe... :(
          a angelcare własnie takie (choć podobno niewielkie) promieniowanie
          radiowe wydziela - tyle wyczytałam w instrukcji, specjalnie sie na
          tym nie znam. Monitor bezdechu kupiłam sama, z nikim tego nie
          konsultowałam, teraz głupio mi z tym iść do pediatry bo mnie pewnie
          wyśmieje i powie - "zdrowe dziecko i nie potrzebuje tego!" A jednak
          włączał się kiedyś z dziesięć razy - mam nadzieję, że to były tylko
          fałszywe alarmy, teraz już się nie zdarzają... I dlatego nie wiem,
          co robić :/
          • tinylova Re: monitor oddechu - szkodliwość 10.02.09, 00:19
            PS: Panu Pawłowi oczywiście bardzo dziękuję za odpowiedź :)))
            • tinylova Re: monitor oddechu - szkodliwość 10.02.09, 00:29
              jeszcze cytaty z reklamy tej właśnie firmy (nie wiem, czy można;):
              Pulsacyjne promieniowanie radiowe uważa się za szkodliwe dla systemu
              nerwowego. Stwierdzono zmiany w zachowaniu dzieci (nerwowość,
              zwiększona płaczliwość), których opiekunowie używali elektronicznych
              niań działających w systemie DECT.(...)W sierpniu 2007 roku
              brytyjski dziennik "The Independent" odnotował rosnące obawy
              naukowców dotyczące szkodliwości promieniowania emitowanego przez
              elektroniczne nianie działające w systemie DECT. Elektroniczne
              nianie znajdują się zazwyczaj w pobliżu dziecka, które jest
              szczególnie narażone na zagrożenia związane z promieniowaniem
              radiowym. Dzieci absorbują bowiem około dwukrotnie większą dawkę
              promieniowania na kilogram masy ciała niż dorośli.(...)Niektórzy
              będą utrzymywać, że szkodliwe efekty promieniowania pulsacyjnego nie
              zostały ostatecznie potwierdzone. Dla nas jest jednak jest
              oczywiste, że w przypadku dzieci, których mózg jest rozwinięty
              zaledwie w 50%, lepiej jest już teraz korzystać z technologii nie
              budzących zastrzeżeń co do poziomu bezpieczeństwa niż potem
              żałować.<<<koniec cytatu>>> to własnie mnie przeraziło. z drugiej
              strony to chodzi o nianie a nie o monitory, choć w sumie to jedno i
              to samo...

              • agoosiaa Re: monitor oddechu - szkodliwość 13.02.09, 19:50
                Tinylova ja też mam i też używam choć moje dziecko urodziło się zdrowe, dostało
                10 punktow..mam..dla siebie, dzięki temu nie bałam sie pozwalać spać na brzuchu
                co do tej pory uwielbia..ja zamierzam używać do roku...nam włączyło się
                raz..raczej przypadek bo dziecko absolutnie nie wygladalo na niedotlenione czy
                cos takiego ale nie żałuję tej decyzji...moim zdaniem to kolejny chwyt
                reklamowy..ale to tylko moje zdanie...
                • ann_a30 Re: monitor oddechu - szkodliwość 15.02.09, 16:19
                  My używaliśmy takiego z czujnikiem przyklejanym do brzuszka i kabelkiem
                  prowadzącym do urządzenia. Tyle że przy bardziej ruchomym dziecku to się
                  odklejało, a poza tym jak dziecko zaczęłoby się tym kabelkiem bawić... Dobre
                  było w pierwszych miesiącach, teraz bałabym się ze względu na ten kabelek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka