Dodaj do ulubionych

usg stawów biodrowych

18.02.09, 17:38
Witam, moja córka ma 3,5 m-ca i właśnie byłyśmy na pierwszym usg
stawów. Pani dr dała nam następujący wynik badania:"Obustronne
zaokrąglone brzegi kostne panewek stawów biodrowych, głowy
prawidłowo, głęboko osadzone w panewkach. Obustronne brak jąder
kostnienia. Proponuje szerokie pieluchowanie i badanie kontrolne za
4 tygonie".
Jednocześnie pani dr stwierdziła, że wszystko jest dobrze, ale
jednak zaleciła pieluchowanie. Jak mam rozumieć ten opis, pani dr
nie użyła żadnych oznaczeń typu Ia czy innych, więc niewiem czy
wszystko jest w porządku czy nie, i niewiem co mam robić, czy
pieluchować czy nie. A w dodatku naczytałam się, że takim szerokim
piluchowaniem mozna zrobić krzywdę dziecku, ograniczając jego
rozwój.Czy to prawda? To moje pierwsze dziecko, więc nie mam
doświadczenia w tym temacie. Bardzo proszę o radę? pozdrawiam Monika
Obserwuj wątek
    • gosia399 Re: usg stawów biodrowych 19.02.09, 13:14
      w opisie naszego badania też jest identyczny wątek o obustronnym
      braku jąder kostnienia(własnie zerkam do książeczki zrowia bo było
      to ponad rok temu) i lekarz nie zalecał tzw.pieluszkowania,wręcz
      przeciwnie zalecił aby mały miał jak najwiecej ruchu(swobodnie czuł
      sie w pielusi,nieskrepowany ubrankami itp.)-u nas wszystko obruciło
      sie o 100stopni na nastepnej wizycie(po miesiącu) kontrolnej kiedy
      okazało sie ze jest wszystko OK!!!!! TEZ SIE ZAMARTWIAŁAM I ROZUMIEM
      TWÓJ NIEPOKÓJ.teściowa moja mówiła pieluszkój nie zaszkodzi!!! ,a ja
      zaufałm lekarzowi i jest do tej pory ok,mały zaczoł chodzic mając
      niespełna 11 miesięcy,a dziś mając 19mies .jest rozbieganym zdrowym
      łobuziakiem:)/wiec jesli ufasz lekarzowi to rób tak jak kazał bo ja
      chyba 100%-centowego rozwiązania nie dam ci
      pozdrawiam/zdróweczka dla dzidziusia
      • zmonika2 Re: usg stawów biodrowych 19.02.09, 22:51
        Gosia, serdecznie dziękuję za radę i wsparcie. Przyznam się, że
        zdrefiłam i przestałam pieluchować Natalkę. i wiesz co się okazało?
        Natalka zaczęła ponownie "fikać nóżkami", bo jak miała założoną
        pieluchę to prawie wcale nie ruszała nóżkami. Mam nadzieję, że
        dobrze postąpiłam i za 4 tygodnie okaże się, że mieliście racje a ja
        dobre przeczucie. Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: usg stawów biodrowych 19.02.09, 16:09
      Witam, zazwyczaj wynik badania stawów biodrowych jest oznaczony symbolem wg
      skali Grafa: Ia, IIa, Ib, IIb, itd....
      To jest procedura przyjęta przez ortopedów, nie przez Pawła Zawitkowskiego.
      Zatem, co ja na to...?:
      - Lekarz stwierdził, ze wszystko jest ok.
      - Aparat ruchu rozwija się, dojrzewa i doskonali w ruchu
      - bezruch, ograniczenie ruchu, unieruchomienie zaburza jakość ruchu nie tylko w
      stawach biodrowych, ale całego ciała prowokując wypracowywanie przez dziecko
      niechcianych mechanizmów kompensacyjnych / adaptacyjnych
      - Owszem szerokie ustawienie nóżek stosuje się jako postępowanie lecznicze w
      przypadkach zagrożenia spójności stawu biodrowego i głębokich zaburzeń jego struktur
      - w przypadkach kiedy "wszystko jest dobrze" nie stosuje się ograniczeń ruchu,
      wręcz przeciwnie
      Na koniec, trudno jest mi występować wbrew zaleceniom lekarza. Nie znam dziecka,
      lekarz je widział.
      Dla bezpieczeństwa wszystkich polecam wizytę kontrolną u innego lekarza
      ortopedy, oczywiście nie z tej samej przychodni lub zrobienie usg stawów w
      Spółdzielni rentgenologów, u osoby specjalizującej się w dzieciach...
      Ja bym pieluchy nie zakładał, ale kontrolę polecam :))
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

      Drodzy Mamy i Tatowie, kupmy serce Kacperkowi, On musi zostać z nami... Sami
      zobaczcie na pomozkacperkowi.pl
      Dziękuję :) Paweł Zawitkowski
      • id.kulka Re: usg stawów biodrowych 19.02.09, 20:19
        To ja doam jeszcze ze swego skromnego doświadczenia...
        Na usg stawów biodrowych ok 3-4 miesiąca też nie było widać jąder
        kostnienia. Pani dr powiedziała, że ok, mają czas na wykształcenie
        do siódmego miesiąca. Jak młodzian miał niecałe 6, już były :-)
        Szerokiego pieluchowania nikt nie zlecał. Tyle moich doświadczeń :-)
        • zmonika2 Re: usg stawów biodrowych 19.02.09, 22:54
          i jest to kolejny przykład na to, że mój lekarz się myli. Mam
          nadzieję, że to że jej nieposłuchałam wyjdzie na dobre mojej Córce.
          pozdrawiam
          • id.kulka Re: usg stawów biodrowych 20.02.09, 08:23
            zmonika2 napisała:

            > i jest to kolejny przykład na to, że mój lekarz się myli.Mam
            > nadzieję, że to że jej nieposłuchałam wyjdzie na dobre mojej
            Córce.
            > pozdrawiam

            Przed nieposłuchaniem zapytałabym jeszcze 1 lekarza :-) Bo co się
            sprawdziło u nas, nie musi u Was
            • id.kulka Re: usg stawów biodrowych 20.02.09, 08:23
              ..i pozdrawiam również :-)
      • zmonika2 Re: usg stawów biodrowych 19.02.09, 22:47
        Serdecznie dziękuję p.Pawle za odpowiedź i radę. Rzeczywiście
        spróbuję u innego lekarza, a tak prawdę powiedziawszy, jak
        przeczytałam posty dot. stawów biodrowych i Pana inne wypowiedzi
        dot. tego tematu szybko wyjęłam tą wstrętną pieluchę. I co się
        okazało? Dziecko ponownie zaczęło "biegać w powietrzu" (wcześniej
        też bardzo chętnie wierzgała nóżkami - nóżki chodziły razem z
        rączkami:-)),bo w dodatkowej pieluszce Natalka prawie wcale nie
        pracowała nóżkami.
        I myślę, że teraz jest wszystko ok. Dziecko zachowuje się naturalnie
        i nie jest ograniczane w żaden sposób. Jeszcze raz dziękuję za
        poradę. pozdrawiam. Monika
        a swoją drogą, to dziwne że nasza lekarka - otropeda nie stosuje
        symboli wg Grafa? czy jest to prawidłowe?
    • zmonika2 Re: usg stawów biodrowych 07.03.09, 18:36
      Witam wszystkich ponownie! uprzejmie informuję, iż posłuchałam
      Waszych rad i poszłam do drugiego lekarza, by skonsultować wynik
      badania usg stawów biodrówych mojej córki. I co się okazała, otóż
      ten drugi lekarz przede wszystkim doznał szoku, że można wydać "coś
      takiego". Miał oczywiście namyśli opis badania. Okazało się, że
      miałam prawo być zdezorientowana, bo jak sam stwierdziła z tego
      wyniku nic nie wynika. Powiedział, iż taki opis jest nijaki i nie
      dowierzała, że lekarz mógł wydać taki wynik. Na szczęście na drugim
      usg wszystko wyszło ok, lekarz załączył do kartu zdjęcia stawów i
      wreszcie posłużył się odpowiednimi oznaczeniami. Oczywiście szerokie
      pieluchowanie zostało wykluczone z profilaktyki. Usłyszałam
      dokładnie to co sugerowała mi pan Paweł, Serdecznie dizękuję p.
      Pawle za radę i wsparcie. Serdecznie pozdrawiam.
      P.S. p. Pawle książka "Co nieco o rozwoju dziecka" to strzał w
      dziesiątkę. Mnóstwo porad, opisów i wskazówek :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka