Strefa 11

IP: *.wbp.zabrze.pl 07.02.02, 14:42
Witamy w Strefie 11.
Bedziemy sie zajmowac niesamowitymi, zagadkowymi
wydarzeniami, miejscami itd. Rzeczami o ktorych nauka,
religia i opinia publiczna podchodzi z wyrazna obawa i
okazuje sie byc bezradna.
Liczymy na panstwa odzew i informacje o dziwnych i
tajemniczych sprawach.

8-|X
(to jest gosciu w muszce ze strefy 11)
:)
L.

PS. kazda sprawa w osobnym watku.
    • Gość: loggy Tajemnicze wzgorza IP: *.wbp.zabrze.pl 07.02.02, 14:59
      W Tarnowicach Starych nieopodal fary jest pole a na
      nim regularne wzgorze. Wysokie na 2-3 metry, srednica
      ok 10m.
      Rosnie na nim zabytkowa lipa posadzona (jak wiele na
      Slasku) na pamiatke faktu przemarszu odsieczy
      Wiedenskiej.
      Zastanawiajaca jest regularnosc wzgorza. Na pewno nie
      jest ono naturalnym tworem.
      Geneze jego powstania tlumaczy jedna z ludowych
      legend - oto ona:
      W okresie kiedy Szwedzi zafundowali Rzplitej potop
      probowli rowniez jak wiemy zdobyc Czestochowe. Czesc
      wojsk tak sie zapedzila ze nie zauwazyli ze
      przekroczyli granice Rzplitej i wkroczyli na Slask.
      Przypominam ze na Slasku schronil sie krol Polski Jan
      Kazik (na zamku w Glogowku jesli wiecie gdzie to jest -
      fajne miasteczko zreszta polecm odwiedzic).
      Rzeczeni szwedzcy wojacy zalapali w Tarnowicach
      jakiegos syfa, ospe czy inna chorobe. I duza ich czesc
      wymarla. Legenda glosi ze ten pagorek to wlasnie
      zbiorowa mogila owych Szwedow.
      Fakt iz rosnaca tam lipa jest imponujacych rozmiarow
      rowniez zdaje sie potwierdzac legende. Zyzna bowiem to
      gleba i latwo zapuscic glebokie korzenie.
      Ponadto z innych zrodel a mianowicie na szkolnej
      wycieczce z podstawowki po okolicy pamietam iz nasz
      nauczyciel polskiego (bycmoze chcac rozbudzic nasza
      wyobraznie) rzucil hipoteze iz na wzgorzu tym stal
      kiedys drewniany god obronny. Moim zdaniem jednak
      wzgorze jest zdecydowanie za male.
      To tyle co wiemy o wzgorzu w Tarnowicach.

      Inne wzgorze spotykamy przy glownej drodze w
      Zbroslawicach, po prawej stronie jadac od TG, 300 m.
      przed Stodola. Wzgorze znajduje sie w lipowym
      zagajniku i na jego szczycie stoi betonowy(?) krzyz.
      Przypuszczamy ze to wzgorze rowniez jest zbiorowa
      mogila.

      Jesli macie panstwo jakiekolwiek informacje na temat
      w/w wzgorz lub podobnych obiektow w okolicy prosimy o
      kontakt. Gwarantujemy anonimowosc. Nasi reporterzy
      chetnie zglebia wszelkie panstwa sygnaly.

      Do zobaczenia w nastepnym odcinku Strefy 11.

      :)
      L.
    • Gość: dr scott Re: Strefa 11 IP: 213.76.14.* 09.02.02, 22:55
      ciekawia mnie bunkry polskie w starych tarnowicach. czy byly wogole kiedys
      uzyte?
      • Gość: loggy Bunkry polskie IP: *.wbp.zabrze.pl 12.02.02, 09:02
        Nasza redakcja udala sie w teren w celu zapoznanai sie
        z zagadnieniem systemu fortyfikacji polskich sprzed II
        wojny swiatowej.
        Pasmo fortyfikacji skladajace sie z systemu mlych 2
        osobowych bunkrow strzelniczych polaczonych kanalami
        okopow. Znajdowaly sie w odleglosci okolo 2 km. od
        granicy powstalej w skutek podzialu Gornego Slaska po
        III powstaniu "slaskim".
        Bunkry te byly o wiele slabsze niz niemieckie bunkry
        po drugiej stronie granicy. Nie mniej jednak do tego
        dochodzily konstrukcje ziemne. I tak np. w lasku
        nieopodal Opatowic mozna zidentyfikowac wykop w ktorym
        prawdopodobnie znajdowalo sie gniazdo ciezkiego
        karabinu maszynowego. W tym lasku takze wyraznie widac
        jeszcze jak przebiegaly linie okopow. Na polach jest
        bowiem wszystko dokladnie zaorane.
        Czy bunkry te zostaly w ogole uzyte? Szczerze watpie!
        1 wrzesnia wojska niemieckie byly juz w Tarnowskich
        Gorach. Ponadto ta linia obrony byla robiona napredce
        i pobieznie. Przypominam iz powazniejsze umocnienia
        Polacy umiescili na prawdziwej granicy czyli na lini
        Brynicy. Tam tez mieli swoje "wzgorze 3xx" o wiele
        silniejsze i lepiej polozone strategicznie,
        wykorzystujac naturalne atuty przyrodnicze jakimi byly
        grzezawiska Brynicy.
        Jesli ktos z panstwa ma wiecej informacji na temat
        fortyfikacji na terenie powiatu bardzo prosimy o
        kontakt. Gwarantujemy anonimowosc.
        L.
        • rihard Re: Bunkry polskie 08.03.02, 11:30
          Kilka dni temu jechałem do Ogrodzieńca. Za Świerklańcem jest pięknie zachowana
          linia obrony z bunkrem dowodzenia (polska) i przecina ją późniejsza
          (niemiecka). Rozmawijąc z miejscowymi ludźmi stwierdzili że nie spełniła ona
          znaczącej roli w 39r.
      • Gość: Gargamel Re: Strefa 11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.03, 19:43
        Gość portalu: dr scott napisał(a):

        > ciekawia mnie bunkry polskie w starych tarnowicach. czy byly wogole kiedys
        > uzyte?

        Nie nie były użyte.
    • Gość: dr scott strusie w TG!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.02, 22:03
      ostatnimi czasy widzialem w Bobrownikach dwa strusie...
      chyba ktos je hoduje.
      to na pewno byly strusie a nie np. pawie, bo byly na okolo 2m wielkie.
      to nie do wiary!!!!!!!!
      • Gość: loggy Re: strusie w TG!!! IP: *.wbp.zabrze.pl 18.02.02, 08:56
        Jak dowiedzial sie nasza redakcja hodowla strusi w
        naszym klimacie jest mozliwa. Oczywiscie konieczne
        jest zapewnienie im odpowiednich warunkow do zycia
        czyli odpowiedniej cieploty i karmy itp. Jajo strusia
        wazy nawet 3 kg. czyli dla calej rodziny na Wielkanoc
        moze byc. Mieso strusia jest bardzo dobre i delikatne.
        Poniewaz strusie duzo biegaja (o ile maja
        wystarczajaco duzo miejsca) wiec ich miesto ma malo
        tluszczu a duzo miesni. Strus jest duzy wiec ma duzo
        miesa... czyli hodowla jest oplacalna.
        Czyli najzupelniej "do wiary" - choc to troszke
        egzotyczne to jednak mozliwe.

        Podobno pan Lepper ma hodowle strusi.

        Zapraszamy na kolejny odcinek Strefy 11
    • Gość: loggy Podziemne przejscie? IP: *.wbp.zabrze.pl 05.03.02, 11:54
      Wg. ludowych opowiastek stary kosciolek w Tarnowicach
      Starych jest polaczony podziemnym przejsciem z
      tamtejszym zameczkiem. Podziemny korytarz mialby
      laczyc podziemia kosciola z piwnicami zamkowymi.
      Opierajac sie na niniejszych opowiesciach i
      probowalismy z redakcja zbadac te tajemnice.
      Otoz podczas wizyty w podziemiach kosciolka jakies 15
      lat temu nie znalezlismy zadnego wejscia do korytarza.
      Byly tam tylko trumny, niektore pootwierane i ludzkie
      szczatki. Kto wie, bycmoze spoczywa tam gdzies
      legendarny, pierwszy wlasciciel Tarnowic - Adam de
      Tarnovitz ??
      Nie mniej jednak w krypcie nie odkryto sladow
      korytarza.
      Tak wiec zagadka korytarza pozostaje nadal
      nierozwiazana... czy wejscie jest zamurowane? Czy
      korytarz w ogole istnieje? A jesli tak to czy jest
      drozny?
      Kto wie czy remonty obu tych obiektow (ktore aktualnie
      sie odbywaja) nie wyjasnia zagadki domniemanego
      podziemnego polaczenia.
      L.
      • rihard Re: Podziemne przejscie? 07.03.02, 13:58
        Kilka lat temu podczas wykopów na ulicy Pyskowickiej koparka zahaczyła o "coś"
        nie wiadomo czy były to podziemia czy jakiś rurociąg.
    • Gość: McCornic Re: Strefa 11 - kolej do Tarnowskich G IP: *.uni.opole.pl / 10.59.88.* 08.03.02, 19:59
      Z jakim miastem Tarnowskie Gory nawiazaly pierwsze polaczenie kolejowe? :-)

      McCornic
      • Gość: dr scott Re: Strefa 11 - kolej do Tarnowskich G IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 20:59
        Gość portalu: McCornic napisał(a):

        > Z jakim miastem Tarnowskie Gory nawiazaly pierwsze polaczenie kolejowe? :-)
        >
        > McCornic

        pewnie z Opolem...
        • Gość: McCornic Re: Strefa 11 - kolej do Tarnowskich G IP: *.uni.opole.pl / 10.59.88.* 09.03.02, 17:54
          Gość portalu: dr scott napisał(a):

          > Gość portalu: McCornic napisał(a):
          >
          > > Z jakim miastem Tarnowskie Gory nawiazaly pierwsze polaczenie kolejowe? :-
          > )
          > >
          > > McCornic
          >
          > pewnie z Opolem...

          pytanie bylo tendencyjne :-)
          a w ktorym roku? :-)

          McCornic
      • Gość: MS Re: Strefa 11 - kolej do Tarnowskich G IP: 80.48.65.* 27.03.02, 17:54
        Gość portalu: McCornic napisał(a):

        > Z jakim miastem Tarnowskie Gory nawiazaly pierwsze polaczenie kolejowe? :-)

        12.02.1857 roku oddano do użytku linię Tarnowskie Góry- Zawadzkie. Była to cześć
        linii Tarnowskie Góry- Opole (w całości oddanej do eksploatacji 24.01.1858)
        Towarzystwa Kolei Opolsko- Tarnogórskiej (Oppeln- Tarnowitzer Eisenbahn).
        Tak, że pierwszym miastem było Zawadzkie.
        • Gość: loggy Re: Strefa 11 - kolej do Tarnowskich G IP: *.wbp.zabrze.pl 03.04.02, 09:39
          Gość portalu: MS napisał(a):

          > Gość portalu: McCornic napisał(a):
          >
          > > Z jakim miastem Tarnowskie Gory nawiazaly pierwsze
          polaczenie kolejowe? :-
          > )
          >
          > 12.02.1857 roku oddano do użytku linię Tarnowskie Góry-
          Zawadzkie. Była to cześ
          > ć
          > linii Tarnowskie Góry- Opole (w całości oddanej do
          eksploatacji 24.01.1858)
          > Towarzystwa Kolei Opolsko- Tarnogórskiej (Oppeln-
          Tarnowitzer Eisenbahn).
          > Tak, że pierwszym miastem było Zawadzkie.

          Jestem pod wrazeniem! Albo raczej : Wielki Brat jest pod
          wrazeniem! ;)
          Ehhh... fanatyczni milosnicy kolei ;)

          L.

          PS. co tam z waskotorowka?
        • mccornic Re: Strefa 11 - kolej do Tarnowskich G 13.04.02, 17:58
          Oooooo widze specjalista!
          Jak to sie czlowiek przez cale zycie uczy...
          Dzieki!

    • Gość: loggy Uksztaltowanie powierzchni. IP: *.wbp.zabrze.pl 27.03.02, 11:27
      Jak napisal naszej redakcji jeden z widzow:
      "..podczas podrozy z Gliwic do Tarnowskich Gor w
      miejscowosci Repty Slaskie zauwazylem, ze w
      przydroznym lesie jest dziwinie uksztaltowana
      powierzchnia ziemi. Wystepuja tam liczne pagorki.
      Pdobne zjawisko wystepuje miedzy Reptami Slaskimi a
      Tarnowskimi Gorami. (...) Prosze o wyjasnienie tych
      dziwnych ksztaltow."
      Oczywiscie owe tajemnicze pagorki nie sa zadna
      tajemnica dla ludzi znajacych Tarnowskie Gory i ich
      historie, nie mniej jednak redakcja wyjasni to naszemu
      widzowi.
      Tarnowskie Gory jako miasto rozwinely sie niejako na
      kanwie rozwoju przemyslu wydobywczego. W XVI wieku
      prymitywnymi (lub raczej pionierskimi) metodami
      wydobywano tu rude cynku i olowiu oraz zawierajaca
      srebro galene.
      Owe pagorki sa wiec pozostaloscia po dzialaniach owych
      pierwszych gornikow zwanych GWARKAMI. To nic innego
      jak kopce usypane z ziemi wydobytej przy kopaniu
      szybow i chodnikow. Z czasem nieuzywane szybiki sie
      zapadaly jeszcze bardziej roznicujac uksztaltowanie
      powierzchni.
      Pagorki takie mozna obserwowac na calym obszarze od
      rezerwatu Segiet (gdzie owe kopce sa wyszczegolnione
      jako stanowiska edukacyjne) az po same Tarnowskie
      Gory. Owszem na polach roznice terenu zostaly
      czesciowo zniwelowane poprzez uprawe roli, natomiast
      przy samej obwodnicy duza czesc zasypano podczas
      budowy Aquaparku.

      Mieszkancy Bobrownik i Rept Sl. mogli by duzo
      opowiadac o szkodach powstalych w skutek postawienia
      budynku na zapadajacym sie szybiku.

      To tyle w dzisiejszym odcinku Strefy 11.
      Zapraszamy na kolejny program.

      B-)X

      • Gość: MS Re: Uksztaltowanie powierzchni. IP: 80.48.65.* 27.03.02, 19:32
        Gość portalu: loggy napisał(a):

        > Pagorki takie mozna obserwowac na calym obszarze od
        > rezerwatu Segiet (gdzie owe kopce sa wyszczegolnione
        > jako stanowiska edukacyjne) az po same Tarnowskie
        > Gory.

        Musisz przesunąć południową granicę występowania tych "pagórków" o kilka
        kilometrów na południe. Granica ich występowania to południowa granica Miechowic.
        Wszystkie te szyby i szybiki w XIX w. włączono do prusko- królewskiej kopalni
        rud "Fryderyk" z siedzibą w Tarnowskich Górach.
    • Gość: loggy Alexander von Humboldt IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 21.05.02, 14:00
      Czy wiecie panstwo, ze baron Alexander von Humboldt
      (1769-1859), przyrodnik, podróżnik i geograf,
      odwiedzil Tarnowskie Gory w listopadzie 1792 roku?
      Postac to doprawdy znamienita, a przeciez fakt ten
      jest stosunkowo malo znany. Duzo sie w miescie mowi o
      Goethem wiec mysle ze i o baronie Humboldt'cie moznaby
      wspomniec.
      L.

    • Gość: loggy Tajemniczy staw IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 03.10.02, 12:13
      Witamy, po wakacyjnej przerwie, w kolejnym odcinku
      Strefy 11. Przypominam iz w programie naszym zajmujemy
      sie sprawami tajemniczymi i zagadkowymi. Staramy sie
      wyjasniac tajemnice przeszlosci.
      Dzisiaj zajmiemy sie tajmniczym stawe przy ul.Repeckiej.
      Jadac ulica Repecka z Tarnowic Starych do Rept Slaskich
      musimy wjechac na gore a potem zjechac w dol do Rept.
      Gora ta to nic innego jak poczatek tzw. Walu
      Tarnogorskiego o ktorym kiedys opowiemy. Dziwnym trafem
      w najwyzszym punkcie tego wzniesienia, po lewej stronie
      nieopodal drogi znajduje sie staw. Zdawc by sie moglo ze
      woda nie powinna sie utrzymywac tak wysoko, a jednak.
      Nasi ludzie udali sie na miejsce by zbadac cala sprawe.
      Oto co ustalili:

      "Pani! Ta woda to tu zawsze boua! Nawet sam ryby
      chytaja!" Powiedzial naszej reporterce mieszkanka
      ul.Repeckiej.
      "Co do ryb to prawdopodobnie wpusili je tu wedkarze,
      natomiast czemu woda sie tam trzyma ? nie wiem!" to
      odpowiedz pragnacego zachowac anonimowosc mieszkanca
      tejze ulicy.
      Od odpowiedzi nie stronily takze dzieci:
      "To ufo zrobilo ten staw!"
      "Mamy tu niezle lodowisko!"

      Jak ustalilismy staw otoczony jest starymi, co najmniej
      30 letnimi, drzewami. Dotarlismy do materialow
      arciwalnych ktore swiadcza o tym ze w tym miejscu
      prowadzone bylo kiedys wydobycie gliny. Tlumaczylo by to
      powszechna nazwe tego miejsca - "Cegielnia".
      Po zbadaniu podloza stwierdzono ze rzeczywiscie zawiera
      ono gline i jest nieprzepuszczalne. Tym samym woda moze
      sie tam utrzymywac bardzo dlugo jedynie parujac.

      Nasi pracownicy przeprowadzili obliczenia i symulacje z
      ktorych niezbicie wynika, ze staw mogl powstac jedynie w
      wyniku wystepowania opadow deszczu. Hipoteze ta
      potwierdzily obserwacje poziomu wody w zbiorniku na
      podstawie analizy stanu roslinnosci. Wykazaly one iz
      poziom wody byl adekwatny do ilosci opadow w danym roku.

      Tym samym sprawa stawu "Cegielnia" zostala rozwiazana.

      Jesli macie panstwo informacje o jakich tajemniczych
      obiektach, miejscach, znacie niewyjasnione legendy -
      podzielcie sie z nami. My postaramy sie rozwiklac te
      zagadki. Naszym informatorom gwarantujemy anonimowosc.

      Do zobaczenia w kolejnym odcinku Strefy 11.

      B-)X

      L.
      • drcarlos Re: Tajemniczy staw 02.08.03, 17:27
        Gość portalu: loggy napisał(a):

        > Witamy, po wakacyjnej przerwie, w kolejnym odcinku
        > Strefy 11. Przypominam iz w programie naszym zajmujemy
        > sie sprawami tajemniczymi i zagadkowymi. Staramy sie
        > wyjasniac tajemnice przeszlosci.
        > Dzisiaj zajmiemy sie tajmniczym stawe przy ul.Repeckiej.
        > Jadac ulica Repecka z Tarnowic Starych do Rept Slaskich
        > musimy wjechac na gore a potem zjechac w dol do Rept.
        > Gora ta to nic innego jak poczatek tzw. Walu
        > Tarnogorskiego o ktorym kiedys opowiemy. Dziwnym trafem
        > w najwyzszym punkcie tego wzniesienia, po lewej stronie
        > nieopodal drogi znajduje sie staw. Zdawc by sie moglo ze
        > woda nie powinna sie utrzymywac tak wysoko, a jednak.
        > Nasi ludzie udali sie na miejsce by zbadac cala sprawe.
        > Oto co ustalili:
        >
        > "Pani! Ta woda to tu zawsze boua! Nawet sam ryby
        > chytaja!" Powiedzial naszej reporterce mieszkanka
        > ul.Repeckiej.
        > "Co do ryb to prawdopodobnie wpusili je tu wedkarze,
        > natomiast czemu woda sie tam trzyma ? nie wiem!" to
        > odpowiedz pragnacego zachowac anonimowosc mieszkanca
        > tejze ulicy.
        > Od odpowiedzi nie stronily takze dzieci:
        > "To ufo zrobilo ten staw!"
        > "Mamy tu niezle lodowisko!"
        >
        > Jak ustalilismy staw otoczony jest starymi, co najmniej
        > 30 letnimi, drzewami. Dotarlismy do materialow
        > arciwalnych ktore swiadcza o tym ze w tym miejscu
        > prowadzone bylo kiedys wydobycie gliny. Tlumaczylo by to
        > powszechna nazwe tego miejsca - "Cegielnia".
        > Po zbadaniu podloza stwierdzono ze rzeczywiscie zawiera
        > ono gline i jest nieprzepuszczalne. Tym samym woda moze
        > sie tam utrzymywac bardzo dlugo jedynie parujac.
        >
        > Nasi pracownicy przeprowadzili obliczenia i symulacje z
        > ktorych niezbicie wynika, ze staw mogl powstac jedynie w
        > wyniku wystepowania opadow deszczu. Hipoteze ta
        > potwierdzily obserwacje poziomu wody w zbiorniku na
        > podstawie analizy stanu roslinnosci. Wykazaly one iz
        > poziom wody byl adekwatny do ilosci opadow w danym roku.
        >
        > Tym samym sprawa stawu "Cegielnia" zostala rozwiazana.
        >
        > Jesli macie panstwo informacje o jakich tajemniczych
        > obiektach, miejscach, znacie niewyjasnione legendy -
        > podzielcie sie z nami. My postaramy sie rozwiklac te
        > zagadki. Naszym informatorom gwarantujemy anonimowosc.
        >
        > Do zobaczenia w kolejnym odcinku Strefy 11.
        >
        > B-)X
        >
        > L.

        obawiam sie ze redakcja moze sie mylic! doszly mnie sluchy ze w miejscu stawu
        owszem wydobywano gline i palono cegly, ale przypadkiem dokopali sie za gleboko
        i dobili do zrodelka, cisnienie wody powodowalo to ze nie mogli tego zasypac.
        teraz gdy woda tam stoi swoim ciezarem nie pozwala wydobywac sie "nowej" wodzie
        wydostac sie na zewnatrz, przez co zrodlo moglo juz sie zatkac i teraz zbiera
        sie tam woda tylko z opadow....
    • Gość: dr scott góra Żar - anomalie w przyciąganiu? IP: *.tg.akk.net.pl 02.08.03, 16:18
      ano wlasnie.
      chcialbym skierowac kolejna sprawe do naszej redakcji Strefy 11.
      • Gość: Forman Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 23:49
        Dokumentaliści strefy 11 już tam jadą.
        • drcarlos Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? 03.08.03, 00:12
          dokumentalisci strefy 11 dotarli na miejsce. zakladaja oboz i rozpoczynaja
          badania srodowiskowe wsrod mieszkancow.....
      • loggic Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? 04.08.03, 11:44
        Witam panstwa,
        do naszej redakcji dochodzily sygnaly o dziwnych
        zaburzeniach grawitacyjnych w Beskidach. Jeden z widzow
        tak opisuje to miejsce... "jadac na rowerze gorskim na szczyt
        gory Zar, w pewnym momecie poczulem jakgdyby pchala
        mnie pod gore jakas niewidzialna sila. Zaskoczony
        zszedlem z roweru i kladac bidon na szosie potwierdzilem
        swoje przypuszczenia. Toczyl sie pod gore. Jest to miejsce
        miedzy zakretami serpentyn tej groskiej drogi w rejonie
        drugiego zakretu za wsia."
        Pozstnowilismy zbadac to zjawisko.
        Ekipa Strefy 11 udal sie na miejsce i po konfrontacji zeznan
        swiadkow z informacjami udzielonymi przez tubylcow
        zlokalizowalismy to miejsce. Juz na wstepie moglismy sie
        przekonac o prawdziowsci doniesien, gdy nasz woz
        transportowy ustawiony w tym miejscu zaczol toczyc sie ku
        gorze. Nieopodal turysci pchali malucha w dol zbocza!
        Wszystko wskazywalo wiec na to, ze rzeczywiscie grawitacja
        w tym miejscu zachowuje sie odmiennie do oczekiwan....
        Ekipa Strefy 11 przeprowadzila szereg badan z przedmiotami
        roznej masy. Wszystkie toczyly sie ku gorze. Jednoczesnie
        jednak jeden z kluczowych elementow ukladanki pozostawal
        nieodkryty. Wkrotce okazalo sie bowiem, ze gora Zar
        zazdrosnie strzeze swych tajemnic.
        Na szczyt gory Zar codziennie tloczone sa miliony
        hektolitrow wody, bowiem zbiornik na jej szczycie stanowi
        czesc komlpeksu elektrowni szczytowo-pompowej. Istnieje
        podejrzenie, ze to wlasnie te poruszajace sie masy wody
        zaburzaja pole grawitacyjne.
        Aby sie przekonac o rzeczywistym odchyleniu nasza ekipa
        musiala ustalic faktyczny faktyczny poziom i pion. Oto jak
        przebieg wypadkow opisuje nasz pracownik.
        "Po przybyciu na miejsce i wyjeciu najczulszych i
        najdokladniejszych przyrzadow mierniczych okazalo sie, ze
        sa problemy z ich kalibracja. Czegos podobnego w zyciu nie
        widzialem. Zastosowanie poziomicy nie wchodzilo w gre,
        gdyz de facto jej wskazania sa zalezne od pola
        grawitacyjnego. Pozostalo wiec przyjac jako uklad
        odniesienia punkty w kosmosie. Naiwgacja satelitarna
        jednak zawiodla z niewiadomych przyczyn. Co ciekawe
        jednak po zjezdzie z gory znowu dzialala popranwie".
        Czy wiec na gorze Zar faktycznie maja miejsce anomalie
        grawitacyjne? A moze i zaburzenia elektromagnetycznie? O
        tym rozstrzygnie mam nadzieje kolejna ekspedycja ekipy
        Strefy 11 na gore Zar. Bycmoze wtedy wydrzemy gorze Zar
        jakas czastke jej tajemnic?
        Zapraszam na kolejny program Strefy 11
        B-)X

        L.
        • Gość: dr Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 12:03
        • Gość: dr scott Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? IP: *.tg.akk.net.pl 04.08.03, 12:06
          z wieka przyjemnoscia obejrzalem kolejny odcinek Strefy 11.
          musze potwierdzic dziwne zachowanie sie w tym miejscu nawigacji satelitarnej
          GPS, ktora mialem zamontowana w samochodzi. przyrzad po prostu oszalal, zaczal
          pokazywac rozne dziwne lokalizacje...
          zapewnia Pan, ze na gore Żar jeszcze powrocicie. prosze zrobic dokladne badania
          wszelkich pol, magnetycznego, elektrycznego, promieniowania kosmicznego itp.
          • drcarlos Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? 04.08.03, 23:27
            Gość portalu: dr scott napisał(a):

            > z wieka przyjemnoscia obejrzalem kolejny odcinek Strefy 11.
            > musze potwierdzic dziwne zachowanie sie w tym miejscu nawigacji satelitarnej
            > GPS, ktora mialem zamontowana w samochodzi. przyrzad po prostu oszalal,
            zaczal
            > pokazywac rozne dziwne lokalizacje...
            > zapewnia Pan, ze na gore Żar jeszcze powrocicie. prosze zrobic dokladne
            badania
            >
            > wszelkich pol, magnetycznego, elektrycznego, promieniowania kosmicznego itp.

            mi w tym miejscu zawiesila sie komorka....
            • Gość: dr scott Re: góra Żar - anomalie w przyciąganiu? IP: *.tg.akk.net.pl 05.08.03, 10:20
              drcarlos napisał:

              > Gość portalu: dr scott napisał(a):
              >
              > > z wieka przyjemnoscia obejrzalem kolejny odcinek Strefy 11.
              > > musze potwierdzic dziwne zachowanie sie w tym miejscu nawigacji satelitarn
              > ej
              > > GPS, ktora mialem zamontowana w samochodzi. przyrzad po prostu oszalal,
              > zaczal
              > > pokazywac rozne dziwne lokalizacje...
              > > zapewnia Pan, ze na gore Żar jeszcze powrocicie. prosze zrobic dokladne
              > badania
              > >
              > > wszelkich pol, magnetycznego, elektrycznego, promieniowania kosmicznego it
              > p.
              >
              > mi w tym miejscu zawiesila sie komorka....

              no ja widzialem jeszcze goscia ktory probujac odlać sie z gorki posikal sobie
              nogawki ;/
Pełna wersja