Dodaj do ulubionych

Górnośląski Okrągły Stół

IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 10.02.02, 19:36
Wczorajsza impreza pt. Górnośląski Okrągły Stół, która odbyla sie w Opolu moze
byc uznana za sukces. Przedstawiciele trzech najwazniejszych organizacji
gornoslaskich: Ruchu Autonomii Śląska, Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego
Niemców (DFK) oraz Związku Gónośląskiego zdecydowali się na podjęcie współpracy
w sprawach dotyczących naszego regionu. Planowane już są spotkania dotyczące
konkretnych projektów ...

Obserwuj wątek
    • Gość: loggy Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.wbp.zabrze.pl 11.02.02, 16:49
      Okragly stol ktory sie odbyl mozna traktowac jako
      dobry poczatek wspolpracy ugrupowan regionalnych.
      Jednak nalezy zauwazyc iz bylo to dopiero "ogolne
      spotkanie rozpoznawcze" jak bym to nazwal.
      Choc nie brakowalo dyskusji szczegolowych w kilku
      tematach to jednak dalo sie wyraznie zauwazyc potrzebe
      spotkan tematycznych, przynajmniej w celu zapobiezenia
      chaosowi i nalezytego przygotowania osob bioracych
      udzial. Cieszy mnie ze wykazano wole dalszych rozmow i
      to juz rozmow tematycznych wlasnie. I ze zaproponowano
      intensywne prace by nalezycie przygotowac sie do
      wyborow.
      Moim zdaniem wspolpraca jest potrzebna i jest
      konieczna - spotkanie oceniam bardzo pozytywnie.
      Pozdrawiam
      L.

      PS. czy sa/byly jakies wzmianki w mediach o tym
      wydarzeniu?
      • Gość: Herold Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 14:13

        Trza by zaproponować łopublikowanie Listu Łotwartego do Posłow i Synatorow,
        ło podjyńcie inicjatywy ustawodawczyj uchylajoncyj haniebne decyzje ich
        poprzednikow, rozwionzujoncych Syjm Ślonski.

        Majom ku tymu stosowno okazjo, bo zbliżo sie 80. rocznica III Powstanio
        Ślonskego.

        Nojwyzszy czas to naprawić i przywrocić do życio ustawodawczego i społecznego
        reprezyntanta Ślonska i Ślonzokow - Syjm Ślonski!
        • Gość: loggy Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.wbp.zabrze.pl 07.03.02, 15:52
          Gość portalu: Herold napisał(a):

          >
          > Trza by zaproponować łopublikowanie Listu Łotwartego
          do Posłow i Synatorow,
          > ło podjyńcie inicjatywy ustawodawczyj uchylajoncyj
          haniebne decyzje ich
          > poprzednikow, rozwionzujoncych Syjm Ślonski.

          Ta decyzja byla niezgodna z prawem i nalezy wniesc o jej
          kasacje... I zaskarzyc panstwo Polskie.
          L.
          • Gość: Pytek Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 21:38

            No torz na co czekocie?

            Niy mocie adresy?

            Abo Wom brakło tinty?


            Zaczynomy pisanie!

            Fto podo adresa?
            • Gość: loggy Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.wbp.zabrze.pl 08.03.02, 08:54
              Po letku!
              Najsamprzod trza to narychtowac. Uod prawniczego
              punktu widzynio.
              A dali to mogymy to poslac do Trybunalu
              Konstytucyjnego abo Strasburga.

              L.
    • bombadil Re: Górnośląski Okrągły Stół 08.03.02, 15:31
      Gość portalu: Wilym napisał(a):

      > Wczorajsza impreza pt. Górnośląski Okrągły Stół, która odbyla sie w Opolu moze
      > byc uznana za sukces. Przedstawiciele trzech najwazniejszych organizacji
      > gornoslaskich: Ruchu Autonomii Śląska, Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego
      > Niemców (DFK) oraz Związku Gónośląskiego zdecydowali się na podjęcie współpracy
      Uśmiałem się to są najważniejsze organizacje pytam się w czym i kogo one
      reprezentują - zawiedzionych i nieprzystosowanych polityczków o których planach
      można powiedzić chcą dzięki nam dostać się do żłoba

      > w sprawach dotyczących naszego regionu. Planowane już są spotkania dotyczące
      > konkretnych projektów ...
      jakich projektów to oni nawet nie zaprotestowali jak nam obcieto kotrakt
      wojewódzki i inne rzeczy vide sprawa zoo czy wysypisko w TG.
      Rozumiem oni o takich sprawach błahych nie będą się wypowiadać; na Śląsku będzie
      git jak będzie sejm śląski i czy inne tałatajstwo
      BOB

      • slezan Re: Górnośląski Okrągły Stół 09.03.02, 10:30
        Oj znowu wsadzasz przyjacielu palce między drzwi. Wypowiadasz się na tematy, o
        których nie masz pojęcia. O kontraktach regionalnych RAŚ mówił i pisał
        wielokrotnie, podkreślając, że są one zaprzeczeniem idei samorządności, bowiem
        dysponentem środków jest w nich rząd. Autonomia tymczasem gwarantuje
        pozostawienie części owych środków w regionie do wyłącznej dydpozycji władz
        reionalnych. Gdyby Górny Śląsk miał autonomię nie byłoby problemu z
        wstrzymaniem inwestycji i dotacji np. do parku kultury. RAŚ dąży do
        wprowadzenia rozwiązań systemowych i trwałych, a nie doraźnych. Ale Ty pewnie
        wolisz jakiegoś partyjnego politykiera, który wyprosi parę milionów w
        Warszawie, otrąbi przed wyborcami swój wielki sukces, a problem wróci w
        następnym roku i w następnym, i następnym...
        • bombadil Re: Górnośląski Okrągły Stół 11.03.02, 08:53
          slezan napisał(a):

          > Oj znowu wsadzasz przyjacielu palce między drzwi. Wypowiadasz się na tematy, o
          > których nie masz pojęcia.

          Dziękuje ale myśle że autonomia czy inne tałatajstwo przesłoniły Ci prawdziwy
          osąd sprawy. Nie iteresują mnie gazetki RAS ale to co jest w gazetach tzw
          opiniotwórczych (bez względu jakie to są) nie jest moją winą lae chyba RAS że
          te "protesty" nie ukazują sie tam - widać te gazety nie chcą ich publikować -
          dlaczego wolałbym sie nie wypowiadać; nie wspominając o radiu i tv.

          >O kontraktach regionalnych RAŚ mówił i pisał wielokrotnie, podkreślając, że są
          one zaprzeczeniem idei samorządności, bowiem dysponentem środków jest w nich
          rząd.
          Może to będzie dla ciebie zaskoczeniem ale skończyły się te czasy gdy Śląsk
          utrzymywał pół kraju teraz może to smutne ale dzięki reszcie kraju można coś tu
          robić i po to był m.in. kotrakt wojewódzki, niebył on wymarzony ale lepiej to niż
          bajdurzenie o autonomii. Dla przykładu przeczytaj sobie roczniki ststystyczne z
          2000r.

          >Autonomia tymczasem gwarantuje pozostawienie części owych środków w regionie do
          >wyłącznej dydpozycji władz reionalnych. Gdyby Górny Śląsk miał autonomię nie
          >byłoby problemu z wstrzymaniem inwestycji i dotacji np. do parku kultury. RAŚ
          >dąży do wprowadzenia rozwiązań systemowych i trwałych, a nie doraźnych. Ale Ty
          >pewnie wolisz jakiegoś partyjnego politykiera, który wyprosi parę milionów w
          > Warszawie, otrąbi przed wyborcami swój wielki sukces, a problem wróci w
          > następnym roku i w następnym, i następnym...

          Już raz to wspominałem i powtórzę to jeszcze raz nie ma przesłanek ekonomicznych
          na samowystarczalność Śląska -chyba że uznamy że w związku z 50 letnim
          wykorzystywaniem Śląska przez cały kraj należy płacić teraz tyle a tyle przez np
          50 lat. Są i może tylko argumenty polityczne za autonomią. Nie wiem czy wolę
          jakiegoś politykiera ale pewnę jest że RAS reprezentują tacy właśne ludzie którym
          można to co piszesz zazrzucić.
          I tak z historii proszę przeczytaj sobie coś o warynkach życia o inwestycjach i
          rozwoju na Śląsku ery przedwojennej czy było tak różowo a wszedzie jest napisane
          że nie - rozumiem te ksiązki kłamią bo pisli je głownie nie sympatycy RAS.
          To jest mój Śląsk i mam prawo oceniać działalność RAS jak chcę i wypowiadać się
          jak chcę o autonomii tzn być przeciw; ty mi tego nie zabronisz.
          BOB -klub anty RAS
          • slezan Re: Górnośląski Okrągły Stół 11.03.02, 12:39
            bombadil napisał(a):

            > Dziękuje ale myśle że autonomia czy inne tałatajstwo przesłoniły Ci prawdziwy
            > osąd sprawy. Nie iteresują mnie gazetki RAS ale to co jest w gazetach tzw
            > opiniotwórczych (bez względu jakie to są) nie jest moją winą lae chyba RAS że
            > te "protesty" nie ukazują sie tam - widać te gazety nie chcą ich publikować -
            > dlaczego wolałbym sie nie wypowiadać; nie wspominając o radiu i tv.

            Skoro nie interesuje Cię oficjalne stanowisko organizacji i jej program, to po
            cholerę się na ten temat wypowiadasz? A tak się złożyło, że miałem okazję
            niejednokrotnie czytać w prasie bądź słuchać w radio/telewizji zapewne
            autoryzowanych wypowiedzi przedstawicieli RAŚ i była w nich mowa jednoznacznie o
            autonomii - najpierw w ramach RP, potem w ramach zjednoczonej Europy Regionów - a
            nie o tworzeniu suwerennego państwa.
            >

            > Może to będzie dla ciebie zaskoczeniem ale skończyły się te czasy gdy Śląsk
            > utrzymywał pół kraju teraz może to smutne ale dzięki reszcie kraju można coś tu
            >
            > robić i po to był m.in. kotrakt wojewódzki, niebył on wymarzony ale lepiej to n
            > iż
            > bajdurzenie o autonomii. Dla przykładu przeczytaj sobie roczniki ststystyczne z
            >
            > 2000r.

            I co? Wynikia z nich, że Warszawa dopłaca do Górnego Śląska? Gdyby tak było to
            rząd nie omieszkałby się tym pochwalić. Ja czytałem jedynie opinie pracowników
            Akademii Ekonomicznej w Katowicach, którzy twierdzą, że do regionu powraca 16%
            tego co wypływa. Nawet jeżeli ktoś musi do nas dopłacać, to prędzej zrobi to
            Bruksela niż Warszawa. Ponadto zwracam uwagę na doświadczenia innych regionów
            autonomicznych. Podczas ostatniej wizyty katalońskiego autonomisty Pujola, podano
            informację, że Katalonia jeszcze niedługo po uzyskaniu autonomii była jednym z
            najbiedniejszych regionów Europy Zachodniej - obecniej tylko trzy regiony w UE są
            bogatsze od niej.

            > Nie wiem czy wolę
            > jakiegoś politykiera ale pewnę jest że RAS reprezentują tacy właśne ludzie któr
            > ym
            > można to co piszesz zazrzucić.

            Proszę o przykłady. Zjawisko politykierstwa kojarzy mi się z partiami
            politycznymi, których działacze po prostu z polityki żyją (zapewne nie potrafią
            robić nic innego). Z tego co wiem RAŚ jest stowarzyszeniem, które nie korzysta z
            dotacji na działalność, której jego członkowie poświęcają wolny czas. Jeżeli jest
            inaczej, proszę wyprowadź mnie z błędu.

            > I tak z historii proszę przeczytaj sobie coś o warynkach życia o inwestycjach i
            >
            > rozwoju na Śląsku ery przedwojennej czy było tak różowo a wszedzie jest napisan
            > e
            > że nie - rozumiem te ksiązki kłamią bo pisli je głownie nie sympatycy RAS.

            Nie pisali ich sympatycy RAŚ, a i tak można w nich wyczytać, że warunki życia w
            autonomicznym województwie śląskim były lepsze niż w innych częściach II RP. I to
            mimo kryzysu, który dotknął w poważnym stopniu wielki przemysł. Co do inwestycji
            proponuję zwrócić uwagę na architekturę Katowic okresu międzywojnia - to widoczny
            znak ożywienia jakie miao wówczas miejsce.


            > To jest mój Śląsk i mam prawo oceniać działalność RAS jak chcę i wypowiadać się
            >
            > jak chcę o autonomii tzn być przeciw; ty mi tego nie zabronisz.
            > BOB -klub anty RAS

            A wypowiadaj się jak chcesz - nikt nikomu nie zabronił jeszcze na tym forum
            wypisywania bzdur.
            • bombadil Re: Górnośląski Okrągły Stół 12.03.02, 13:31
              slezan napisał(a):

              > Skoro nie interesuje Cię oficjalne stanowisko organizacji i jej program, to po
              > cholerę się na ten temat wypowiadasz? A tak się złożyło, że miałem okazję
              > niejednokrotnie czytać w prasie bądź słuchać w radio/telewizji zapewne
              > autoryzowanych wypowiedzi przedstawicieli RAŚ i była w nich mowa jednoznacznie
              > o autonomii - najpierw w ramach RP, potem w ramach zjednoczonej Europy
              > Regionów - a nie o tworzeniu suwerennego państwa.

              Jeśli nie umiesz czytać to już twoja sprawa wątek ten nie dotyczy RAS, ale
              spotkania organizacji, które „reprezentują” Ślązaków. I dla mnie te organizację
              są nie reprezantatywne.
              Co do oświadczeń RAS to widać czytujemy rożne gazety dla przykładu ja czytam
              gazetę wyb, dziennik zach, trybunę śl. oraz rzeczpospolitą proszę o wskazanie
              gdzie są takie oświadczenia nawet spójrz sobie na oficjalną stronę www RAS – jak
              tam nic takiego nie znalazłem?
              słucham rozgłośni śląskich radio katowice, flash itp. nic nie słyszałem o
              oświadczeniach RAS-u.
              może się mylę ale RAS jest za niepodległością Sląska a nie za autonomią –
              zapraszam do przeczytania kilku art. z „jaskółki” – świadczy o tym także zmiana
              symbolu z orła piastowskiego na jaskólkę.

              > I co? Wynikia z nich, że Warszawa dopłaca do Górnego Śląska? Gdyby tak było to
              > rząd nie omieszkałby się tym pochwalić. Ja czytałem jedynie opinie pracowników
              > Akademii Ekonomicznej w Katowicach, którzy twierdzą, że do regionu powraca 16%
              > tego co wypływa. Nawet jeżeli ktoś musi do nas dopłacać, to prędzej zrobi to
              > Bruksela niż Warszawa. Ponadto zwracam uwagę na doświadczenia innych regionów
              > autonomicznych. Podczas ostatniej wizyty katalońskiego autonomisty Pujola, poda
              > no informację, że Katalonia jeszcze niedługo po uzyskaniu autonomii była jednym
              > z najbiedniejszych regionów Europy Zachodniej - obecniej tylko trzy regiony w
              > są bogatsze od niej.

              Ja w przeciwieństwie od ciebie opieram się na faktach a nie na frustracji nie
              jesteśmy na dzień dzisiejszy samowystarczalni polecam lekturą roczników
              statystycznych
              Jeśli piszesz o Katalonii to też sprawdź sobie fakty dzieki czemu ten region stał
              się tak dobrze rozwinięty – na pewną nie dlatego że przeznano mu autonomię i
              dlaczego i odpowiadam dlatego bo były (i dalej są ) silne ruchy separatystyczne
              (np. ETA) i Madryt chcą nim zapobiec zdecydował o przeznaczaniu dodatkowych
              środków z funduszy całego kraju na rozwój tego regionu oraz specjale ułatwienia
              za które płacił Madryt i Unia Europejska.

              > Proszę o przykłady. Zjawisko politykierstwa kojarzy mi się z partiami
              > politycznymi, których działacze po prostu z polityki żyją (zapewne nie potrafią
              > robić nic innego). Z tego co wiem RAŚ jest stowarzyszeniem, które nie korzysta
              > z
              > dotacji na działalność, której jego członkowie poświęcają wolny czas. Jeżeli je
              > st inaczej, proszę wyprowadź mnie z błędu.

              Nie chciałem tego pisać ale teraz wspomnę o ludziach RAS którzy dla mnie nie chcą
              reprezentować nas Ślązaków ale chcą zrobić swoją karierę na frustracji, braku
              perspektyw wielu ludzi:
              a/ Pan Gorzelik – najpierw Solidarność Walcząca (taka dosyć fajna organizacja
              która dopuszczała użycie siły w celu zmiany ustroju) później liga republikańska
              (och rzucanie jajami w Kwacha mi się podobało) nie wspomnę już incydentu w
              Katowicach gdzie pan Gorzelik pobił się z działaczem SLD.
              b/ jeden z założycieli RAS p. Erwin Sowa najpierw PZPR później Solidarność i OPZZ
              i chyba też PRON – polecam historię polityczną Polski arcyciekawe ugrupowania w
              szczególności PRON
              c/ kończąc tą wyliczankę podkreślam ja nie mam nic przeciwko tym ludziom (w końcu
              każdy z nas ma swoją życiową drogę) nie zgadzam się tylko z zasadami głoszonymi
              przez tę organizację. Po za tym mozna przypuszczać że całe zamieszanie wokół
              ludności o narodowości ślaśkiej było głównie spowodowane by m.in. RAS mógł
              uzyskać szczególne przywileje polityczne by nie musiał przekraczać 5 procentowego
              progu wyborczego i wprowadzić tym celem swoich do parlamentu.
              Ja zgadzam się na pewną formę ograniczonej autonomii ale nie zgadzam się na
              tą „autonomię” proponowaną przez RAS. Nie jest tak że autonomia i wszyscy mają
              ekstra.

              > Nie pisali ich sympatycy RAŚ, a i tak można w nich wyczytać, że warunki życia w
              > autonomicznym województwie śląskim były lepsze niż w innych częściach II RP. I
              > to
              > mimo kryzysu, który dotknął w poważnym stopniu wielki przemysł. Co do inwestycj
              > i
              > proponuję zwrócić uwagę na architekturę Katowic okresu międzywojnia - to widocz
              > ny
              > znak ożywienia jakie miao wówczas miejsce.

              Tak były lepsze niż Lwów, Wilno czy berdyczów ale gorsze niż mazowieckie,
              poznańskie czy część pomorza zresztą teraz jest podobnie mimo kryzysu na Śląsku
              jest tutaj lepiej niż w Przemyślu czy Suwałkach.
              Ty też zwróć uwagę na Warszawę, Poznań czy Gdynię oczywiście okresu
              przedwojennego.

              >A wypowiadaj się jak chcesz - nikt nikomu nie zabronił jeszcze na tym forum
              > wypisywania bzdur.
              Nie będę polemizował z takim stwierdzeniem, jeżeli dla ciebie RAS lub pojeta
              przez niech "autonomia" to panaceum na wszelkie zło na Śląsku - to Bóg z tobą
              BOB
              • Gość: slezan Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.wns.us.edu.pl 13.03.02, 14:13
                bombadil napisał(a):


                >
                > Jeśli nie umiesz czytać to już twoja sprawa wątek ten nie dotyczy RAS, ale
                > spotkania organizacji, które „reprezentują” Ślązaków.

                A Ty dziwnym trafem uwziąłeś się na jedną.

                I dla mnie te
                > organizację
                > są nie reprezantatywne.
                > Co do oświadczeń RAS to widać czytujemy rożne gazety dla przykładu ja czytam
                > gazetę wyb, dziennik zach, trybunę śl. oraz rzeczpospolitą proszę o wskazanie
                > gdzie są takie oświadczenia nawet spójrz sobie na oficjalną stronę www RAS R
                > 11; jak
                > tam nic takiego nie znalazłem?

                To źle szukałeś - w założeniach programowych mowa jest o autonomii i to nawet
                zbyt szczegółowo. Opisany tam postulowany model niewiela ma wspólnego z
                suwerennym państwem.

                > słucham rozgłośni śląskich radio katowice, flash itp. nic nie słyszałem o
                > oświadczeniach RAS-u.
                > może się mylę ale RAS jest za niepodległością Sląska a nie za autonomią –
                >
                > zapraszam do przeczytania kilku art. z „jaskółki” – świadczy
                > o tym także zmiana
                > symbolu z orła piastowskiego na jaskólkę.
                >

                "Jaskółkę Śląską" można przezcytać chcoćby w Bibiliotece Śląskiej. Każdy może się
                zatem przekonać, że w winiecie znajduje się zapis, iż teksty nie podpisane przez
                władze RAŚ lub redakcję wyrażają indywidualne poglądy autorów.
                Tak się złożyło, że mam także statut RAŚ. Stoi tu jak byk, że symbolem Ruchu jest
                piastowski orzeł śląski, a logo stanowi jaksółka.
                Przypomnę, że piastowski wcale nie oznacza polski, jak utrzymywała
                nacjonalistyczna propaganda. Piastowie śląscy już w późnym średniowieczu nie byli
                nawet polskojęzyczni. Tak więc odwołanie (czy jego bark) do tego zanku
                heraldycznego nie oznacza deklaracji politycznej.
                Prasę czytamy tę samą, z tym, że Ty wybiórczo.
                Poniżej artykuł z "Dziennika Zachodniego" z 27.12.2001 (dostępny w sieci).

                Granice śląskości?

                Ruch Autonomii Śląska dąży do kodyfikacji gwary
                Działają od 11 lat, zrzeszają blisko 4 tysiące osób w regionie i za granicą
                Celem Ruchu Autonomii Śląska jest uznanie Ślązaków za autonomiczną narodowość.
                - Dążymy do uzyskania autonomii Śląska w ramach dwóch regionów: dolno- i
                górnośląskiego w ich historycznych granicach. W przypadku Górnego Śląska w grę
                wchodzi również Opole, ale już nie Zagłębie Dąbrowskie, Częstochowa, Jaworzno i
                Żywiec - mówi prezes Ruchu, Jerzy Gorzelik. - RAŚ posiada obecnie ponad
                trzydziestu radnych gminnych i powiatowych. Od początków swej działalności
                uczestniczymy też aktywnie w wyborach parlamentarnych.
                W ostatnich wyborach Ruch osiągnął poważny sukces. Wystawił trzech kandydatów do
                Senatu w okręgach katowickim, gliwickim i rybnickim, którzy uzyskali w sumie
                około 157 tys. głosów.
                - Oznacza to, iż Ruch jest w tej części Górnego Śląska, mimo nieporównywalnie
                mniejszych nakładów na kampanię wyborczą, trzecią siłą polityczną po lewicy i
                skonsolidowanej prawicy - podkreśla J. Gorzelik.
                RAŚ podejmuje także liczne inicjatywy kulturalne i oświatowe: organizuje konkursy
                historyczne, literackie i plastyczne dla młodzieży, prelekcje z zakresu historii
                i kultury Śląska, sesje naukowe. Jego przedstawiciele upominają się konsekwentnie
                o zadośćuczynienie ofiarom represji wobec Ślązaków w okresie stalinowskim. Z ich
                inicjatywy zorganizowano pikietę pod domem byłego komendanta obozu w
                Łambinowicach - Czesława Gęborskiego, po której prokuratura postawiła oficjalne
                zarzuty.
                - Wystosowaliśmy również list do parlamentu w sprawie dodatków do rent i emerytur
                dla Ślązaków wywiezionych do ZSRR. Podpisali się pod nim przedstawiciele władz
                samorządowych, Kościołów: katolickiego i ewangelickiego, organizacji
                pozarządowych, świata nauki i kultury z terenu województw opolskiego i śląskiego
                - dodaje Gorzelik.
                Od listopada 2001 r. RAŚ jest członkiem-obserwatorem Wolnego Sojuszu
                Europejskiego (European Free Alliance), ugrupowania reprezentowanego przez 10
                posłów w Parlamencie Europejskim, zrzeszającego partie i stowarzyszenia o
                charakterze regionalnym lub mniejszościowym. Zasiadają tam członkowie Szkockiej
                Partii Narodowej, walijskej Plaid Cymru, rządzącej w autonomicznym Kraju Basków
                Baskijskiej Partii Narodowej, Ligi Sabaudzkiej i innych.
                Ostatnio Ruch domagał się zarejestrowania mniejszości śląskiej jako Związku
                Ludności Narodowości Śląskiej, ale polskie sądy nie zgodziły się na
                zarejestrowanie go w przedstawionej formie. RAŚ odwołał się więc do Trybunału
                Praw Człowieka w Strasburgu.
                - Nie porzuciliśmy idei stworzenia związku, który walczyłby o prawa Ślązaków,
                lecz pracujemy nad inną jego formą - mówi J. Gorzelik.
                RAŚ opowiada się za Europą Regionów. Koncepcja ta oparta jest na przekonaniu, że
                państwa narodowe, takie jak Polska, Niemcy, czy Francja, powinny odejść do lamusa
                historii, a zjednoczoną Europę należy budować z autonomicznych, historycznych
                regionów, takich, jak Morawy, Śląsk, Skania, Flandria, Bretania, Katalonia itp.
                - Od początku słyszymy oskarżenia o separatyzm, szowinizm, rewizjonizm czy
                proniemieckość, które padają głównie z ust reprezentantów polskich ruchów
                nacjonalistycznych. Faktycznym powodem tych oskarżeń jest jednak przyjęty przez
                Ruch model śląskości wielobarwnej i różnorodnej. RAŚ odwołuje się zarówno do
                niemieckich, jak i polskich czy czeskich elementów śląskiej tradycji i kultury.
                Nie gloryfikuje postaci historycznych związanych z którymś z narodowych obozów,
                np. Korfantego. Ruch piętnuje też wszelkie przejawy państwowego centralizmu i
                otwarcie określa politykę władz w Warszawie wobec Śląska jako kolonialną - dodaje
                Gorzelik.
                RAŚ uważa się za organizację wielonarodową, zaś jego zaangażowanie w kampanię na
                rzecz rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej było podyktowane
                przekonaniem, że jedynie równouprawnienie wszystkich opcji narodowych na Śląsku
                może dać prawdziwą wspólnotę regionalną.
                - Uważamy, że uznanie tylko dwóch opcji - polskiej i niemieckiej, z pominięciem
                trzeciej, czyli śląskiej, wprowadza podział na obywateli pierwszej i drugiej
                kategorii, zatem na tych, którzy mają prawo do samookreślenia, i tych, których
                tego prawa pozbawiono. Nasz Ruch nadal więc będzie dążył do uznania narodowości
                śląskiej. W najbliższym czasie podejmiemy też działania zmierzające do
                kodyfikacji gwary śląskiej. Wiadomo bowiem, że języki, które nie zostały opisane,
                umarły śmiercią naturalną. A do tego, by śląskość umarła, dopuścić nie wolno -
                uważa J. Gorzelik.
                JACEK SKOREK
                Strasburski Trybunał Praw Człowieka uznał, że odmawiając zgody na rejestrację
                Związku Ludności Narodowości Śląskiej, polskie sądy nie pogwałciły praw człowieka


              • slezan Dokończenie 13.03.02, 14:50
                bombadil napisał(a):


                >
                > Ja w przeciwieństwie od ciebie opieram się na faktach a nie na frustracji nie
                > jesteśmy na dzień dzisiejszy samowystarczalni polecam lekturą roczników
                > statystycznych.

                Proszę o te fakty.

                > Jeśli piszesz o Katalonii to też sprawdź sobie fakty dzieki czemu ten region st
                > ał
                > się tak dobrze rozwinięty – na pewną nie dlatego że przeznano mu autonomi
                > ę i
                > dlaczego i odpowiadam dlatego bo były (i dalej są ) silne ruchy separatystyczne
                >
                > (np. ETA) i Madryt chcą nim zapobiec zdecydował o przeznaczaniu dodatkowych
                > środków z funduszy całego kraju na rozwój tego regionu oraz specjale ułatwienia
                >
                > za które płacił Madryt i Unia Europejska.

                ETA działa w Kraju Basków, a nie w Katalonii. Jeżeli ktoś łożył na rozwój
                Katalonii to na pewno nie Madryt, ale UE. A o roli autonomii świadczy porównanie
                rozwoju regionów autonomicznych - Katalonii i Kraju Basków - oraz np. Asturii.
                A Twoja teza jest dość niebezpieczna. Skoro skutecznym sposobem wymuszenia na
                centrali dofinansowania regionu jest radykalny separatyzm to pora chyba wyciągnąć
                zza szafy mausera;-)))


                > Nie chciałem tego pisać ale teraz wspomnę o ludziach RAS którzy dla mnie nie ch
                > cą
                > reprezentować nas Ślązaków ale chcą zrobić swoją karierę na frustracji, braku
                > perspektyw wielu ludzi:
                > a/ Pan Gorzelik – najpierw Solidarność Walcząca (taka dosyć fajna organiz
                > acja
                > która dopuszczała użycie siły w celu zmiany ustroju) później liga republikańska
                >
                > (och rzucanie jajami w Kwacha mi się podobało) nie wspomnę już incydentu w
                > Katowicach gdzie pan Gorzelik pobił się z działaczem SLD.
                > b/ jeden z założycieli RAS p. Erwin Sowa najpierw PZPR później Solidarność i OP
                > ZZ
                > i chyba też PRON – polecam historię polityczną Polski arcyciekawe ugrupow
                > ania w
                > szczególności PRON


                O i tu widzę, że czytaliśmy nie tylko tę samą gazetę, ale nawet ten sam artykuł.
                Zapomniałeś jednak dodać kilka informacji, zawartych w tym inetersującym tekście:
                a) J.Gorzelik wystąpił z Ligi Republikańskiej na znak prostestu przeciwko jej
                przystąpieniu do AWS (w momencie kiedy ta szykowała się do przejęcia władzy - to
                ci sposób na polityczną karierę). Poszperałem trochę i znalazłem kilka
                dodatkowych informacji: do Solidarnosci Walczącej, ugrupowania uwtorzonego w 1982
                r., należał m.in. prof. Wiszniewski z Wrocławia, działacz RS AWS, za Buzka szef
                KBN; lider Ligi Republikańskiej - Mariusz Kamiński, jest posłem z ramienia PiS.
                Tymczasem karierowicz Gorzelik, zamiast zabrać się ze swoimi kamratami do pociągu
                zwanego władzą, siedzi gdzieś na uniwersytecie i zajmuje się jakąś egzotyczną
                dyscypliną naukową.
                b) E. Sowa, wg. tekstu pani A. Klich, należał do PZPR w latach siedemdziesiątych
                chyba przez dwa lata, po czym wystąpił - bynajmniej nie w 1980, ale ok. 1975.
                Przewidujący człowiek. Wiedział pewnie co się święci i zawczasu rzucił czerwoną
                legitymacją, licząc pewnie na splendory. Przynależność do związków zawodowych -
                "Solidarności" a potem OPZZ - to też przejaw karierowiczostwa. Tyle, że pan Sowa
                zapomniał zgłosić się na listy wyborcze najpierw AWS, a potem SLD. O
                przynależności do PRON w tekście w "GW" nie było mowy.
                W obu przypadkach mamy zatem do czynienia z wzorcowymi karierowiczami, którzy
                jednak nie zrobili politycznej kariery, mimo opisanych powyżej usilnych starań. A
                to frajerzy!


                > Tak były lepsze niż Lwów, Wilno czy berdyczów ale gorsze niż mazowieckie,
                > poznańskie czy część pomorza zresztą teraz jest podobnie mimo kryzysu na Śląsku
                >
                > jest tutaj lepiej niż w Przemyślu czy Suwałkach.
                > Ty też zwróć uwagę na Warszawę, Poznań czy Gdynię oczywiście okresu
                > przedwojennego.
                >

                Warunki życia były w woj. śląskim lepsze niż w jakimkolwiek innym województwie II
                RP.


                > Nie będę polemizował z takim stwierdzeniem, jeżeli dla ciebie RAS lub pojeta
                > przez niech "autonomia" to panaceum na wszelkie zło na Śląsku - to Bóg z tobą
                > BOB

                Nikt nie mówi o tym, że autonomia to panaceum na wszelkie zło - polecam relację z
                opolskiego spotkania w niemieckojęzycznym czasopiśmie "Unser Oberschlesien",
                gdzie odnotowano stwierdzenie przedstawiciela RAŚ, że autonomia nie rozwiąże
                wszystkich problemów Górnego Śląska. Ale w moje opinii na pewno pomoże je
                rozwiązywać.
                Jeżeli już mieszamy do tego Pana Boga, to pozwolę sobie wyrazić przekonanie, że
                faktycznie jest On ze mną i wszytskimi autonomistami ;-)))
    • Gość: McCornic Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.uni.opole.pl / 10.59.88.* 08.03.02, 19:45
      To ja pozdrawiam z Opola.
      Historycznej stolicy Gornego Slaska!

      McCornic
      • Gość: Wilym Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 22:39
        Pozdrowiomy Opole,

        Gliwice - Zachodni Gorny Slounsk!
        • Gość: loggy Re: Górnośląski Okrągły Stół IP: *.wbp.zabrze.pl 15.03.02, 08:57
          Gość portalu: Wilym napisał(a):

          > Pozdrowiomy Opole,
          >
          > Gliwice - Zachodni Gorny Slounsk!

          Wschodni Gorny Slask jak juz! Ost Oberschlesien!
          :)))

          Pozdrawiam caly Gorny Slask!

          Tarnowskie Gory - polnocno wschodni Gorny Slask!




          • Gość: Wilym do loggy IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 16.03.02, 18:39
            loggy-od kiedy to Gliwice soum na Wscodnim G Sl?

            Co do zyczyn do colkigo Slounska to sie przilounczom!
            • Gość: loggy Re: do loggy IP: *.wbp.zabrze.pl 18.03.02, 09:16
              Gość portalu: Wilym napisał(a):

              > loggy-od kiedy to Gliwice soum na Wscodnim G Sl?

              Zalezy co rozumiesz pod pojeciem Wschodni OS. Bo jesli
              tereny kiere po III powstaniu dostaly sie Polsce to
              rzeczywiscie nie jest to Ost OS. Mozna nawet pedziec
              (zgodnie z oficjalnym nazewnictwem) - ze Gliwice
              to "Slask Opolski" :))). Ale jak juz pozdrawiosz Opole z
              Gliwic to nie jest zes na zachod ino na wschod.
              Zachodni OS to Krapkowice, Opole, Proszkow, Biala nawet
              Nysa.
              A Gliwice to centrum :)

              > Co do zyczyn do colkigo Slounska to sie przilounczom!

              :)

              Czim sie luftu
              L.
              • Gość: Wilym Re: do loggy IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 18:44
                Loggy, joch wlasnie tak to rozumowol - GSl po polskij stronie granicy sprzed
                1939 to Wschodni GSl, a po nimieckij zachodni. Dyc, Kroll mozno i o tym niy
                wiy ale Gliwice, Bytom i Zabrze to Slounsk Opolski (Opolszczyzna) - straszydlo
                jynzykowe utworzone bez polskich nacjonalistow w latach 20 tych!!!
                A z tym zachodym i wschodym to wylazi z Ciebie dusza filozofa! Na tyj samyj
                zasadzie chociaz Rusy soum na wschod od nos i obiektywnie to je Europa
                Wschodnio to np. dlo Japoncow to juz je zachod! Jerouna! Miec Rusy jako zachod
                to je przekulane, niy?

                Chow sie,

                W
                • Gość: loggy Re: do loggy IP: *.wbp.zabrze.pl 20.03.02, 08:54
                  No toz ci chca pedziec co juz nom nie trza nowych
                  podzialow. Dyc przeca i uOpole i Gliwitze i Katowice i
                  Krolewsko Huta i Rybnik i Tarnowskie Gory to jes jedyn
                  Gorny Slonsk. I uo tyn jedyn Gorny Slonsk trza walczyc
                  coby bou nazot zusammen do kupy. Bez to trza wyciepnac
                  do hasioka takie hadziajskie slowa
                  jak "opolszczyzna", "zaglymbie slonsko-
                  dombrowskie", "ost oberschlesien" und so weiter.
                  Mom recht?

                  Czim sie luftu!
                  L.
                  • Gość: michi Re: do loggy IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 20.03.02, 16:04
                    Jasne ze mosz recht. Jak dzielyli Slonsk po plebiscycie to przeca zodyn niy
                    zważoł na wyniki. W takich Katowicach wiyncyj ludzi bolo za Niymcami niz w
                    Gliwicach.
                    • zygmunt43 Re: do loggy 20.03.02, 16:24
                      A siedzimy w wojewodztwie slaskim, gdzie ziemie rdzennie slaskie to akurat 50 %
                      • Gość: michi Re: do loggy IP: *.bud.polsl.gliwice.pl 20.03.02, 17:08
                        Nie bawilem sie w taka statystyke. Nie wiem tez co to sa ziemie rdzennie
                        slaskie? Idac ta droga w Polsce zostaloby niewiele RDZENNYCH ziem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka