bulczanka
10.07.11, 14:02
Kumpel w połowie lipca broni magisterki (ekonomia) jednak już od ponad dwóch miesięcy szuka pracy w TG (umysłowej rzecz jasna). Nie ma. Mówi że wszędzie staruchy i dziady krótko przed emeryturą lub (co gorsza) - krótko po przejściu na nią. Nie ma znajomości.
Doradziłem mu by wyruszył do większych gmin z tymi papierami.
To zawsze było sterylne miasteczko płynące nepotyzmem.