Gość: Forman IP: 2.4.STABLE* 03.10.02, 11:48 Premier ogłosił że swoim uśmieszkiem termin referendum w sprawie wejścia do UE.Załóżmy ze wynik będzie-NIE,czy dojdzie do fałszerstwa wyniku referendum jak po wojnie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gwahir Re: Co będzie jak.naród powie NIE. 03.10.02, 11:54 Kużwa a jaką masz alternatywę. Jest tak dobrze uważasz?. Moze Polska zosia somosia. Trzecia droga. Proste pytanie co zyskamy a co możemy stracić. Mimo że dzielić tymi pieniędzmi mają czerwono-zieloni, ja nie widzę rozsądniejszej alternatywy. Wciąz widzę więcej plusów niż minusów. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RysiekD Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: *.lerid.com.pl 03.10.02, 11:57 Trudno się mówi! NIE to NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: 2.4.STABLE* 03.10.02, 12:20 Gdybać można, to forum i nie ma co się denerwować. Ja też uważam że sami to sobie możemy palcem w ..... pogrzebać. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 03.10.02, 12:37 Przyjzyj sie referendom w krajach Mumii. Jak nie wyjdzie tak jak chemy to... sie zrobi nastepne... i nastepne i nastepne.... Zmeczenie materialu. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Alternatywa IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 03.10.02, 12:44 Jak polityk mowi ze nie ma alternatywy to jest dupaa a nie polityk! Ja uwazam ze jest alternatywa: - bezclowy handel z wszystkimi krajami (lub z krajami UE oraz w ramach NAFTA) - zniesienie akcyzy na cokolwiek! - niski (jednocyfrowy) podatek liniowy - maksymalne obnizenie swiadczen socjalnych - bezwzgledne sciganie przestepstw (+ kara smierci) Za pare lat: - zremy tanie (bo refundowane przez ob. UE) zarcie z UE - nasi rolnicy produkuja rzepak i inne rosliny przmyslowe (nie dotowane w UE) - UE coraz bardziej sie pograza (zapada sie ich budzet) - mamy galopujaca... gospodarke i musimy sprowadzac czarnuchow do roboty (Ukraincy, Rosjanie, Turcy itd.) - obcokrajowcy nie maja mozliwosci prowadzenia wlasnej dzialalnosci gosp. na terenie kraju w zwiazku z czym zawsze pracuja "dla naszych" [ten punkt wymaga przemyslen] - Unici przyjezdzaja do nas na zakupy i po auta (niekoniecznie kupowac ;() L. Odpowiedz Link Zgłoś
gwahir Re: Alternatywa 03.10.02, 14:16 Dla mnie czytelniejsza jest ta: Leper ojcem narodu / bądź wieszczem na przemian z LPR a w kraju świetnie nie ma podatków (bo kto by je płacił) wszystko za darmo (to znaczy nic) przemysł się będzie rozwijał (może w przeszłośc) pełna Korea Północna. Pomyśl czy my mamy rzeczywiści coś takiego do zaoferownia Europie oprócz rynku. I czy eUROPA BEZ NAS SOBIE PORADZI. nIESTETY WYGLĄDA NA TO ŻE TAK. Powiedz mi bo może wiesz jaki mają intere kraję europ. wpuszczać tam nasze produkty - bez ceł - poza EU niestety są jeszcze cła. A co ci wtedy da członkostwo róźnych oragnizacjach - trzba tylko składki płacić i chodzić na zebrania to może wezmą pod uwagę przy następnym typowaniu (to z Kaczmarskiego). Tak nie wiele nam nie brakuje do cudnej białorusi czy Kuby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Alternatywa IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 03.10.02, 14:39 Widac ze zostalem zle zrozumiany. To jeszcze raz... Europa nas potrzebuje. Ich gospodarka stoi i nie maja rynkow zbytu. Polska bedzie rynkiem zbytu! A ze do tego trzeba abysmy zniesli cla wiec i oni zniosa dla nas (zeby bylos "sprawiedliwie"). I tak nasza "gospodarka" nie bedzie w stanie konkurowac z ichnia. Druga sprawa - syst. emerytalny na zachodzie i starzejace sie spoleczenstwo. Oni beda potrzebaowac swiezej krwii, robotnikow ktorzy zarobia nie tylko na siebie, ale i zaplaca spory socjal na tych obywateli UE ktorzy sa juz starzy. Zreszta sporo jest zabiegow zeby uratowac system emerytalny w UE. I tak wporwadza sie (pod pretekstem wolnosci wyboru itp.) eutanazje. Ale to tylko dygresja. Czym UE rozni sie od tego co proponuje? Otoz mielibysmy niskie podatki (nizsze niz najlepiej rozwijajaca sie w UE Irlandia - ktora UE juz temperuje) a na co w ramach UE nigdy nie moglibysmy sobie pozwolic. Tym samym i obywatele mieliby wiecej kasy i sami wydawli by ja (efektywniej) na to czego im potrzeba, to jezcze koszty pracy spadly by znaczaco. Tym samym nasze produkty bylyby konkurencyjne. Oczywiscie nie tak atrakcyjne jak produkry UE czesciowo refundowane przez panstwo (czyli z podatkow obywateli UE), ale przeciez nie wszystkie produkty UE moglaby refundowac bo by sie przekrecila!!! Myslisz ze nasza gospodarka by klekla bez dotacji? Watpie! Wystarczy ze nie bedzie tlumiona i ze bedzie w prywatnych rekach a sama sie dostosuje do potrzeb i mozliwosci rynku! I jeszcze jedno: wejscie do NAFTA daloby nam wymierne korzysci wolnego handlu z potegami gosp. swiata! Reasumujac: Alternatywa jest tylko ze koryta UE sa juz tak blisko i tak kusza ze swinie puscily sie pedem i tratujac sie nawzajem nie widza juz nic innego jak tylko te koryta... Polecam poczytac o poczynaniach tow.Kolodki w najnowszej Polityce (art. dostepny w internecie ze stron onetu). Jak robi wszystko (ale to doslownie nie cofajac sie przed szkodliwym dla gospodarki i panstwa) by tylko podtrzymac w narodzie optymizm i bysmy jednak, "rzutem na tasme" (lub raczej "rzutem na mate") do UE weszli. A to ze jak juz bedziemy na mecie (macie) to bedziemy lezec na lopatkach i kwiczec - tym to on sie w ogole nie przejmuje!!! Pozdrav. L. Odpowiedz Link Zgłoś
gwahir Re: Alternatywa 03.10.02, 15:24 > Widac ze zostalem zle zrozumiany. > To jeszcze raz... > Europa nas potrzebuje. Ich gospodarka stoi i nie maja > rynkow zbytu. Polska bedzie rynkiem zbytu! A ze do tego > trzeba abysmy zniesli cla wiec i oni zniosa dla nas > (zeby bylos "sprawiedliwie"). I tak nasza "gospodarka" > nie bedzie w stanie konkurowac z ichnia. Pomyśl ,kto bardziej kogo potrzebuję my czy oni (po co tutaj inwestują) czy jest to tylko kwesta ceny za 1 pracownika oraz rynku dla nas prwaie 200 mln a dla nich 35 mln - oraz zasobności obywateli. > Druga sprawa - syst. emerytalny na zachodzie i > starzejace sie spoleczenstwo. Oni beda potrzebaowac > swiezej krwii, robotnikow ktorzy zarobia nie tylko na > siebie, ale i zaplaca spory socjal na tych obywateli UE > ktorzy sa juz starzy. Zreszta sporo jest zabiegow zeby > uratowac system emerytalny w UE. I tak wporwadza sie > (pod pretekstem wolnosci wyboru itp.) eutanazje. Ale to > tylko dygresja. Nie wiem w jakim ty kraju żyjesz gdzie ta młoda siła robocza odpowiednio wykfalifikowana, zakazy na 7 lat pracy w UE tylko to potwierdzają, A my też się starzejem i popatrz ilu u nas jest rencistów i emerytów. Już teraz chyba o tym wiesz że praiw każdy z nas pracuję na (2-?)taki rencistów czy emerytów. Co do eutanazji to uważam ten argument za conajmniej niestosowny.! > Czym UE rozni sie od tego co proponuje? Otoz mielibysmy > niskie podatki (nizsze niz najlepiej rozwijajaca sie w > UE Irlandia - ktora UE juz temperuje) a na co w ramach > UE nigdy nie moglibysmy sobie pozwolic. dlaczego się Irlandi udało - bo drastycznie pobniżyła poziom świadczeń socjalnych i postawiła na naukę i rozwój młodych kadr - nie stało się to od razu >Tym samym i > obywatele mieliby wiecej kasy i sami wydawli by ja > (efektywniej) na to czego im potrzeba, to jezcze koszty > pracy spadly by znaczaco. Tym samym nasze produkty > bylyby konkurencyjne. Oczywiscie nie tak atrakcyjne jak > produkry UE czesciowo refundowane przez panstwo (czyli z > podatkow obywateli UE), ale przeciez nie wszystkie > produkty UE moglaby refundowac bo by sie przekrecila!!! A jak myslisz czy my nie dotujemy spójrz na cały rynek rolnictwa w Polsce - dotujemy tak czy inaczej (oczywiście rolnicy by chcieli by dopłaty były wyższe tak żeby przy 5 ha i 5 krowach żyło się jak król. ZXresztą czy tylko rolicy a stocznowcy a rynek motoryzacyjny, hutnictwo - wszyscy domagają się dotacji - co najgorzsze nie którym sie daję. Umarzad długi, podwyższa kapitał. wprowadza się cła. > Myslisz ze nasza gospodarka by klekla bez dotacji? Może i nie gdyby przynajmniej w wiekszości rynków nie spotykała się z ingerencja państwa. > Watpie! Wystarczy ze nie bedzie tlumiona i ze bedzie w > prywatnych rekach a sama sie dostosuje do potrzeb i > mozliwosci rynku! Bez pomocy inwestorów zewnetrznych nistety sama sie nie dostosuję. Zobacz na rynek jak jest wypłukany, jaka miernota i zastój na nim panuje. > I jeszcze jedno: wejscie do NAFTA daloby nam wymierne > korzysci wolnego handlu z potegami gosp. swiata! Jeszcz raz powtarzam może sobie być członkiem nawet OPEK bylyby to przyniosło konkrertne korzyści dla nas. Zadaj sobie pytanie na ile nasze produkty są konkurencyjne na tych rynkacj. Jak bardzo. Zeby być dobrze zrozumiany jestem przeciwko wszelki ingerencjom państwa w gospodarkę. > > Reasumujac: > Alternatywa jest tylko ze koryta UE sa juz tak blisko i > tak kusza ze swinie puscily sie pedem i tratujac sie > nawzajem nie widza juz nic innego jak tylko te koryta... Oj jesteśmy niestety w tej kolejce do koryta w dalszej kolejności i nie wiadoma czy dla nas starczy - jeżeli sami sobie też nie pomożemy. > > Polecam poczytac o poczynaniach tow.Kolodki w najnowszej > Polityce (art. dostepny w internecie ze stron onetu). > Jak robi wszystko (ale to doslownie nie cofajac sie > przed szkodliwym dla gospodarki i panstwa) by tylko > podtrzymac w narodzie optymizm i bysmy jednak, "rzutem > na tasme" (lub raczej "rzutem na mate") do UE weszli. A > to ze jak juz bedziemy na mecie (macie) to bedziemy > lezec na lopatkach i kwiczec - tym to on sie w ogole nie > przejmuje!!! Wiesz dla mnie wymowa tego artykułu jest trochę inna - tzn ja kołodko jestem wielki a dzinnikarze są nie potrzebni, kłamią. Jak dla mnie to mały propagadzista. Podatki dla firm są ok a kredyt jest drogi bo Rada pol. pienięznej nier chce obnizyć podatków. Itp > > Pozdrav. > L. pozdr.K Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Alternatywa IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 04.10.02, 09:13 gwahir napisał: > Pomyśl ,kto bardziej kogo potrzebuję my czy oni (po co tutaj inwestują) czy > jest to tylko kwesta ceny za 1 pracownika oraz rynku dla nas prwaie 200 mln a > dla nich 35 mln - oraz zasobności obywateli. Inwestuja bo im sie to oplaci! Bo tansi pracownicy, bo tansze surowce itd. > Nie wiem w jakim ty kraju żyjesz gdzie ta młoda siła robocza odpowiednio > wykfalifikowana, zakazy na 7 lat pracy w UE tylko to potwierdzają, A my też się > > starzejem i popatrz ilu u nas jest rencistów i emerytów. Już teraz chyba o tym > wiesz że praiw każdy z nas pracuję na (2-?)taki rencistów czy emerytów. No wiec powiem ci tak.. skoro na zachodzi sa lepsze warunki wiec czesc naszych mlodych tam wyjedzie i bedzie pracowac na tamtych emerytow. A na zachodzie robote za mniejsza kase znajda nawet robotnicy wykwalifikowani jednostronnie. Nie potrzeba od razu ludzi po studiach itd. Ten caly szwong beda robic wlasnie robotnicy! A jak wyjada mlodzi wyksztalceni to tym gorzej dla nas... bo oni beda rozwijac zachod. > Co do eutanazji to uważam ten argument za conajmniej niestosowny.! Luzne przemyslenie... ale jest to mozliwe. Ja juz nie watpie ze rzadzacy posuwaja sie do perfidnych metod. > A jak myslisz czy my nie dotujemy spójrz na cały rynek rolnictwa w Polsce - > dotujemy tak czy inaczej (oczywiście rolnicy by chcieli by dopłaty były wyższe > tak żeby przy 5 ha i 5 krowach żyło się jak król. ZXresztą czy tylko rolicy a > stocznowcy a rynek motoryzacyjny, hutnictwo - wszyscy domagają się dotacji - co > > najgorzsze nie którym sie daję. Umarzad długi, podwyższa kapitał. wprowadza się > > cła. Oczywiscie masz racje. Ale taka sytuacja jest chora i to bez wzgledu czy mam miejsce w UE czy w Polsce. Jest chora i blokuje rozwoj gospodarczy. Ale latwiej bedzie ja zwalczyc lokalnie niz w calej unii. Ponadto przy przejsciu na kapitalizm lepiej miec obok siebie kraje takie jak UE. Chodzi o to by roznica miedzy systemem UE i zreformowanym w kraju byla jak najwieksza. Bo im wieksza tym wiecej moze uzyskac panstwo kapitalistyczne! Oczywiscie kosztem tych chorych panstw, ale tu nie mam akurat obiekcji... > > Myslisz ze nasza gospodarka by klekla bez dotacji? > Może i nie gdyby przynajmniej w wiekszości rynków nie spotykała się z > ingerencja państwa. Oczywiscie. Ja nie mowie: "nie wchodzimy do UE i zostawiamy wszystko tak jak jest". Ja mowie: "nie wchodzimy scisle do UE i drastycznie reformujemy panstwo" > Bez pomocy inwestorów zewnetrznych nistety sama sie nie dostosuję. Zobacz na > rynek jak jest wypłukany, jaka miernota i zastój na nim panuje. Zastoj jest spowodowany przez chore panstwo, przez ustroj. Gdyby sie zreformowac na kapitalizm zastoj by zniknol. Miernoty nie pokonasz bo... nie mamy czystej klasy kapitalistycznej! Ona sie musi dopiero uksztaltowac. Uksztaltowac dzialajac na przwdziwym wolnym rynku. Czlowiek sie uczy na wlasnych beldach! Im wieksza strata tym lepsza nauka! Nie mozna sie nauczyc tracac cudze (publiczne) pieniadze! > Jeszcz raz powtarzam może sobie być członkiem nawet OPEK bylyby to przyniosło > konkrertne korzyści dla nas. Zadaj sobie pytanie na ile nasze produkty są > konkurencyjne na tych rynkacj. Jak bardzo. Zeby być dobrze zrozumiany jestem > przeciwko wszelki ingerencjom państwa w gospodarkę. Zgadzam sie z toba! Moga byc konkurencyjne o ile sie zreformujemy! > > Reasumujac: > > Alternatywa jest tylko ze koryta UE sa juz tak blisko i > > tak kusza ze swinie puscily sie pedem i tratujac sie > > nawzajem nie widza juz nic innego jak tylko te koryta... > Oj jesteśmy niestety w tej kolejce do koryta w dalszej kolejności i nie wiadoma > > czy dla nas starczy - jeżeli sami sobie też nie pomożemy. Ale politykow to nie obchodzi co dostanie obywatel! Tow.Bendkowski juz obsadza SAPARD swoimi (PSLD) ludzmi, komuchy sie szykuja na posadki w Brukseli i w jej agendach w kraju, a obywatel????? - nie wazne - trzeba go tak zamydlic by nas poparl w wejsciu do UE a potem sie zobaczy! > Wiesz dla mnie wymowa tego artykułu jest trochę inna - tzn ja kołodko jestem > wielki a dzinnikarze są nie potrzebni, kłamią. Jak dla mnie to mały > propagadzista. Podatki dla firm są ok a kredyt jest drogi bo Rada pol. > pienięznej nier chce obnizyć podatków. Itp Kolodko po prostu klamie manipulujac spoleczenstwem! Ale bylo tez o jego "strategii gospodarczej". Ona ma za zadanie dotrwac jako tako do czasu wejscia do UE. Potem nie ma juz nic! L. Odpowiedz Link Zgłoś
gwahir Re: Alternatywa 07.10.02, 11:07 Gość portalu: loggy napisał(a): > Inwestuja bo im sie to oplaci! Bo tansi pracownicy, bo > tansze surowce itd. No pewnie, a gdzie ty masz te tańsze surowce - tona stali kosztuje nawet troszkę więcej niż np we Francji > No wiec powiem ci tak.. skoro na zachodzi sa lepsze > warunki wiec czesc naszych mlodych tam wyjedzie i bedzie > pracowac na tamtych emerytow. A na zachodzie robote za > mniejsza kase znajda nawet robotnicy wykwalifikowani > jednostronnie. Nie potrzeba od razu ludzi po studiach > itd. Ten caly szwong beda robic wlasnie robotnicy! > A jak wyjada mlodzi wyksztalceni to tym gorzej dla > nas... bo oni beda rozwijac zachod. Wiec trzeba tutaj stworzyć lepsze warynki pracy (zmniejszenie zabezp. socjalnego pracow. trudno ale tak musi być, niestety także przynajmniej na jakiś czas zamrożenie poziomu emerytur i rent przy równoczesnej (o ile się da) ponownej weryfikacji ich; zmniejszenie obciązeń publiczno-prawnych - podatki, koncesje zezwolenia itp; a przy obecnym poziomie socjalu w RP tak wiele nie wyjedzie - zobacz/pomyśl co obecnie jest najważniejsze (nawet dla młodych)w pracy - stałość(gwarancvja) zatrudnienia. > Luzne przemyslenie... ale jest to mozliwe. Ja juz nie > watpie ze rzadzacy posuwaja sie do perfidnych metod. To czemu jeszcze niezgadzją się na klonowanie czy jak Adlolf eleiminację kalek, bezdomnych czy przywrócenie kary śmierci. To się bardzo przyda rynkowi pracy (z niesmakiem ). > Oczywiscie masz racje. Ale taka sytuacja jest chora i to > bez wzgledu czy mam miejsce w UE czy w Polsce. Jest > chora i blokuje rozwoj gospodarczy. Ale latwiej bedzie > ja zwalczyc lokalnie niz w calej unii. Ponadto przy > przejsciu na kapitalizm lepiej miec obok siebie kraje > takie jak UE. Chodzi o to by roznica miedzy systemem UE > i zreformowanym w kraju byla jak najwieksza. Bo im > wieksza tym wiecej moze uzyskac panstwo kapitalistyczne! > Oczywiscie kosztem tych chorych panstw, ale tu nie mam > akurat obiekcji... Od kilku lat (co najmniej 12) mówi się o obcięciu ceł - jesteśmy poza UE (jeszcze) - i co likwidujemy bardzo powoli cła a jak likwidujemy to głównie na podtawie naszej akcesji do EU. Więc w momencie wejścia do EU nie będziemy (prawie w ogóle w ramach EU) ceł - cła tylko z nie którymi krajami. > > > Myslisz ze nasza gospodarka by klekla bez dotacji? > > Może i nie gdyby przynajmniej w wiekszości rynków nie > spotykała się z > > ingerencja państwa. Przynajmniej na początek tak, nie stać nas przy tym poziomie socjału w Polsce na brak ingerencji państwa - nie jesteśmy konkurecyjni. Co opczywiście nie zmnienia faktu, że należy wprowadzić wszędzie zdrową konkrencję ograniczjąc rolę państwa - zabierając kampetencje przenosząc na samorządy, znosząć koncesjonoiwanie działalności gospodarczej. itp > Oczywiscie. Ja nie mowie: "nie wchodzimy do UE i > zostawiamy wszystko tak jak jest". Ja mowie: "nie > wchodzimy scisle do UE i drastycznie reformujemy panstwo" Ja mówię, że poprzez wejście do EU będziemy musieli sami zmienić nasze państwo i wejście tylko przyśpieszy ten proces. > Zastoj jest spowodowany przez chore panstwo, przez > ustroj. Gdyby sie zreformowac na kapitalizm zastoj by > zniknol. > Miernoty nie pokonasz bo... nie mamy czystej klasy > kapitalistycznej! Ona sie musi dopiero uksztaltowac. > Uksztaltowac dzialajac na przwdziwym wolnym rynku. > Czlowiek sie uczy na wlasnych beldach! Im wieksza strata > tym lepsza nauka! Nie mozna sie nauczyc tracac cudze > (publiczne) pieniadze! Czy tylko przez państwo ktoś musi kupować te produkty i usługi a nie kupi ich jeżeli nie ma pieniędzy a pieniądze bierze się z rynku sam nasz rynek (bez eksp i ipm) nie da tych pieniędzy. Niestety rynek (i to w dużym ) stopniu zależy od gospodarki światowej ( wszczególności tych krajów którym sprzedajemu nasze produkty czy usługi) i od tego zależy nas wzrost gospodarczy. Poza tym od ponad 12 lat kształtuje się klasa kapitalistyczna i coś nie niezbyt ukształtowała i myślisz ze ukształtuje sie ona nagle na prawdziwym wolnym rynku - od razu - szczerze wątpie. Juz teraz przechodzą przyśpieszony kurs kapitalizmu upadają słabsi. > Zgadzam sie z toba! Moga byc konkurencyjne o ile sie > zreformujemy! Tak tyle różnimy się tym, że ja wierze (może naiwnie) że reformę wymusi nasze członkostwo w UE a ty wierzysz że lepiej bedzie iszybciej się zreformujemy jeżeli w ogóle nie wejdziemy do EU. > Ale politykow to nie obchodzi co dostanie obywatel! > Tow.Bendkowski juz obsadza SAPARD swoimi (PSLD) ludzmi, > komuchy sie szykuja na posadki w Brukseli i w jej > agendach w kraju, a obywatel????? - nie wazne - trzeba > go tak zamydlic by nas poparl w wejsciu do UE a potem > sie zobaczy! Dlatego musisz na przykład wybrać takich których to obchodzi, którzy będą chcieli pomóc gminom a odbierając szereg uparwnień państwu. > Kolodko po prostu klamie manipulujac spoleczenstwem! > Ale bylo tez o jego "strategii gospodarczej". Ona ma za > zadanie dotrwac jako tako do czasu wejscia do UE. Potem > nie ma juz nic! Ona ma na celu promowanie własnej wizji pana Kłodki i ugrupowania go popierającego i rzeczywiście, że z członkostwem w EU nie ma ona nic wspólnego. > > L. pozdr, K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Alternatywa IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 07.10.02, 11:50 gwahir napisał: > No pewnie, a gdzie ty masz te tańsze surowce - tona stali kosztuje nawet > troszkę więcej niż np we Francji A ile Francja doplaca do kazdej tony? Nie moga doplacac do wszystkiego bo sie przekraca. A jesli doplacaja do stali to my ja kupmy ponizej kosztow!!! Zrobi sie statki, albo posle dalej do Rusa. To tak jakby Francja doplacala do naszego biznesu - czysty zysk! > Wiec trzeba tutaj stworzyć lepsze warynki pracy (zmniejszenie zabezp. > socjalnego pracow. trudno ale tak musi być, niestety także przynajmniej na > jakiś czas zamrożenie poziomu emerytur i rent przy równoczesnej (o ile się da) > ponownej weryfikacji ich; zmniejszenie obciązeń publiczno-prawnych - podatki, > koncesje zezwolenia itp; a przy obecnym poziomie socjalu w RP tak wiele nie > wyjedzie - zobacz/pomyśl co obecnie jest najważniejsze (nawet dla młodych)w > pracy - stałość(gwarancvja) zatrudnienia. Tylko ze zabezpieczenia socjalne ktore chcesz zmiejszyc wlasnie sprawiaja ze ludzie uwazaja prace za atrakcyjna. Socjal to zapewnienie krotkoterminowego poczucia bezpieczenstwa wiec jego likwidacja spowoduje ze pracownicy chetniej uciekna pod opieke socjalu niemiec czy innych panstw UE. > To czemu jeszcze niezgadzją się na klonowanie czy jak Adlolf eleiminację kalek, > > bezdomnych czy przywrócenie kary śmierci. To się bardzo przyda rynkowi pracy (z > > niesmakiem ). Nie tak od razu! TO nie moze byc terapia szokowa. To sie bedzie dzialo dyskretnie. Zreszta kalekie dzieci juz sie abortuje w lonie matki. Ale to nic nie wnosi do dyskusji wiec skonczym ten watek. > Od kilku lat (co najmniej 12) mówi się o obcięciu ceł - jesteśmy poza UE > (jeszcze) - i co likwidujemy bardzo powoli cła a jak likwidujemy to głównie na > podtawie naszej akcesji do EU. Więc w momencie wejścia do EU nie będziemy > (prawie w ogóle w ramach EU) ceł - cła tylko z nie którymi krajami. Wiem! Ale likwidacja cel to akurat "efekt uboczny" integracji. Pozytywny efekt. I ten mozemy zaakceptowac. Ale Unia narzuca wiele powaznych ograniczen ingerujac np. w wysokosc podatkow! I to jest nie do przyjecia! > Przynajmniej na początek tak, nie stać nas przy tym poziomie socjału w Polsce > na brak ingerencji państwa - nie jesteśmy konkurecyjni. Co opczywiście nie > zmnienia faktu, że należy wprowadzić wszędzie zdrową konkrencję ograniczjąc > rolę państwa - zabierając kampetencje przenosząc na samorządy, znosząć > koncesjonoiwanie działalności gospodarczej. itp Tak, tylko ze w tej calej UE obserwujemy dokladnie odwrotny proces! Wszystko sie planuje (wysokosc produkcji), zatwierdza (rozmiar i ksztalt ogorkow) i koncesjonuje. Wlasnie ustroj UE jest dokladnie odwrotny niz byc powinien. > Ja mówię, że poprzez wejście do EU będziemy musieli sami zmienić nasze państwo > i wejście tylko przyśpieszy ten proces. Bedziemy musieli zmienic panstwo - to fakt! I jedyna nadzieja ze zlodzieje z Brukseli beda mniej pazerni od naszych lokalnych kacykow! Natomiast kierunke reform jest zdecydowanie nie do przyjecia. Pozostaje pytanie czy reformowac sie poza UE czy juz w samej UE "stawac okoniem". > Czy tylko przez państwo ktoś musi kupować te produkty i usługi a nie kupi ich > jeżeli nie ma pieniędzy a pieniądze bierze się z rynku sam nasz rynek (bez eksp > > i ipm) nie da tych pieniędzy. Niestety rynek (i to w dużym ) stopniu zależy od > gospodarki światowej ( wszczególności tych krajów którym sprzedajemu nasze > produkty czy usługi) i od tego zależy nas wzrost gospodarczy. I tak i nie! Popatrz na Rosje - mimo gospodarczego zastoju na swiecie Rosja sie rozwija!!! M.inn. dlatego ze maja niski podatek liniowy! Czyli jednak mozna! > Poza tym od ponad > > 12 lat kształtuje się klasa kapitalistyczna i coś nie niezbyt ukształtowała i > myślisz ze ukształtuje sie ona nagle na prawdziwym wolnym rynku - od razu - > szczerze wątpie. Juz teraz przechodzą przyśpieszony kurs kapitalizmu upadają > słabsi. Ale to nie jest zdrowy kapitalizm skoro przedsiebiorca zamiast martwic sie o najlepszy biznes musi zabiegac o koncesje, zezwolenie itd. Tym samym nie mysli gdzie najlepiej kupic surowce tylko komu najlepiej dac w lape zeby bylo! > Tak tyle różnimy się tym, że ja wierze (może naiwnie) że reformę wymusi nasze > członkostwo w UE a ty wierzysz że lepiej bedzie iszybciej się zreformujemy > jeżeli w ogóle nie wejdziemy do EU. Lepiej poza, bo w UE bedziemy sie upodobniac do panstw UE a ich ustroj (jak widac po ich osiagbnieciach w ostatnim czasie) sie nie sprawdzil (no moze poza Irlandia ktora jest diametralnie rozna ale tez ja juz urabiaja). > Dlatego musisz na przykład wybrać takich których to obchodzi, którzy będą > chcieli pomóc gminom a odbierając szereg uparwnień państwu. Czyli decentralizacja wladzy... No ale przeciez w UE jest globalny centralizm i gro wiazacych decyzji zapada w dalekiej Brukseli! Tak jakby nie moglo byc podjete na miejscu np. W Katowicahc czy Opolu. Pozdro. L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Realia UE IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 08.10.02, 08:37 Pozwolilem sobie skopiowac z innego forum: info.onet.pl/1,15,11,747185,2156156,forum.htmlPoczytajcie! Tylko argumenty prosze, bez emocji... Jednym z glownych argumentow za wejsciem Polski do UE jest podawanie przykladu panstw takich jak Hiszpania, Portugalia, Grecja, czy Irlandia. Panstwa te niewatpliwie podniosly (z wyjatkiem Grecji) swoj poziom gospodarczy. Polscy Euroentuzjasci argumentuja ze nas tez czeka podobny awans cywilizacyjny. Figa!!! Jasno widac ze Unia szykuje nam czlonkostwo 4-tej kategorii, a Euro-entuzjasci, pieja zachwyty jakby mysleli ze wchodzimy do UE jako rownorzedny partner. O porownaniu z Hiszpania mowy byc nie moz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Realia UE IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 08.10.02, 08:37 Pozwolilem sobie skopiowac z innego forum: info.onet.pl/1,15,11,747185,2156156,forum.htmlPoczytajcie! Tylko argumenty prosze, bez emocji... Jednym z glownych argumentow za wejsciem Polski do UE jest podawanie przykladu panstw takich jak Hiszpania, Portugalia, Grecja, czy Irlandia. Panstwa te niewatpliwie podniosly (z wyjatkiem Grecji) swoj poziom gospodarczy. Polscy Euroentuzjasci argumentuja ze nas tez czeka podobny awans cywilizacyjny. Figa!!! Jasno widac ze Unia szykuje nam czlonkostwo 4-tej kategorii, a Euro-entuzjasci, pieja zachwyty jakby mysleli ze wchodzimy do UE jako rownorzedny partner. O porownaniu z Hiszpania mowy byc nie moze. Hiszpania od poczatku czlonkostwa w EWG byla beneficjentem rozwiazan wspolnorynkowych i wiele galezi jej gospodarki korzystalo ze specjalnej ochrony. Niektore 15 lat. Tak, tak, do 2001 roku. Przeplyw pieniedzy Unijnych zawsze plynal w kierunku Madrytu. Polska na podobne traktowanie nie ma co liczyc. Unia jak wiadomo jest obszarem tzw. 4 wolnosci: wolnego przeplywu towarow, kapitalu, uslug i osob. W ostatnim 15- leciu te obszary miedzynarodowej ekonomii ulegly glebokiej transformacji. Po kolejnych rundach pertraktacji handlowych GATT cla i inne bariery na towary przemyslowe, ograniczenia w miedzynarodowym swiadczeniu uslug gwaltownie spadly, a po obecnej rundzie w Doha - osiagna poziom symboliczny. Handel towarami przemyslowymi i uslugami jest obecnie wolny. I nasze wejscie, czy nie-wejscie do UE nic tu nie zmieni. Straszenie Bialorusia jest dowodem glupoty. (Inna kwestia jest standardyzacja produkcji - jezeli chcemy sprzedawac na rynku Unii, nasze produkty musza spelniac parametry unijne. Biorac pod uwage fakt ze ponad 60% eksportu polskiego skierowane jest do Unii dostosowywanie procesow technologicznych i parametrow produkcji do norm unijnych jest zasadne i nie powinno stanowic przedmiotu kontrowersji). W naszych rokowaniach z UE tak naprawde chodzi o wolny przeplyw osob (wraz z mozliwoscia podejmowania pracy) oraz o produkcje i handel rolny. 48% budzetu Unii idzie na Wspolna polityke Rolna. I tu lezy pies pogrzebany. Nie chodzi nawet o ewentualny wzmozony wykup ziemi, czy tez te nieszczesne doplaty dla rolnikow. O wiele niebezpieczniejsze sa skandalicznie niskie limity produkcyjne dla polskiego rolnictwa (mleko: 8,875 mln ton, cukier: 1,665 mln ton, plon referencyjny upraw pszenicy: 2, 96 euro/tone (okolo dwa razy mniej, niz przysluguje Francji); liczba krow mamek: 453 tys.) i tak dalej. Wszystkie te limity sa o 30% - 300% (!) nizsze od polskich postulatow i mozliwosci produkcyjnych. Przyklady mozna mnozyc. Prosze, euroentuzjasci sledzcie ewolucje negocjacji na tym polu - przesadza one (jezeli do Unii wejdziemy) o ksztalcie Polski na dlugie lata. W efekcie przyjecia obecnych propozycji Komisji, Polska bedzie zmuszona by byla na trwale zostac importerem zywnosci. Dlaczego? Bo Unia ma olbrzymie nadwyzki wlasnej produkcji i musi gdzies je upchnac. Kolejna runda negocjacji w ramach WTO ogranicza szanse subsydiowanego esportu poza Unie, wiec.... Unia bedzie sobie jakos radzic. Europa srodkowa jest rownie dobra jak kazde inne miejsce, a dodatkowo ograniczenie produkcji na jej terytorium zmniejszy konkurencje na rynkach trzecich (Rosja). Nie zapominajmy ze Francja jest najwiekszym eksporterem zywnosci na swiecie. Kolejnym efektem przyjecia rolnych propozycji Brukseli (zniesienie przez Polske barier w imporcie zywnosci z UE i nizsze doplaty dla polskiego rolnictwa) bedzie niemoznosc sprostania konkurencji nawet na krajowym rynku zywnosci i w efekcie badz przejscie wielu malorolnych do gospodarki naturalnej (produkcja jedynie na wlasne potrzeby), badz porzucanie ziemi i migracja "za chlebem" slabo wyksztalconych ludzi do miast. O tym jakie ci ludzie maja szanse w miescie nie trzeba chyba nikogo przekonywac. Moze czesc sie zalapie do "Pruszkowa" czy do agencji towarzyskich. A reszta? Co to oznacza dla poziomu bezpieczenstwa w miastach? Dla demografii? Skoro o demografii mowa. Europa zachodnia przezyza kryzys, a wlasciwie zapasc demograficzna. Rzecz jest powszechnie znana, nie miejsce o tym pisac. Europa zmuszona jest importowac sile robocza, a w wyniku obaw (niewazne czy uzasadnionych, czy nie) przed terroryzmem i fundamentalizmem islamskim dotychczasowe zrodla sily roboczej (muzulmanskie kraje Maghrebu, Turcja, czarna Afryka, Pakistan) uwaza za niebezpieczne. Do tego integracja spolecznosci obcych kulturowo przebiega zle. O wiele latwiej da sie integrowac slowian. Dlatego, rodzimi euro-entuzjasci, nie maja sie czego obawiac. Etaty salowych, woznych, sprzataczek, zamiataczy ulic, straznikow, robotnikow rolnych i budowlanych na nich czekaja, i to niezaleznie od tego czy Polska do UE wejdzi czy nie. Juz teraz wiele krajow szuka Polakow do pracy. Innymi posadami, chocby minimalnie odpowiadajacymi wyksztalceniu potencjalnego migranta nie ma co ludzic. Do tego trzeba znac jeszcze jezyki i potrafic sie zachowac. Ci co te kompetencje maja - tym wejscie do Unii nic nie da. Oni juz w Unii sa. Na zwiekszenie inwestycji w Polsce nie nalezy liczyc. Mocy produkcyjnych jest w Unii pod dostatkiem - zniesienie barier w handlu bedzie kolejnym argumentem przeciw translokacji przedsiebiorstw czy chocby ich filii. W imie czego inwestowac w zle zorganizowanym, skorumpowanym kraju o bizantyjskiej biurokracji i beznadziejnej infrastrukturze? Kto dzis inwestuje w Grecji? Inwestycje zaleza od rozwiazan fiskalnych, od infrastruktury, a nie od czlonkostwa w tej czy innej formacji. Euro-entuzjasci argumentuja ze przeplyw gotowki bedzie netto dla Polski korzystny. "Zapominaja" dodac ze kwota 2,5 mld Euro skladki jaka Polska zaplaci jest obowiazkowa, natomiast do 3 mld Euro unijnych funduszy to Polska bedzie "miec prawo", tzn, bedzie miec prawo o nie wystepowac. O tym jak Polska potrafi wykorzystywac unijne fundusze powszechnie wiadomo. Nadto laskawi Euro- entuzjasci "zapominaja" wspomniec o utraconych przychodach (chocby z cel) w wysokosci ca. 1 mld Euro. Polska bedzie platnikiem netto. Ostatnie doniesienia z negocjacji sa coraz bardziej zlowrogie. Pan Truszczynski stara sie bysmy nie placili (jak to proponuje Komisja Europejska) do budzetu Wspolnej Polityki Rolnej 1,5 mld Euro, otrzymujac z niego 0,5 mld. Francja to piekny kraj, ale sa chyba jakies granice frajerstwa. N'est-ce pas??? Wnioski nasuwaja sie same: nie dosc ze musimy te (unijna) zabe zjesc, to na dodatek jeszcze do tego doplacimy, i to slono: i w gotowiznie i kosztach spolecznych. (wienczyslaw@poczta.onet.pl, 2002-10-07 15:48:22) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: proxy 04.11.02, 07:56 Pogadanki p.Wołoszańskiego pozostały jedynie w TV komercyjnych.Proponuję wskrzesić byłych partyjnych propagandystów( m.in. naczelnego Trybuny tow.Marka Barańskiego) może oni pociągną ludzi do referendum z korzystnym dla nas skutkiem.W końcu fachowcy. www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=45777 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 13.11.02, 08:19 A tymczasem gospodarka Niemiec upada na naszych oczach (zreszta nasza tez). No i pozostaje pytanie - kto szybiej sie zreflektuje i podejmie dzialania w celu przeciwdzialania. Oni sa bogatsi wiec maja wiecej czasu. businessman.onet.pl/artykul.html?DB=162&ITEM=1100442 L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 14.11.02, 12:03 Wczoraj w Faktach wielkie spekulacje i symulacje ile to bysmy zaoszczedzili gdyby opoznic wejscie Polski do UE o pol roku. A ja w momencie obliczylem ile oszczedzilibysmy gdyby w ogole nie wejsc do UE. A swoja droga to ciekawe rozwiazanie: placimy do budzetu UE i (podobno) ta kasa do nas wroci. A nie moglaby po prostu tu zostac? L. Odpowiedz Link Zgłoś
yasny Re: Co będzie jak.naród powie NIE. 14.11.02, 18:34 z ta kasa to bedzie tak jak z pieniedzmi placonymi na slynne filary ubezpieczeniowe placisz a potem ostatecznoe g...no dostaniesz - wszystko sie da wytlumaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 15.11.02, 09:22 Schemat jest taki: - placimy kase do Brukseli - kasa wraca ale z dopisanym przeznaczeniem (tzn. tyle wydac na ekspertyze w zakresie X przy uzyciu naszych ekspertow, tyle na zgodne ze standardami maszyny z kraju Y) tym samym tracimy autonomie ekonomiczna - bo w duzej mierze nie bedziemy mogli decydowac jak wydac nasze pieniadze L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: PiS chce debaty... ;) IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 18.11.02, 09:57 No i powoli zaczynaja sie kruszyc. PiS chce debaty - bilansu zyskow i strat. Europederastyczne gazety juz lamentuja ze srodowisko antyunijne w sejmie sie poszerza i mozemy miec klopoty z referendum. Widocznie uznali ze PiS jest antyunijny skoro chce debaty. W sumie racja bo w debacie ciezko bedzie obronic stanowisko prounijne. Oj sypie sie sypie panie i panowie... L. Odpowiedz Link Zgłoś
yasny Re: PiS chce debaty... ;) 18.11.02, 19:13 to beda walczyc zeby debaty nie bylo ;) zawsze lepper z janowskim moga zablokowac sale obrad, co jak co, ale pieniaczy mamy z najwyzszej polki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loggy Re: komisarz Guenter IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 19.11.02, 08:08 Oto kilka slow o komisarzu do spraw rozszerzenia... kilka nieoficjalnych slow: info.onet.pl/1,15,11,861741,2519760,forum.html L. Odpowiedz Link Zgłoś
loggy_ Re: ustawa o referendum 20.11.02, 15:28 Jesli macie mocne nerwy i czas na myslenie to: www.nczas.com/?a=show_article&id=813 wydrukujcie i pomyslcie nad tym. Szykuje sie referendum z jedynym mozliwym wynikiem. L. Odpowiedz Link Zgłoś
loggy_ Re: bilans zyskow i strat 21.11.02, 08:37 Ze strony: www.e-upr.org/index.php?action=show&object=article&id=1588 Oto kilka wycinkow: wydatki: składka członkowska Polski - 2,5 mld euro straty celne (ostrożnie szacowane) - 1 mld euro nakłady na budowę nowych inwestycji służących realizacji wymogów Unii (np. kolczyki i paszporty dla krów) oraz personel (ostrożnie szacowane) - 1,5 mld euro razem - 5 mld euro zyski: dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa - 0,60 mld euro rynkowa polityka rolna - 0,33 mld euro resorty polityki wewnętrznej - 0,35 mld euro zarządzanie - 0,28 mld euro razem - 1,56 mld euro. do tego: fundusze na te dwa lub trzy przedsięwzięcia strukturalno-polityczne - 3,80 mld euro fundusz rolniczy na rozwój terenów wiejskich - 0,83 mld euro razem - 4,63 mld euro pieniadze z funduszy czyli owe 4,63 mld euro sa tylko teoretyczne, gdyz aby uzyskac pieniadze z funduszy trzeba zainwestowac druga polowe oczekiwanej dotacji. Sama UE szacuje ze z tych 4,63 mld w pierwszych latach bedzie wykorzystywane zaledwie 10%. Ponadto fundusze moga dofinansowaywac np. przedsiewziecia obywateli UE w Polsce a ich stac na zainwestowanie 50% wartosci inwestycji (wymagane by zyskac dofinansowanie). Reasumujac: roczne wydatki - 5 mld euro wpływy - 2-2,5 mld euro L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman. Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: proxy 28.11.02, 21:44 Jeżeli to prawda co pisze autor tego linku--to nic wesołego nas nie czeka,przy naszych dochodach. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=3783393&a=3783393&v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
loggy_ Re: Co będzie jak.naród powie NIE. 29.11.02, 12:03 Kolejne argumenty przeciw... co bedzie jak narod powie NIE! Tym bardziej ze po ostatnim nalocie na Rydzyka, jego sila wzrosla i bedzie zdecydowanie krzewil antyunijnosc... L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Forman Re: Co będzie jak.naród powie NIE. IP: proxy / 192.168.3.* 05.06.03, 10:14 No, właśnie---można odświeżyć ten temat bo już pojutrze zadecydujemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
loggy_ Re: Co będzie jak.naród powie NIE. 05.06.03, 11:03 A co ma byc? Kolejnosc bedzie nastepujaca: - UE sie wzburzy - UE zacznie panikowac, - UE zaproponuje nam lepsze warunki, - za 4 lata w referendum bedziemy mogli wejsc na lepszych warunkach. Ostatni punkt jest mozliwy, acz niekonieczny. Wiele bedzie zalezalo od polskiego rzadu. Jesli zdecydujemy sie na reformy i kierunek na USA to ostatni punkt moze okazac sie niedorzeczny. Na pewno nie bedziemy przypominac Bialorusi jak nas strasza euroignoranci... Wiec powiedzenie NIE to tylko ograniczenie naszych klopotow, ale.... musimy sami sie skutecznie zreformowac by sie rozwijac prezniej niz jakikolwiek kraj w Europie. Co wiecej mozemy isc na wolny handel z UE mimo niewejscia do UE!!!! L. Odpowiedz Link Zgłoś