Gość: galba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.04.08, 17:50
Socjalizm już dawno za nami,a do dzisiaj pod sklepami straszą
nas amatorzy tanich win.Stoją od rana do nocy oczekując sponsora
i od czasu do czasu popijają sobie.Śmiecą wokoło,sikają po kątach
i zazwyczaj śmierdzą niemiłosiernie.Pełno ich na osadzie Jana,
osiedlu Przyjaźń i w centrum miasta.Może pomożemy policji i straży
miejskiej i zrobimy listę miejsc,które"zasyfiają"nasi menele.
Może wtedy skuteczniej będą na to reagować.