Apokalipsa na Górach

IP: *.podgorny.cz 17.07.09, 17:53
Brakło borygo, japcoki dla pospólstwa są w nadmiarze a boryga niy kupisz.
    • bulczanka Re: Apokalipsa na Górach 17.07.09, 18:22
      No to masz problem. Nie ma co! A ostatnio mówiłeś tak mądrze pamiętasz?
      forum.gazeta.pl/forum/w,102,97826211,97829687,Re_Do_oryginala23.html
      Sam widzisz że każdemu zdarzają się czasem chwile słabości:P
      • Gość: Karlik Re: Apokalipsa na Górach IP: 67.159.45.* 17.07.09, 18:51
        największy problem na śląsku to niedobór japcoków, bryny czy borygo
        Ze też kuźwa o ksiązki nikt nie pyta.
      • Gość: smakosz Re: Apokalipsa na Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 18:55
        Kolego! Wspominałem Ci coś ostatnio o małych i wielkich
        literach.Teraz sam juz nie wiem, czy tylko zasad nie znasz, czy to
        wina zaćmy, a może borygo, że nie odróżniasz?
        Wiem, że zemsta jest słodka, ale gdy się rozdaje razy, trzeba mieć
        nie tylko smak. Dobry wzrok też sie przyda.
        Słabość mam tylko do pań.
        • oryginal23 Re: Apokalipsa na Górach 17.07.09, 20:59
          Wielkość liter w tym przypadku jest adekwatna do wielkości problemu.
          23.
        • bulczanka Re: Apokalipsa na Górach 17.07.09, 21:10
          Rzeczywiście nie zwróciłem uwagi na te literki. Ktoś się pod ciebie podszywa?
          Nie dobrze. Osoba tak roztrzepana jak ja uzna że bawisz się w dwie różne postaci
          (Jeckyll & Hyde:P). Kto mówi o zemście? Niszczy najczęściej nadawcę a nie
          adresata. No cóż... sorry za nieodróżnienie złego "Smakosza" od dobrego
          "smakosza":) Podtrzymuję jednak to że każdy miewa gorsze dni, a co do pań - któż
          nie ma do nich słabości? Nie znam takiego. No chyba że geje choć i tu bywa
          różnie. Miłego wieczoru.
          • Gość: smakosz Re: Apokalipsa na Górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 21:30
            Pewnie przypadek. Ale "sorry" na tym forum? Czy to dziś jakieś
            święto? Oblizuję się ze smakiem. Na myśl o paniach też. Miłego...
            • Gość: kielonek Re: Apokalipsa na Górach IP: *.stk.vectranet.pl 17.07.09, 21:50
              Nikt już boryga nie pija,podobnie jak aknosanu i wody brzozowej.
              Kto pije od lat wie o tym dobrze i nie bluka pierdoł.
              Dałem dyla z odwyku,przegladam forum i jestem zniesmaczony podobnie
              jak ciepłą wódką kupioną przed chwilą.Żal du.. sciska.
            • bulczanka Re: Apokalipsa na Górach 17.07.09, 22:00
              Do smakosza (przez małe "s"):
              Niestety nie ma dziś święta. A szkoda. Co do słowa "sorry" - przyznać musisz że
              pojawia się tu ono rzadko. Ludziom głupio przyznać się do błędu. Wolą pyskować w
              nieskończoność. Egocentryzm to norma. Tarnogórzanin, tarnogórzaninowi wilkiem. Żal:(

              PS. Widzę że menel kielonek wyszedł na łowy z noclegowni. Uważaj! Najeb...ych
              nie wpuszczają:P
              • gogonasz Re: Apokalipsa na Górach 18.07.09, 11:46
                Dlaczego obrażasz kielonka? Czy on Ciebie wyzywa od intelektualistów
                czy wykształciuchów?
    • Gość: - Re: Apokalipsa na Górach IP: *.ticom.pl 17.07.09, 22:11
      proxy.
      • Gość: Tannenberg Re: Apokalipsa na Górach IP: *.cm.mhcable.com 24.07.09, 18:22
        Zaproszoom jutro na plaża naturystóf nad zalyf bydymy m.in. degustowac japcoki
        • Gość: kielonek Re: Apokalipsa na Górach IP: *.stk.vectranet.pl 24.07.09, 18:29
          Jestem przekonany amatorze,ze twój delikatny brzuszek nie zniósłby
          nawet flaszki jabola.
          A tak w ogóle jaboli juz dawno nie ma i tak nazywa się obecnie
          wodniste pseudonalewki.
          Naucz się pić wódkę!
          • Gość: Pędzidlo Re: Apokalipsa na Górach IP: *.anonymisierung.tor.anon1984.de 24.07.09, 18:36
            kieloonek czy ty czasym nimosz cóś ze bulczaniki?
            Łazisz po topikach i zawsze wiysz lepij.
            Jo wala japcoki, wooda je lo gorroli a jak niy wiysz jak wygloondo japcok to
            zaproszoom do delikutasoof i ty padasz, że japcokóf jusz niyma?
            Chopie dej pokooj.
            • Gość: kielonek Re: Apokalipsa na Górach IP: *.stk.vectranet.pl 24.07.09, 18:39
              Znam się tylko na piciu i o innych sprawach w przeciwieństwie do was
              się nie wypowiadam.
              Teraz to już naprawdę spadam do kolesi.
              • Gość: P... Re: Apokalipsa na Górach IP: 66.230.230.* 24.07.09, 18:44
                No to na zdrófko!!!!
                • Gość: Alojz Re: Apokalipsa na Górach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.09, 16:26
                  Po borygo sie nie żygo
                  • Gość: Antek Kurzempa Re: Apokalipsa na Górach IP: *.catbull.com 25.07.09, 16:37
                    Wczoraj waliliśmy ze śląskimi kolegami i dochodziliśmy jak to jest:
                    Gorole - Mąż do żony mówi - Kochanie może byśmy się pokochali???
                    Ślonzoki - Matka póć byda cie dymoł.
Pełna wersja