Dodaj do ulubionych

jak reagować

28.07.11, 13:12
Witam, chciałam poznać waszą opinię i skorzystać z pomocy jak się zachować w sytuacji: mam męża który jest ode mnie dużo starszy, naszych znajomych to nie "razi", jednak moja znajoma z pracy notorycznie mi "dokucza" podkreślając równicę wieku między mną a mężem. Niekiedy jest to tak bezczelne, że czuję się strasznie zażenowana i nie wiem jak się zachować. Dodam, że ona jest rówieśniczką mojego męża. Podobnie, gdy rozmawiam z kimś nowo poznanym i pojawi się temat różnicy wieku to reakcje są bardzo dziwne. Jak mam postępować w takich sytuacjach??
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: jak reagować 28.07.11, 14:59
      Patrząc znacząco na znajomą z pracy powiedz, że Twój mąż NIGDY nie będzie miał starej żony. A nowo poznanym osobom, mówcie, że różnica wieku między Wami jest mniejsza niż można byłoby przypuszczać na pierwszy rzut oka i zmieniajcie temat. Na wszelkie zaczepki odpowiadałbym wymijająco.
    • pavvka Re: jak reagować 28.07.11, 15:15
      A czy w ogóle musisz reagować? IMO jeśli sama nie czujesz dyskomfortu z powodu tej różnicy wieku, to nie masz powodu czuć się zażenowana cokolwiek koleżanka by powiedziała i najlepiej po prostu ignorować jej komentarze.
      Ale może nie starcza mi wyobraźni - czy mogłabyś podać przykład jej komentarza i reakcji nowo poznanej osoby, o których piszesz?
    • claratrueba Re: jak reagować 28.07.11, 16:36
      W ogóle nie reagować. To samo uschnie. Bo zawsze takie uwagi mają na celu wywołanie reakcji.
    • ajaksiowa Re: jak reagować 28.07.11, 17:11
      Ja bym radziła reagować dowcipem który jednocześnie zbijałby z pantAŁYKU prześmiewców.Oni by wtedy nie wiedzieli czy ty naprawdę wyszłas za mąż z miłości czy dla pieniędzy/bo o tę niepewność pewnie chodzi.
    • bene_gesserit Re: jak reagować 28.07.11, 20:29
      Ja bym - o ile w ogole - reagowala albo zartem, albo konfrontacyjnie. Czyli na kolejna uwage kolezanki o wieku meza i roznicy lat miedzy wami stwierdzila spokojnie 'widze, ze temat wieku mojego meza cie bardzo interesuje. Czesto o tym mowisz. Wlasciwie czemu?'.

      Po pierwsze - ona nie musi sobie zdawac sprawy z tego, ze tak czesto wraca do tego tematu i byc moze taka uwaga ja na to naprowadzi (a w konsekwencji zmieni malo dyskretne zachowanie). Po drugie - jesli robi to w jakims celu, zasugerujesz jej w ten sposob, ze widzisz, ze w cos gra i jestes gotowa to odkryc - moze sie przestraszy i zaprzesta.

      A reakcje nowo poznanych ludzi olewaj. Jeszcze by tego brakowalo, zebys musiala sie tlumaczyc ze swojego malzenstwa. Nie ich sprawa. Jesli beda chcieli plotkowac, to obojetnie od twoich wyjasnien i tak będą.
      • pavvka Re: jak reagować 29.07.11, 08:58
        W ogóle mało wiemy o sytuacji. Może być tak, że koleżanka z pracy jest w miarę zaprzyjaźniona, i teksty o mężu traktuje jako niewinne przyjacielskie dogadywanie, nie mając pojęcia, że autorka tak negatywnie to odbiera. A może przeciwnie, wyczuła, że trafiła we wrażliwy punkt, i robi to złośliwie.
    • malpiszonica wzruszać ramionami! 28.07.11, 21:11
      wiem, niegrzecznie, ale aż się prosi smile
    • squirrel9 Re: jak reagować 29.07.11, 11:50
      Ja, na jakiekolwiek niegrzeczne uwagi powiedziałabym, by nie przenosiła swoich złych doświadczeń z równolatkami na całą populację. To tak nie działa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka