maliqa
05.12.12, 14:30
Mam kuzyna, który niedawno został sędzią. Dopóki nim nie był, to z niego był porządny i równy gość, odkąd dostał mianowanie, zmienił się diametralnie. Na przykład, zaprosiliśmy go kiedyś na grilla, ale odmówił, mówiąc, że mu teraz "nie wypada". Przyznam, że mnie zatkało. Czy spotkaliście się z czymś takim? Czy jest jakaś etykieta "sądowa" która zabrania sędziom kontaktów ze znajomymi lub rodziną?