Dodaj do ulubionych

R.S.V.P. i... dopiski?

20.01.14, 23:31
- spora część piszących przekonywała, o dobrym wychowaniu osób, które zdejmują na czas wizyty... obuwie.

Czy ktoś się spotkał, sam zredagował, zaproszenie z informacją o zalecanym stroju i jego oczekiwaniom w sprawie obuwia.

Przykładowo, dopisek.

"Obowiązują miękkie papucie"
"Uprasza się o odpowiednie obuwie na zmianę"
"Mili, kulturalni goście buty ściągają w przedpokoju"

Może inne?
Nie wiem.

Ja jestem zwolennikiem przeciwnej opcji.

***********************************************
www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 21.01.14, 09:08
      nm.buba011 napisał:

      > - spora część piszących przekonywała, o dobrym wychowaniu osób, które zdejmują
      > na czas wizyty... obuwie.

      Nie cierpię gości w skarpetkach, i jeśli mi się taki trafi zawsze proszę, aby pozostał w butach, jednak nie walczę jeśli się upiera, choć uważam to za kuriozalne.

      > Czy ktoś się spotkał, sam zredagował, zaproszenie z informacją o zalecanym stro
      > ju i jego oczekiwaniom w sprawie obuwia.
      > Przykładowo, dopisek.
      > "Mili, kulturalni goście buty ściągają w przedpokoju"

      Nie redaguję zaproszeń na piśmie, a jeśli proszę moich bardzo zaprzyjaźnionych gości o coś, to na przykład wysuwam sugestie aby nie przyjeżdżali własnym autem, ze względu na planowane trunki. I pozwalam bez problemu aby w tym wypadku zmieniali obuwie w przedpokoju, bądź innym pokoju, który na czas ich wizyty zamienia się w garderobę. Nie zmuszam ich do wzięcia taksówki, środki komunikacji publicznej też są dla ludzi, a ja na dodatek mieszkam w pewnym oddaleniu od miejsca w którym można zaparkować, natomiast niedaleko przystanku. I nie mam pretensji, ani się nie wyzłośliwiam jeśli np. osoba po operacji stopy przynosi sobie na zmianę miękkie kapcie..

    • sweet_pink Re: R.S.V.P. i... dopiski? 21.01.14, 16:10
      Tak. Jak redaguję (mailowe) zaproszenie do znajomych z innych miast z ofertą noclegu w czasie konwentu to jest dopisek, że należy mieć śpiwór, ręcznik i kapcie. Zwyczajnie nie mam kilkunastu kołder, czy kapci. Ręczników by być może starczyło. Kapcie (lub śmiganie w skarpetach) są obowiązkowe bo przy kilkunastu osobach na ok 50 metrach siedzi się na podłodze i ona musi pozostać czysta (nie będę przez weekend non stop na ścierce jeździć). Goście którzy przychodzą w tym czasie (ale nie na noc) dostają ustne wytyczne. Wiem według s-v nie powinnam tylu osób spraszać jak "nie mam warunków", według norm konwentowych moje warunki to luksusy. Ale ogólnie to barbarzyński świat w którym zwracanie się do kogoś (kto nie jest VIPem, w stylu znany pisarz) kogo widzisz pierwszy raz w życiu per Pan/Pani jest uważane za co najmniej obraźliwe (niektóre VIPy też bywają urażone).
    • iwoniaw Re: R.S.V.P. i... dopiski? 21.01.14, 17:29
      Cytat Czy ktoś się spotkał, sam zredagował, zaproszenie z informacją o zalecanym stro
      > ju


      A ty się nigdy nie spotkałeś? Zadziwiające.
      • kordula22 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 21.01.14, 19:28
        "Nie jestesmy gospodarzami domu polskiego, jestesmy Japonczykami "
    • mocno.zdziwiona Re: R.S.V.P. i... dopiski? 22.01.14, 13:14
      W zaproszeniach, które do mnie przychodzą z ambasady zawsze ujęta jest prośba o odpowiedź oraz często wskazanie dotyczące stroju. O butach nic nie ma, ale to wynika ze stroju.

      Zaś w przypadku studenckich wyjazdów z noclegiem, które organizowałam dla znajomych prosiłam o wzięcie śpiwora / koca, itd.

      Na imprezy domowe nie wystosowuję zaproszeń pisemnych i nie wymagam zdejmowania obuwia, ale np. na imprezy składkowe informuję co każdy z gości ma przynieść. Już dość dawno nic takiego nie robiłam, ale wytyczne były jasne: Ewa z Maćkiem przynoszą sałatkę lekką a Kryśka z Miećkiem majonezową, itd.
    • kordula22 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 23.01.14, 23:48
      "Jestescie proszeni o nieprzynoszenie kapci.
      Mamy stare, do wyrzucenia"
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 00:40
        Po tej stronie wody w zwyczaju sa dopiski np:

        BYOB - przynies swoj wlasny trunek
        Black Tie - w smokingu
        or
        Black Tie Optional - smoking w/g uznania

        Minnie
        • kordula22 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 13:23
          A u mnie po prostu " Nous avons le plaisir de vous inviter le..... à......"
          Dopiski sa niezgodne z s-v.....
          • nm.buba011 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 13:29
            kordula22 napisała:

            > A u mnie po prostu " Nous avons le plaisir de vous inviter le..... à......
            > "
            > Dopiski sa niezgodne z s-v.....

            - możesz uzasadnić?

            ***********************************************
            www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
            so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
            • kordula22 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 15:30
              Dopiski sugeruja ze zaproszony nie zna s-v.
              Tymczasem zaproszony, obeznany z s-v wie, ze moze sie spoznic do 15 min., ze przyjdzie w odpowiednim do pory dnia stroju ( oczywiscie w obuwiu ktorego za zadne skarby nie zdejmie)
              i przyniesie kwiaty dla Pani domu lub butelke zadkiego wina, ktore wreczy Panu domu.
              • droch Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 15:38
                Nie mogę okiełznać swojej ciekawości: jakiego wina?
                • kordula22 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 15:57
                  n.p. Montrachet lub Château Yquem smile
                  • kordula22 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 24.01.14, 16:00
                    odnosnie " dopiskow" zwrocmy sie do A, B, C s-v w zakresie pisania zaproszen
                    classe5.voila.net/ecrire/lettre/lettre.htm
                  • mantis_after_dinner Po pierwsze 24.01.14, 21:09
                    kordula22 napisała:

                    > n.p. Montrachet lub Château Yquem smile

                    - jesli juz to Château d'Yquem
                    - po drugie koledze nie do konca o to chodzilo wink
                    • ach_dama_byc_z_kanady Re: Po pierwsze 25.01.14, 03:21
                      "zadkie" wino to nie geste, ni rzadkie, takie jakby kisiel wink

                      Oczywscie ze robi sie dopiski do RSVP. Kordula nie uzasadni ze nie,
                      bo nie moze, po prostu.

                      Minnie
              • nm.buba011 Re: R.S.V.P. i... dopiski? 25.01.14, 08:11
                kordula22 napisała:

                > Dopiski sugeruja ze zaproszony nie zna s-v.

                - właśnie. Wątek mój to sarkazm.
                Wszak R.S.V.P, jest dopiskiem do zaproszenia.
                Inspiracją jest Twój wątek, o zdejmowaniu butów, gdzie mimo swojego oburzenia, przyznajesz, że w końcu ściągasz... buty.

                > Tymczasem zaproszony, obeznany z s-v wie, ze moze sie spoznic do 15 min., ze pr
                > zyjdzie w odpowiednim do pory dnia stroju ( oczywiscie w obuwiu ktorego za zad
                > ne skarby nie zdejmie)

                - może być, że s-v nie zna gospodarz. O ile "koryguje" s-v, proszeniem o zdjęcie butów, to dlaczego miałby się wstydzić, tego "żądania" nie dopisać na... zaproszeniu?


                > i przyniesie kwiaty dla Pani domu lub butelke zadkiego wina, ktore wreczy Panu
                > domu.

                - dżentelmen... wysyła.

                ***********************************************
                www.youtube.com/watch?v=wq3mfaQeVQY
                so.pwn.pl/zasady.php?id=629793
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: R.S.V.P. i... dopiski? 25.01.14, 09:11
                  nm.buba011 napisał:
                  Wszak R.S.V.P, jest dopiskiem do zaproszenia.

                  Gwoli scislosci, ja to zrozumialam w ten sposob iz Buba wymyslil ze na zaproszeniu
                  R.S.V.P to jest jedyny dopisek jaki moze sie na nim znajdowac.
                  poza tymi czterema magicznymi literkami juz NIC nie ma prawa tam byc..
                  I tak rozdyma zawsze sprawe z obuwiem, ze malo nie peknie, ze azzzz wymyslil
                  cos nowego w temacie trzewikow - moje uznanie bo mu sie nawet udalo surprised

                  - dopiski na zaproszeniach obok RSVP! uou!

                  Minnie


                  Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka