Dodaj do ulubionych

Porada potrzebna !

17.09.14, 11:52
Porada w kwestii - jak przyjąć gościa. Sytuacja jest taka : do męża zadzwoniła nasza bardzo dawna znajoma. Dla ścisłości dodam : która nigdy nie była ani moją ani męża bliską koleżanką. Ja z nią pracowałam w jednej firmie, a mąż , korzystając z usług tejże firmy miał z tą panią częste kontakty służbowe, na tyle częste, że zrodziła się pewna "zażyłość", nie wykraczająca jednak poza kontakty służbowe. Było to ponad 15 lat temu, potem nasze drogi zawodowe się rozeszły i od tamtej pory nigdy się z nią nie widzieliśmy, ani nie kontaktowaliśmy. I teraz ona skontaktowała się z nami, proponując spotkanie w celu omówienia jej pomysłu na biznes i propozycji dla nas przystąpienia do tego biznesu. Spotkanie ma być u nas w domu, w sobotę o godz. 12 - tak zaproponowała, a mąż się zgodził. Dodam, że tak trochę "dla świętego spokoju" smile , bo raczej nie planujemy nowych biznesów - ale pani bardzo namawiała.
I zastanawiam się teraz jak podejść do tego spotkania od strony kulinarnej - co podać ? Kawę, herbatę, ciasto ? Czy uznać, że skoro spotkanie jest o 12, to należy podać (lub przynajmniej zaproponować) obiad ? Nie wiem, ile czasu potrwa to spotkanie i myślę, że jeżeli będzie dłuższe niż 2 godziny, to obiad należałoby podać - ale wtedy z kolei zastanawiam się czy może to być "zwykły obiad", czyli po prostu to co zamierzałam i tak zrobić dla nas, czy coś bardziej wystawnego ?
Czy jednak poprzestać na napojach i przekąskach (słodkich lub nie) niezależnie od czasu spotkania ?
Obserwuj wątek
    • urko70 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:09

      Dziwne dla mnie jest to, że ta znajoma zaproponowała spotkanie u Was, krótko mówiąc wprosiła się. Skoro to ona jest inicjatorką to ona powinna zaprosić albo do siebie albo na neutralny teren czyli np. kawiarnia. Ciekawe czy to nie jakaś piramidka....

      Obiad o 12ej..... khem khem... no bez przesady.
      Ciasto, kawa, herbata napoje.

      • default Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:22
        Niezupełnie się wprosiła, trochę niejasno poprzednio napisałam - początkowo zapraszała do siebie, ale nam nie pasowało, bo mieszka daleko i nie mieliśmy ochoty jechać, dlatego mąż zaproponował by przyjechała do nas - a ona zgodziła się i zaproponowała dzień i godzinę.
        A czy to piramidka - no sama się nad tym zastanawiam smile
        • majaa Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:35
          Tak gwoli ścisłości, to nie napisałaś "trochę niejasno", tylko całkiem inaczej, niż było... zupełnie jak w radiu Erewańwink Niemniej jednak i tak rodzaj spotkania ani godzina nie obliguje Cię do podawania obiadu, a jeśli już to na pewno nie wystawnego.
        • urko70 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:38
          default napisała:

          > Niezupełnie się wprosiła, trochę niejasno poprzednio napisałam - początkowo zap
          > raszała do siebie, ale nam nie pasowało, bo mieszka daleko i nie mieliśmy ochot
          > y jechać, dlatego mąż zaproponował by przyjechała do nas - a ona zgodziła się i
          > zaproponowała dzień i godzinę.
          > A czy to piramidka - no sama się nad tym zastanawiam smile

          Czyli nie "ona zaproponowała i mąż się zgodził"
          tylko ODWROTNIE "mąż zaproponował a ona się zgodziła".

          Niby szczegół ale istotny dla oceny stopnia ofensywności Waszej znajomej tym samym jak należy się przygotować.

          BTW jak można tak odwrotnie przestawić sytuację....
          • default Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 13:23
            Mąż zaproponował miejsce, ona datę i godzinę, na którą mąż przystał. W pierwszym poście zbytnio uprościłam zdanie, więc faktycznie wyszło (niechcący!) tak, że wszystko (miejsce, data, godzina) wyszło od niej, a od męża - tylko zgoda. Moja wina sad
            • urko70 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 13:34
              default napisała:

              > Mąż zaproponował miejsce, ona datę i godzinę, na którą mąż przystał. W pierwszy
              > m poście zbytnio uprościłam zdanie, więc faktycznie wyszło (niechcący!) tak, że
              > wszystko (miejsce, data, godzina) wyszło od niej, a od męża - tylko zgoda. Moj
              > a wina sad

              Wszyscy robimy błędy, szkoda, że tak rzadko się tu zdarza aby ktoś tak wprost przyznał się do błędu. Brawo!
      • majarudakowska Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:42
        Urko u mnie w domu obiad jada się o 12.Co dom to inne zasady.
        • urko70 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:51
          majarudakowska napisała:

          > Urko u mnie w domu obiad jada się o 12.Co dom to inne zasady.

          WOW smile ja śniadanie jem w weekend o 10.30
          • majarudakowska Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 15:39
            big_grin Urko u mnie w domu wstaje się wcześnie
            • urko70 Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 10:04
              majarudakowska napisała:

              > big_grin Urko u mnie w domu wstaje się wcześnie

              Domyśliłem się. smile
    • majaa Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:09
      To nie jest wizyta towarzyska, czy proszony obiad, tylko coś w rodzaju spotkania biznesowego. Godzina też jeszcze nie obiadowa, więc moim zdaniem zupełnie wystarczą napoje, drobne przekąski, ciasto. Gdyby spotkanie się jednak przeciągnęło, to możesz oczywiście zaproponować obiad - zwyczajny, taki jak normalnie macie w planie zjeść tego dnia. Nie ma powodu do szykowania jakiegoś wystawnego przyjęcia, bez przesady.
      • azm2 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:22
        Pani wprosiła się do domu zamiast umówić się w kawiarni. Czy nie jakaś sprzedaż bezpośrednia? Ja byłbym ostrożny z takimi biznesami.
        Można ją przyjąć kawą i ciastem. Dlaczego obiad na tak wczesnym etapie odnawianej znajomości? Nie widzę powodu.
        Jeżeli nie macie ochoty gościć jej dłużej, aby się nie zasiedziała, to na początku wizyty dobrze jest uprzedzić, że macie niecałą o godzinę, o pierwszej musicie wyjść, bo jesteście umówieni. Nie musicie wyjaśniać, gdzie i z kim. Godzina wystarczy na przedstawienie biznesplanu, jeżeli jest prosty, zrozumiały i korzystny dla obydwu stron.
    • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:10
      O ja bym z samej ciekawosci co ta znajoma ma za pomysl bym sie z nia chciala spotkac smile
      mam nadzieje tylko ze to nie jakis genialny Ponzi (piramida) scheme..

      wiec ja bym wziela podobnie jak ty pod uwage ze spotkanie moze sie przedluzyc
      w godzine obiadowa i przyszykowala cos co moze czekac na latwe gotowanie,
      czyli na wrzucenie do pieca zeby samo sie pieklo, plus ziemniaki albo ryz do gara
      i surowka moze byc tez zawczasu gotowa w misce, tylko przed podaniem sosem polac.
      wez pod uwage ze wy sami mozecie poczuc sie glodni.
      a to tylko jedna osoba wiecej.
      I nie robilabym jakies "lepszego" obiadu tylko to co na co dzien.
      wez tez pod uwage ze pani moze byc wegetarianka wiec moze pomysl tez
      o czyms bezmiesnym co wszyscy zjedza,
      np lasagna z samym serem, mala. latwo zrobic wczesniej a potem tylko odgrzac.

      przekaski i napoje swoja droga, cokolwiek, dla waszej przyjemnosci.

      Minnie
    • apodemus Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 12:30
      Zajeżdża mi Amwayem smile

      Dołączam się do zdania, żeby nie szykować nic specjalnego. Kawa, herbata, ciasto; ewentualnie (choć niekoniecznie) "codzienny" obiad w przypadku znacznego przeciągnięcia wizyty. Wystarczy zdecydowanie.
    • nowaczek1 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 13:31
      Ewidentnie! - jakaś piramida finansowa. Ewentualnie sprzedaż bezpośrednia (co zresztą jest formą piramidy).

      Ja bym podał kawę/herbatę i jakieś gotowe ciastka ze sklepu, bo nie sądzę, żeby spotkanie miało trwać dłużej niż pół godziny. Po tym czasie moje wewnętrzne s-v pozwoliłoby na zakończenie wizyty, bo z założenia nigdy w tego typu biznes nie będę się bawić.
      • default Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 13:50
        nowaczek1 napisał:

        > pół godziny. Po tym czasie moje wewnętrzne s-
        > v pozwoliłoby na zakończenie wizyty, bo z założenia nigdy w tego typu biznes ni
        > e będę się bawić.

        Ja też nie jestem zainteresowana piramidą (o ile to o to chodzi, pewności wszak nie mam), ale tutaj dochodzi jeszcze kwestia dawnej znajomości, więc wizyta może - nawet po fiasku rozmów biznesowych - przerodzić się w towarzyskie pogawędki typu "a co u was słychać, a czy widujesz się z Iksem, a co porabia Igrek itd", a to już ciężej zakończyć tak bezpardonowo, jeśli znajoma się "rozkręci" wink
    • roseanne Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 14:03
      tylko napoje
    • mocno.zdziwiona Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 14:24
      Kawa i ciasteczka wystarczą. Nie podawałabym obiadu.
    • kol.3 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 14:31
      Jeśli nie zamierzacie wchodzić w interes to spotkanie, jak przypuszczam, nie powinno być długie, zatem kawa i ciasteczka wystarczą. Pytanie, czy nie można by w ogóle odwołać spotkania, jeśli nie chcecie z tą panią robić interesu - no bo znajomość żadna - nie wchodzi w grę przyjemność z samego spotkania, droga dla tamtej osoby daleka, a z góry wiadomo ze skończy się na niczym. Nie szkoda czasu?
      • default Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 14:45
        Szczerze powiedziawszy - szkoda. No ale tu mogę mieć pretensję do braku asertywności mojego męża, który tę wizytę uzgadniał, ale to już zupełnie inny temat smile
        A skoro już wizyta ma się odbyć, to staram się nastawić pozytywnie - z nuż (pomijając kwestie biznesowe, bo na te nie liczę) będzie miło powspominać dawne czasy i dawnych znajomych ? (oby nie za długo ... wink)
        • koronka2012 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 19:30
          default napisała:

          > A skoro już wizyta ma się odbyć, to staram się nastawić pozytywnie - z nuż (pom
          > ijając kwestie biznesowe, bo na te nie liczę) będzie miło powspominać dawne cza
          > sy i dawnych znajomych ? (oby nie za długo ... wink)

          No to wtedy trzeba ograniczyć dysksuję, nie zadawać dalszych pytań, a jak nie pomoże - powiedzieć szczerze, że fajnie się gadało, ale to spotkanie dość nagle wyskoczyło i macie plany na popołudnie, więc trzeba się umówić na dłużej kiedy indziej
          • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 03:17
            koronka2012 napisała:
            ale to spotkanie dość nagle wyskoczyło i macie plany na popołudnie, więc trzeba się umówić na dłużej kiedy indziej

            nie no, zartujesz chyba.
            maz sie umawial kiedy i gdzie mu pasuje, sam wybral taki termin,
            wiec teraz na takie wykrety za pozno.

            Minnie
            • baba67 Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 07:06
              Nie wiem jak jest w Kanadzie bo co kraj to obyczaj ale tu jesli ktos sie umawia na 12 zaznaczajac ze bedzie to spotkanie tresciwe to naprawde nie ma zadnego obowiazku rezerwowac sobie dla goscia calego popoludnia i wieczoru.Nawet gdyby znajoma zapalala do tych panstwa czysto towarzyskim afektem to wciaz nie byloby potrzeby rezygnowac z planow wieczornych. Zwyczaj wysiadywania do oporu juz na szczescie zanika.I tak,logiczne jest dla osoby zapraszanej w interesie (tu jej wlasnym)rezerwuje sie 2-3 godziny. jedyna moja uwaga sie taka zeby sie NIE TLUMACZYC tylko mimochodem poinformowac bo tlumaczyc sie nie ma z czego.
        • kol.3 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 19:50
          No to tym bardziej byłabym ostrożna, jeśli mąż nieasertywny, żeby się nie dał wkręcić w jakiś wątpliwy interes.
    • baba67 Re: Porada potrzebna ! 17.09.14, 21:42
      Podziele sie podobnym doswiadczeniem za czasow kiedy w Polsce szaleli Amwayowcy..
      Tez byla jakas stara znajomosc choc nie az z taka przerwa.tez u mnie. Otoz ludzie ktorzy sa nastawieni na wciaganie kogos do biznesu sa zafiksowani na celu swojej wizyty, potrafia byc dosc natarczywi nawet jesli nie znalismy ich z tej strony. Proba odmowy i definitywnego skierowania rozmowy na tory co slychac moze (choc oczywiscie nie musi) skonczyc sie niepowodzeniem. Gosc bedzie wracal do swoich namow jak jezyk o bolacego zeba wprawiajac Was w zaklopotanie,bo ile razy mozna tlumaczyc ze niestety nie Kulinarne rozwijanie wizyty poza kawa i ciastkami jest mocno niewskazane, madra rada jest natomiast poinformowanie ze za powiedzmy 2 godziny musicie wyjsc.Jesli znajoma okaze sie towarzysko natawiona a nie zafiksowana to te 2 godziny milo spedzicie i tak .
      • apodemus Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 12:01
        baba67 napisała:

        > Podziele sie podobnym doswiadczeniem za czasow kiedy w Polsce szaleli Amwayowcy [...]

        Amwayowcy w Polsce dalej grasują. Kilka miesięcy temu się z tym spotkałem, a że początek kontaktu był podobny, dlatego tak mi się skojarzyło. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie znajoma (której nie posądzałbym o kontakty z A.) i powiedziała, że ma dla mnie propozycję dobrej pracy. Ponieważ w mojej poprzedniej pracy działo się na tyle źle, że wiedziałem, że zbliża się "rozstanie", to ochoczo przystałem na spotkanie. Pani szybko przystąpiła "do ataku" i spotkanie wcale się tak szybko nie skończyło, mimo, że kiedy już się zorientowałem o co chodzi, jednoznacznie wyraziłem odmowę. Dlatego sugerowałbym bacznie obserwować początek spotkania i w razie, jeśli się okaże, że to jakaś piramida, najlepiej byłoby (raczej niezgodnie z SV) jednoznacznie dać "atakującemu" do zrozumienia, że czas wizyty dobiegł końca.
        • urko70 Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 12:10
          apodemus napisał:

          > jeśli się okaże, że to jakaś piramida, najlepiej byłoby (racz
          > ej niezgodnie z SV) jednoznacznie dać "atakującemu" do zrozumienia, że czas wiz
          > yty dobiegł końca.

          A tak konkretnie to dlaczego?
          Co poza oszołomstwem zarzuca się takim sieciom sprzedaży bezpośredniej?
          • apodemus Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 12:13
            Moim zdaniem przede wszystkim fanatyzm, a dyskusja z fanatykami jest zazwyczaj niemożliwa. Jakieś pranie mózgów tam przechodzą, czy co...
            • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 12:29
              apodemus napisał:

              > Moim zdaniem przede wszystkim fanatyzm, a dyskusja z fanatykami jest zazwyczaj
              > niemożliwa. Jakieś pranie mózgów tam przechodzą, czy co...

              Pisząc "poza oszołomstwem" miałem na myśli m.in. fanatyzm, imho to to samo lub bardzo blisko.
              Z fanatykiem ciężko się dyskutuje ale nie jest wielką sztuką odmówić kupienia tego czy owego czy też wejścia w biznes.
              Takie spotkanie to świetny trening asertywności.

              Niemniej czy aby na pewno... (?) wieki temu dalsza ciotka zaczęła rozprowadzać Amwayową chemię domową. tak, pewnie była naładowana energią ale gdy pokazałem palcem na jeden produkt to nie było ŻADNYCH namówień na kupno kolejnych, nie było żadnych kolejnych namówień / przymuszeń na kolejne spotkania i kolejne zakupy.

              Pewnie, że to tylko jeden przypadek ale czy naprawdę ichni sprzedawcy są ciężcy w obsłudze?
              Co Ci przeszkadza, że inni sprzedawcy zachowują się fanatycznie?
              • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 12:47
                Nie mam doświadczeń żadnych z wspomnianą firma na A, natomiast zawodowo kilkunastokrotnie spotkałam się z naciąganiem ludzi przy wszelkiego rodzaju sprzedaży bezpośredniej.
                Szło przede wszystkim o relatywnie drogie naczynia, sprzęt paramedyczny itp.
                Gdzie tu niebezpieczeństwo - przede wszystkim w kłamstwach dotyczących produktu oraz jego faktycznej ceny, kłamstwach dotyczących konieczności podpisania umowy natychmiast bez możliwości zastanowienia się /konsultacji z kimś, kłamstwach dot. niemoznosci odstąpienia od umowy, utrudnianiu odstępienia od umowy w ustawowym terminie (np. przez niepodejmowanie przesyłki zawierającej odstąpienie), nachalność (wysylanie danego produktu po odstąpieniu pd umowy, straszenie karami za nieprzyjmowanie oraz opłatami za magazynowanie). Pozornie wybrniecie z czegos takiego wydaje się n. proste, ale w praktyce wcale nie jest. Szczególnie nie jest, gdy zapłata za produkt ma być realizowana w systemie kredytowo-ratalnym przez bank współpracujący ze sprzedającym. Klient z tym nabkiem nie ma kontaktu, bo podpisując umowę podpisuje jednocześnie umowę z bankiem. Ten nie wie, że klient odstąpił od umowy i wplaca kasę na konto sprzedającego, spłaty kwoty domagając się od kupującego, który de facto nie kupił. Spraw takich znam jak wspomniałam sporo - podobnie jak form trudniących się takimi oszustwami.
                • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 13:08
                  kora3 napisała:

                  > Nie mam doświadczeń żadnych z wspomnianą firma na A, natomiast zawodowo kilkuna
                  > stokrotnie spotkałam się z naciąganiem ludzi przy wszelkiego rodzaju sprzedaży
                  > bezpośredniej.

                  Podstawowe dla tego wywodu pytanie: czy firmy wciskające garnki koce pościele etc są piramidkami o których tu mowa?

                  Ja nie wiem czy są, wydaje tylko wydaje mi się, że to zupełnie inny charakter.

                  • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 13:16
                    Nie wiem czy wiesz, ale od pewnego czasu prowadzenie firm działających na zasadzie tzw. piramid finansowych jest zabronione prawem. Zatem nie ma możliwości, by ktoś oferował udział w takim przedsięwzięciu wprost. Watkodawczyni nie wie jakiego rodzaju biznes zaproponuje jej znajoma, zatem my tu dywagujemy. Jednakowoż w sytuacji, gdy dawno nie wizdiany znajomy chce się gwałtownie spotkać w sprawie buznesowej należy zachować baaaaaaatdzo daleko idącą ostroznosc.
                    • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 13:44
                      Nie odpowiedziałaś mi na moje pytanie. sad
                      W tym podwątku nie jest mowa o autorce, spójrz w pole temat.
                      Podaj proszę co to za przypisy zabraniają prowadzenia takich firm.
                      • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 14:07
                        Mowa miała być o piramidach, a temat był o sprzedaży bezpośredniej (firma na A). Pod spodem napisałam ci w temacie dlaczego nie dla piramid finansowych. Polski porządek prawny może za nie ukarać w ramach przepisów dotyczących nieuczciwej konkurencji, kodeksu karnego, a także prawa bankowego. Pełnej informacji możesz na ten temat zasięgnąć w dowolnej kancelariiii prawnej na terenie całego kraju niestety na wlasny koszt, a także wyszukać sobie ją w internecie.
                        • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 14:18
                          Prawdę mówiąc wydawało mi się że skoro kilkanaście razy spotykałaś się z tym zawodowo to wiesz coś więcej.
                          • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 14:24
                            oczywiście, ze wiem - nie trzeba zresztą specjalnie interesować się prawem, żeby wiedzieć, że kto nakłania inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem podlega karze z kk, a kto trudni się działalnością zarezerwowaną dla banków i instytucji finansowych podlega karze w myśl prawa bankowego. Grzywna za taką praktykę może wynosić nawet kilka milionów złotych.
                            Ponadto każda instytucja finansowa MUSI przedstawić realne możliwości zysków dla danej inwestycji oraz realne ryzyko z nią związane. Jeśli tego nie robi popełnia oszustwo, które także jest karalne z kk.
                            • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 14:50
                              kora3 napisała:

                              > oczywiście, ze wiem - nie trzeba zresztą specjalnie interesować się prawem, żeb
                              > y wiedzieć, że kto nakłania inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia swoim m
                              > ieniem podlega karze z kk,

                              Przepis o nakłanianiu.... ma uniemożliwiać prowadzenia firm o których była mowa?
                              Nie pomyliło Ci się aby z sytuacją kiedy to "dwóch silniejszych nakłania groźbą lub podstępem do danej operacji finansowej / majątkowej" ?


                              > a kto trudni się działalnością zarezerwowaną dla ban
                              > ków i instytucji finansowych podlega karze w myśl prawa bankowego.

                              Z tego wynika, że szefowie / właściciele wszystkich banków powinni być karani... przecież oni trudnią się działalnością zarezerwowaną dla banków.

                              Jesteś pewna, że wiesz o czym piszesz?
                              • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 14:52
                                Nie, nic mi się nie pomyliło - wprowadzanie kogoś w błąd po to, by niekorzystnie rozporządził swoim mieniem, a także nakłanianie do tego (niekoniecznie wcale groźbą) jest karalne.
                                • kora3 Piramidy finansowe 18.09.14, 14:57
                                  W działaniach piramid finansowych występował cały wachlarz przekroczenia przepisów prawa. Od właśnie nakłaniania do niekorzystnego rozporządzania mieniem, poprzez oszustwo (polegające m.in. na wprowadzaniu w błąd), nieprawdziwe informowanie o realnych możliwych zyskach oraz ryzyku straty, nieuczciwej konkurencji po trudnienie się działalnością, do które prawo mają tylko banki i instytucje finansowe.
                                • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 15:54
                                  kora3 napisała:

                                  > Nie, nic mi się nie pomyliło - wprowadzanie kogoś w błąd po to, by niekorzystni
                                  > e rozporządził swoim mieniem, a także nakłanianie do tego (niekoniecznie wcale
                                  > groźbą) jest karalne.

                                  Otóż widzisz Koro, 286KK pkt.1 trzeba udowodnić, a spróbuj udowodnić że dana firma wprowadziła w Cię błąd co do zdarzeń przyszłych...... czyli mówiąc wprost przyszłych zysków dywidend czy co tam jeszcze... a na obiecywanych czyli przyszłych zyskach polegają piramidy.

                                  Możesz udowodnić jedynie, że wprowadzili Cię w błąd co do istniejącej lub minionej rzeczywistości.
                                  Obstawiam, że takie firmy mają tak przygotowane materiały reklamowe czy regulaminy usług że ciężko by Ci to było udowodnić.

                                  Stąd moje pytanie / prośba o to jakie polskie przepisy zabraniają piramid bo moja wiedza oczywiście może być nieaktualna i chętnie dowiem się czegoś nowego.
                              • default Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 15:04
                                urko70 napisał:

                                > Z tego wynika, że szefowie / właściciele wszystkich banków powinni być karani..
                                > . przecież oni trudnią się działalnością zarezerwowaną dla banków.

                                O, a w jaki sposób wyszła Ci taka konkluzja ? Bo nie bardzo rozumiem ...
                                • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 15:08
                                  wnoszę, że może z nudów Default - słyszałam, ze z nich ludziom do głow przychodzą różne głupoty smile
                                • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 18.09.14, 15:34
                                  default napisała:

                                  > > Z tego wynika, że szefowie / właściciele wszystkich banków powinni być ka
                                  > rani... przecież oni trudnią się działalnością zarezerwowaną dla banków.
                                  >
                                  > O, a w jaki sposób wyszła Ci taka konkluzja ? Bo nie bardzo rozumiem ...

                                  Wynika to wprost z tego:
                                  " a kto trudni się działalnością zarezerwowaną dla banków i instytucji
                                  finansowych podlega karze w myśl prawa bankowego"
                                  smile
                                  • default Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 08:14
                                    urko70 napisał:
                                    > Wynika to wprost z tego:
                                    > " a kto trudni się działalnością zarezerwowaną dla banków i instytucji
                                    > finansowych podlega karze w myśl prawa bankowego"


                                    Aha. Rozumiem, że w ten sposób chcesz dać Korze do zrozumienia, że wyraziła się nieprecyzyjnie, pisząc o karaniu osób zajmujących się działalnością zarezerwowaną dla banków. Owszem, może i lepiej byłoby napisać o karaniu osób prowadzących działalność bankową bez posiadania odpowiednego zezwolenia , ale moim zdaniem i tak wiadomo o co chodzi, a Twój wniosek jest raczej absurdalny (tak, wiem, wysnuty tylko dla pokazania, że zdanie napisane przez Korę można opacznie pojmować smile)
                                    • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 09:18
                                      smile ja na to uwagi już nie zwracam smile - każdy ma jakieś swoje fiksy smile
                                      nawiasem mówiąc - to jest tzw. działanosc PARAbankowa smile
                                      • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 09:27
                                        kora3 napisała:

                                        > smile ja na to uwagi już nie zwracam smile - każdy ma jakieś swoje fiksy smile

                                        I z tego niezwracania uwagi wychodzą Ci potem bzdurne wypowiedzi, owszem możesz to nazwać fiksem tylko nie dziw się potem, że to co piszesz jest mało wiarygodne.

                                    • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 09:21
                                      default napisała:

                                      > Aha. Rozumiem, że w ten sposób chcesz dać Korze do zrozumienia, że wyraziła się
                                      > nieprecyzyjnie, pisząc o karaniu osób zajmujących się działalnością zarezerwow
                                      > aną dla banków. Owszem, może i lepiej byłoby napisać o karaniu osób prowadzącyc
                                      > h działalność bankową bez posiadania odpowiednego zezwolenia , ale moim zdaniem
                                      > i tak wiadomo o co chodzi, a Twój wniosek jest raczej absurdalny (tak, wiem, w
                                      > ysnuty tylko dla pokazania, że zdanie napisane przez Korę można opacznie pojmow
                                      > ać smile)

                                      Mój wniosek jest logiczną konsekwencją wypowiedzi Kory.
                                      Jej wypowiedź jest bardzo precyzyjna w znaczeniu jednoznaczna:
                                      "ten który zajmuje się działalnością bankową podlega karze".
                                      Nie można tej wypowiedzi rozumieć inaczej.

                                      Pytanie czy Kora napisała to co faktycznie myślała, ale to już jest sugerowanie Korze tego, że nie umie się wypowiedzieć co w przypadku jej profesji mogłoby być niestosowne.

                                      Reasumując:
                                      1. albo wg Kory bankierów trzeba karać za zajmowanie się działalnością bankową
                                      2. albo Kora nie umie się wypowiedzieć

                                      Oczywiście, wg mnie pkt 1 jest nielogiczny więc pozostaje pkt.2 i wtedy zachodzi pytanie jak należy odbierać / postrzegać wypowiedzi Kory, czy są one wiarygodne...
                                      • pomarola Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 10:07
                                        urko70 napisał:

                                        > "ten który zajmuje się działalnością bankową podlega karze".
                                        > Nie można tej wypowiedzi rozumieć inaczej.

                                        No nie wiem - mnie w ogóle nie przyszła do głowy taka interpretacja tej wypowiedzi. To co napisałeś powyżej, to przeinaczenie - bo Kora użyła jednak słówka "zarezerwowana", które nadaje inny sens wypowiedzi niż ten, który Tobie się nasunął. Skoro działalność jest "zarezerwowana" dla określonych instytucji, to jasne, że inne nie mają prawa się nią zajmować.
                                        • urko70 Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 10:57
                                          pomarola napisała:

                                          > > "ten który zajmuje się działalnością bankową podlega karze".
                                          > > Nie można tej wypowiedzi rozumieć inaczej.
                                          >
                                          > No nie wiem - mnie w ogóle nie przyszła do głowy taka interpretacja tej wypowie
                                          > dzi. To co napisałeś powyżej, to przeinaczenie - bo Kora użyła jednak słówka "z
                                          > arezerwowana", które nadaje inny sens wypowiedzi niż ten, który Tobie się nasun
                                          > ął. Skoro działalność jest "zarezerwowana" dla określonych instytucji, to jasne
                                          > , że inne nie mają prawa się nią zajmować.

                                          Nie ma tu żadnego przeinaczenia. Proszę bardzo:
                                          "ten który zajmuje się działalnością zarezerwowaną dla banków podlega karze"
                                          Bankier zajmuje się? zajmuje, więc wg Kory podlega karze.

                                          Tak naprawdę brakowało i brakuje tu "bez zezwolenia". Dokładnie Art. 171.1. mówi:
                                          "Kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą ...."
                                          i tego podkreślonego Kora nie uwzględniła w swojej wypowiedzi.
                                          • kora3 Re: Piramida, czemu nie? - OT 19.09.14, 11:17
                                            ro, ze chodziło o piramidy finansowe i firmy, które nie sa bankami wynikało wprost z kontekstu rozmowy. Trzeba naprawdę mieć obesję na czyim pinkcie, żeby wymys.lić coś takiego, jak Ty.
                                            Nie będę z Tobą już więcej rozmawiać.
              • kora3 Dlaczego nie piramida 18.09.14, 13:29
                Dlatego Urko, że działanie takich firm polegało na udzielaniu nieprawdziwych informacji oraz wyłudzaniu kasy najczęściej od ludzi, którzy byli w trudnej sytuacji.
                Jedną sprawę dotyczącą właśnie takiej formy pamiętam dość dobrze. Ludzie potrzebowali pieniędzy na leczenie krewnego, ale nie mogli z racji kondycji finansowej uzyskać czekiwanej przez nich pożyczki w banku. Znajomy zaproponował im, że otrzymają oczekiwaną pożycze w firmie jaką "reprezentował", jeśli wpłacą 1000 złotych na jej rzecz. Wtedy 1000 złotych to było sporo kasy. Spisano umowę na której było napisane, że po dokonaniu wpalty takiej i takiej osoby wpłacające mogą otrzymać pożyczke w wysokości takiej, a takiej. Podpisali i wpłacili te 1000 złotych. Potem "okazało się", że pożyczkę w oczekiwanej przez nich wysokości mogą otrzymać, ale wcale nie musza, bo szczęściarz, który ją otrzyma ma być wylosowany z wielu kandydatów. Mogą pzwiekszyc swoje szanse w losowaniu, albo wpłacając kolejne pieniądze, albo znajdując osoby, które przystąpią do "pożyczkowej spółki". W ten oto prosty sposób firma zbierała od naiwnych kasę, którą sobie obracała, a ci chcąc bodaj odzyskac swe pieniądze wpłacali następne lub/i werbowali kolejnych naiwnych.
        • azm2 Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 12:15
          apodemus napisał:
          "jeśli się okaże, że to jakaś piramida, najlepiej byłoby (raczej niezgodnie z SV) jednoznacznie dać "atakującemu" do zrozumienia, że czas wizyty dobiegł końca."

          Dlaczego "niezgodnie z SV"? Jeżeli gość nie zdradza chęci zakończenia wizyty - przez co narusza zasady SV - to nam nie wolno powiedzieć mu, że już nie mamy dla niego czasu? Gospodarze powinni mieć trochę asertywności i potrafić powiedzieć "dziękujemy za wizytę, ale już musimy ją zakończyć".
          Lepiej zachować się niezgodnie z wydumanymi zasadami s-v niż dać się wykorzystać finansowo.
    • kora3 Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 09:54
      Moim zdaniem nie ma potrzeby podejmowania pani obiadem. Kawa, herbata, sok oraz jakaś przeskąska w zupełności wystarczą. Możesz przygotować/kupić ciasto, ale należałoby też pomyśleć o jakiejś niesłodkiej przekąsce, bo naprawdę są ludzie z najróżniejszych przyczyn niejadący słodyczy.
      Z psychologicznego punktu widzenia spotkanie u Was jest niekorzystne. Przypuszczam, że pani ma tego świadomość, dlatego jak wyjaśniłaś zaproponowała spotkanie u niej wiedzac, ze to daleko itd. - pewnie spodziewała się, że Twój mąż z wygody zaproponuje u Was. Znacznie lepiej zrobiłby proponując grunt neutralny - np. kawiarnię.
      W Waszym domu pani ta będzie gościem niezależnie od celu jej wizyty i tego, kto ja zainicjował (ona) i zapewne zechce to wykorzystać dla swego biznesu.
      Ludzi, którzy mają werbować innych do różnych "biznesów" oraz oferować wszelkie "usługi finansowe" bezpośrednio szkoli się specjalnie do tego, by namawiali na to właśnie znajomych i najlepiej w ich domu. W swoim domu gospodarze czują się odpowiedzialni za samopoczucie gościa, z racji tego trudniej im gościowi odmówić, trudniej skończyć spotkanie niż na gruncie neutralnym. Oczywiście mogę się mylić co do Twej dawnej znajomej, ale naprawdę uważajcie. Nie, ze Cię pouczam, ale bywają ludzie, którzy potrafią naprawdę "ogłupić" manipulacją.
      Niczego pod żadnym pozorem nie podpisujcie "na szybko" ! Jeśli z jakichś powodów propozycja znajomej wyda Wam się interesująca, to poproście o pozostawienie oferty i czas do namysłu i czas na konsultację z prawnikiem. Koniecznie o tym powiedzcie. Zwykle takie osoby jak ognia boją się wspomnianych konsultacji, nie chcą pozostawiać propozycji umowy, twierdza, że sprawa jest nagląda i żeby interes "wypalił" trzeba się decydować tu i teraz.
      Jeśli na bank nie jesteście zainteresowani żadnym biznesem powtarzajcie to pani met. zdartej płyty "Możliwe kochana, możliwe, ale my teraz zadnych biznesów nie planujemy. A co tam u Ciebie?"
      • aqua48 Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 18:07
        Spotkanie towarzyskie w południe skutkuje zaproszeniem na obiad, spotkanie biznesowe nie. Jeśli jest to wizyta w interesach to kawa herbata, ciasto, jeśli towarzyskie - trzeba zaproponować pani obiad.
        • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 18.09.14, 23:02
          Ale tez nitk nie chyba nikt nie napisal ze obiad jest obowiazkowy,
          tylko ze ewentualnie mozna podjac obiadem JESLI sie spotkanie przeciagnie,
          i jesli oczywscie gospodarze wyraza chec.

          sama autorka wyrazila opinie iz moze okazac sie pozniej, ze spotkanie przejdzie
          na mily grunt towarzyski.

          minnie
          • baba67 Re: Porada potrzebna ! 19.09.14, 09:15
            ]Bylabym naprawe bardzo ostrozna z tym liczeniem na mily grunt towarzyski.Efekty prania mozgu widzialam i to bardzo smutne jak potrafi zmienic zachowanie,
    • akle2 Re: Porada potrzebna ! 19.09.14, 09:46
      Z tym biznesem to uważajcie, pewnie jakaś prezentacja jednej z firm marketingu sieciowego.
      Natomiast uważam, że obiadem nie ma co podejmować, wystarczy kawa i ciasto. Noo, chyba że małżonek zechce obie panie zabrać do knajpy, to wtedy tak.
      • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 19.09.14, 10:05
        hmm, w pierwszym i w ktoryms kolejnym wpisie jest tak:

        Nie wiem, ile czasu potrwa to spotkanie i myślę, że jeżeli będzie dłuższe niż 2 godziny, to obiad należałoby podać - ale wtedy z kolei zastanawiam się czy może to być "zwykły obiad", czyli po prostu to co zamierzałam i tak zrobić dla nas, czy coś bardziej wystawnego ?

        Czyli, Default i tak raczej planuje zrobic obiad,
        bo po tak dlugim czasie oni (Dft i maz) beda po prostu glodni,
        zatem pytanie zasadniczo brzmi jaki? taki jak dla siebie czy bardziej wystawny?

        druga rzecz - autorka wyraza nadzieje ze wizyta tak czy siak, pomimo kleski finansowej
        moze przejsc w calkiem fajne towarzyskie spotkanie:

        wizyta może - nawet po fiasku rozmów biznesowych
        - przerodzić się w towarzyskie pogawędki typu "a co u was słychać, a czy widujesz się z Iksem, a co porabia Igrek itd", a to już ciężej zakończyć tak bezpardonowo, jeśli znajoma się "rozkręci"
        wink

        mozna, oczywscie wybrac wersje "do knajpy" (mnie sie bardzo podoba smile )
        no ale wpierw moze zwrocmy uwage na to o co pyta autorka : )

        Minnie
        • akle2 Re: Porada potrzebna ! 26.09.14, 12:02
          Zaproszenie na obiad jest pewnego rodzaju spoufaleniem się, a nie jestem przekonana czy autorka ma na to ochotę. Kawa i ciastka - na tym etapie - w zupełności wystarczą. Lanczy biznesowych jeszcze sporo przed nimi, jeśli biznes wejdzie w życie
    • asia.sthm Re: Dlaczego nie piramida 19.09.14, 12:32
      Sam piszesz fatalnie.
      I masz jeszcze tupet poprawiac innych.
    • default Re: Dlaczego nie piramida 19.09.14, 12:58
      urko70 napisał:

      > Ludzie dają się naciągać bo... bo nie rozumieją to co czytają,
      > Niestety wiele osób niechlujnie pisze / czyta samemu dopowiadając sobie to co s
      > ami chcą.

      Cóż za samokrytyka smile
    • poczta.kwiatowa Re: Porada potrzebna ! 22.09.14, 23:20
      Dom jako miejsce spotkanie biznesowego nie wydaje się najlepszym pomysłem. Jeśli już, to tylko kawa i herbata.
      • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 23.09.14, 01:53
        No i jak tam, Default- sobota juz byla, jak bylo ? : )

        Amway, nie Amway?

        jesli nie masz nic przeciwko, to zdradz smile

        Minnie
        • default Re: Porada potrzebna ! 23.09.14, 11:22
          No niestety Amway …. Ale zanim doszło do rozmowy o Amwayu, było dużo wspominek i opowieści o dawnych znajomych, tudzież o tym co teraz u kogo słychać. Ja zawsze lubiłam tę panią, mimo że nie miałyśmy kontaktów na gruncie prywatnym, to sporo razem pracowałyśmy, a że dobrze nam się współpracowało, to miło się powspominało te czasy.
          Podałam kawę, wodę, szarlotkę własnego wypieku (i z własnych jabłek!), wytrawne drobne ciasteczka francuskie, owoce. Było naprawdę bardzo sympatycznie, autentycznie ucieszyłam się z tego spotkania po latach.
          Niestety, kiedy w końcu pani przeszła do rzeczy, zrobiło się mniej miło, bo myśmy od razu wiedzieli, że nas zupełnie temat nie interesuje, a pani zaczęła nagle mówić zupełnie inaczej niż do tej pory. Miałam wrażenie, jakby z jej ust płynęły słowa nie przez nią wypowiadane, mówiła jak zaprogramowana i oczywiście zupełnie nie zrażała się naszą stanowczą odmową, przytaczając coraz to nowe argumenty i przykłady. Ale na moje pytanie ile czasu ona się tym zajmuje i ile do tej pory konkretnie na tym zarobiła (wiem, pytanie mało zgodne z sv, ale w tej sytuacji raczej uzasadnione) – odpowiedziała tak ogólnikowo i wymijająco, jakby wcale nie odpowiedziała. Nagle zamiast sympatycznej znajomej mieliśmy przed sobą zaprogramowanego robota.
          Pod koniec drugiej godziny wizyty do męża szczęśliwie ktoś zadzwonił, co mąż sprytnie wykorzystał, odbierając telefon na uboczu, a potem mówiąc do mnie : „X dzwoni, pyta, czy już do niej jedziemy”, na co ja wykrzyknęłam : „No tak, faktycznie, to już 14.00 !” . Pani zareagowała prawidłowo smile czyli zaczęła się zbierać, wręczywszy nam stos ulotek i płyt z prośbą o zapoznanie się i kontakt z nią w każdej chwili, jeśli jednak zmienilibyśmy zdanie.
          I tak to wyglądało.
          • baba67 Re: Porada potrzebna ! 23.09.14, 11:33
            Mam nadzieje ze to iz zostalas przez nas uprzedzona, zlagodzilo nieco szok.
            Sama pamietalam wspomniana przeze mnie osobe jako delikatna i taktowna , niestety po spotkaniu to wrazenie uleglo pewnej modyfikacji...
            • default Re: Porada potrzebna ! 23.09.14, 12:06
              Fakt – chociaż sama miałam pewne podejrzenia, to jednak gdyby nie Wasze zgodne ostrzeżenia, do końca łudziłabym się, że chodzi o co innego. Dzięki lekturze wątku byłam już odpowiednio nastawiona, niemniej nagła zmiana znajomej z dr Jekylla w Mr Hyde’a była mało przyjemna i zepsuła ogólne miłe wrażenie, jakie mogłoby pozostać po tej wizycie….
              • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 23.09.14, 12:39
                No popatrz, czyli jednak sprawdza sie ze taka nagla straszna chec, ba! koniecznosc
                spotkania sie po latach zwykle ma pewien interesowny podtekst.
                No wspolczuje Default ze znajoma musiala zakonczyc takim zgrzytem, ze nie darowala juz
                skoro bylo tak przyjemnie - jakas mocno zyskowo nastawiona osoba.
                Dobrze jeszcze ze przynajmniej nie byla opieszala z wyjsciem, bo i tacy potrafia byc.

                No ale dobrze o was swiadczy ze od razu "wyniuchaliscie" iz do interesow tzw lba za bardzo tez nie ma, skoro nie potrafila do kupy sie wypowiedziec na temat biznesu ktory badz co badz ma (probuje) prowadzic.

                Za to twoje przyjecie wygladalo wspaniale, sama chetnie bym wyzarla wszystko co tam mialas na talerzach, mniam mniam

                a, i widze ze w koncu z obiadu zrezygnowalas, ale tez i przy takiej ilosci ciasteczek (mniaaaammm) komu on by byl potrzebny (mniammm...)

                oj tam, nie przejmuj sie Defka, w sumie co tam, przyszla poszla, moglo byc znacznie gorzej,
                mogla sie oburzac ze nie chcecie wejsc z nia w biznes itp, dopiero byloby niefajnie.
                a tak, chociaz te wspominki byly sympatyczne, i ty jako gospodyni wypadlas swietnie smile

                Minnie
                • default Re: Porada potrzebna ! 23.09.14, 13:08
                  Dzięki – a szarlotka (chwalę się !) udała mi się wyjątkowo smile i uzyskała bardzo pochlebne recenzje zarówno znajomej jak i mojego męża. Obiad miałam gotowy w lodówce, wystarczyło odgrzać i możliwe, że gdyby znajoma nie zafiksowała się na koniec spotkania na temacie Amwaya, gdybyśmy kontynuowali miłą przyjacielską pogawędkę, to bym chętnie zaprosiła ją do spożycia go razem z nami.
                  W sytuacji, gdy przyparła nas do muru, chcieliśmy już tylko zakończyć spotkanie.
                  • minniemouse Re: Porada potrzebna ! 24.09.14, 00:05
                    oj oj oj oj oj szarlotka aa! uwielbiam szarlotki.. wiesz co Default, a gdzie ty wlasciwie mieszkasz... bo mam swietny pomysl na bizness.. musimy sie spotkac, tylko koniecznie upiecz szarlotke, duzo szarlotki - ze dwie lub trzy, to juz obiadu nie bedziesz musiala robic,
                    aa, i mozesz spokojnie swoj obiad wczesniej zjesc cobys glodna ze mna nie siedziala. a biznes pierwsza klasa, mowie ci, zaden Amway, cos lepszego !
                    tylko o szarlotce nie zapomnij aby.

                    Minnie
                    ps- to kiedy i gdzie ????
                    https://www.freesmileys.org/smileys/smiley-excited002.gif
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka