Dodaj do ulubionych

... wzorki

03.02.15, 17:42
https://www.forbes.pl/g/i.aspx/620/0/forbes/635580349691851444.jpg

Jak podaje Forbes MG - koszykarz NBA, biznesmen, inwestor, filantrop itd. po zakończeniu gry w kosza ma aspiracje dostać się do 100 najbogatszych i rozkręcać i biznesy i inwestycje.

Zgodnie z s-v i przede wszystkim z minimalnym poczuciem estetyki, wzorzystości mogą być tylko jedne. Obecnie próbuje się zezwolić na dalsze.




https://2.bp.blogspot.com/-tLh-t_7ZKms/T3uLH8X8fxI/AAAAAAAAV7k/dlYCk2_DCDk/s1600/Olsztyn+architektoniczne+detale+6.jpg


pieniądze i brak smaku może być szkodliwy nie tylko dla samego właściciela.
Obserwuj wątek
    • nm.buba011 Re: ... wzorki 03.02.15, 18:02
      www.wykop.pl/link/2368684/marcin-gortat-z-pieniedzmi-wroce-do-polski/#comment-25997134


      https://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_9suOpaocaIiEj6a6kig01ehic55Sz6kn.jpg
    • aqua48 Re: ... wzorki 07.02.15, 15:18
      nm.buba011 napisał:

      > Zgodnie z s-v i przede wszystkim z minimalnym poczuciem estetyki, wzorzystości
      > mogą być tylko jedne. Obecnie próbuje się zezwolić na dalsze.

      Zgodnie z modą może być więcej wzorzystości byle do siebie pasowały. U Gortata nie widzę rozdźwięku. Tonacja spokojna i miła oku.
      • nm.buba011 Re: ... wzorki 08.02.15, 19:17
        aqua48 napisała:

        > Zgodnie z modą

        - moda przeważnie rozmija się z s-v.

        > może być więcej wzorzystości byle do siebie pasowały.

        - nie. Nie mogą pasować. Kratka do kratki i jeszcze groszki.
        To widzimy na górze. Od pasa czy paska w dół można popełnić następne "harakiri"

        > U Gortata nie widzę rozdźwięku. Tonacja spokojna i miła oku.

        - ja widzę. Nie ma ludzi białych i czarnych. Wybitny koszykarz (świadczą zarobki) nie ma dobrego smaku, ani odruchu empatii, o czym świadczy parkowanie tam gdzie jest miejsce do przechodzenia. Egoista, osoba psychopatyczna(brak empatii do innych) się nie przejmuje. Wpadamy właśnie na takich drobiazgach.
        Według psychologii i zgonie z rozsądkiem, nikt nie jest wstania cały czas odgrywać kogoś innego. Znaczy tego lepszego. Wystarczy jednak s-v przyjąć za swój i stosować Go zawsze i do wszystkich.


        Podobnego wyczucia stylu nie ma wspaniały, znany detektyw.
        facet.onet.pl/styl/moda-meska-znani-polacy-w-obciachowych-latach-90/pngrz
        Różnica taka, że jest przyzwolenia społeczne, na szydzenie wyłącznie z tego drugiego

        https://ocdn.eu/images/pulscms/NGI7MDMsMCwyZDAsMSwx/7a1075d398ddac70eb18bf5ecb26476f.jpg


        • aqua48 Re: ... wzorki 11.02.15, 18:32
          nm.buba011 napisał:

          >moda przeważnie rozmija się z s-v

          Od osobistej decyzji każdego zależy czy będzie stosował się bardziej restrykcyjnie do zasad mody, czy do zaleceń s-v w ubiorze.

          >Wybitny koszykarz nie ma dobrego smaku, ani odruchu empatii.
          >Egoista, osoba psychopatyczna

          Któraż to zasada s-v powala Bubo na takie wypowiedzi?

          Wystarczy jednak s-v przyjąć za swój i
          > stosować Go zawsze i do wszystkich.

          Zasad s-v nie wolno używać do wywyższania się nad innych. Sądzę poza tym, że w stwierdzeniu "do wszystkich" zapomniałeś ująć pana Gortata oraz paru innych osób, których zdecydowanie nie lubisz smile Należy bowiem zasady te stosować również w stosunku do tych którzy naszym zdaniem ich nie używają..

          > Podobnego wyczucia stylu nie ma wspaniały, znany detektyw.
          > Różnica taka, że jest przyzwolenia społeczne, na szydzenie wyłącznie z tego dru
          > giego

          ???
          Przyzwolenie na szydzenie? S-v zabrania szydzenia z kogokolwiek Bubo. A dobrze wychowany człowiek nie kieruje się czymś takim jak przyzwolenie społeczne, lub jego brak tylko s-v.
          • nm.buba011 Re: ... wzorki 12.02.15, 00:53
            aqua48 napisała:


            > Od osobistej decyzji każdego zależy czy będzie stosował się bardziej restrykcyj
            > nie do zasad mody, czy do zaleceń s-v w ubiorze.

            - restrykcyjny, konkretny jest s-v, a moda baaardzo dowolna. Modna.
            Modne słowo "Witam" jest przez s-v dopuszczalne jedynie dla gospodarza obiektu (przedstawiciela) i wykładowcy, prelegenta.

            > Któraż to zasada s-v powala Bubo na takie wypowiedzi?

            - czytaj w kontekście.
            S-v nie dopuszcza dyskusji o zachowaniu innych, także więc pisania na forach.
            Ja nie jestem pod względem s-v nieskazitelnym, a jedynie jego entuzjastą.
            Traktuję Go (s-v) na sportowo. Chcę dyskutować. Poznawać argumenty innych. Chcę być przekonywany. Także zmieniać dotychczasowe swoje przekonania. Wyjść z ewentualnego błędu.

            > Zasad s-v nie wolno używać do wywyższania się nad innych.

            - Twoje prawo tak odbierać mój wpis.

            > Sądzę poza tym, że w
            > stwierdzeniu "do wszystkich" zapomniałeś ująć pana Gortata oraz paru innych osó
            > b, których zdecydowanie nie lubisz smile

            - to Twoje subiektywne odczytanie moich intencji.

            > Należy bowiem zasady te stosować również
            > w stosunku do tych którzy naszym zdaniem ich nie używają..


            oczywiście. Wyśmiewam uczynki, a nie osoby. To stale powtarzam.
            Ewidentnie kompilacja wzorzystości rozmija się z s-v i elegancją, a parkowanie na pasach z dobrymi manierami i empatią do innych.

            > ???
            > Przyzwolenie na szydzenie? S-v zabrania szydzenia z kogokolwiek Bubo.

            Oczywiście. Nie oznacza to jednak, że takiego przyzwolenia społecznego nie ma.
            Gdyby taka prezes największej opozycyjnej partii powiedział, że "po maturze chodził na kremówki czy inne ciastka", to społeczeństwo uznałoby taką wypowiedź za co najmniej... niedorzeczną. Nie sądzisz?


            > A dobrze
            > wychowany człowiek nie kieruje się czymś takim jak przyzwolenie społeczne, lub
            > jego brak tylko s-v.

            - właśnie tak powinno być. Jesteśmy zgodni.
            • aqua48 Re: ... wzorki 12.02.15, 10:35
              nm.buba011 napisał:

              > Ewidentnie kompilacja wzorzystości rozmija się z s-v i elegancją, a parkowanie
              > na pasach z dobrymi manierami i empatią do innych.

              Wzorki owszem rozmijają się z elegancją ale jeśli chodzi o parkowanie na pasach, w poprzek przejścia dla pieszych, i na wszelkich wolnych, acz niedopuszczalnych miejscach to polecam serdecznie wycieczkę do Rzymu czy Lwowa. Tam można się spotkać ze wszelkimi nie/możliwymi sposobami pozostawiania swoich pojazdów. I nie ma to nic wspólnego z empatią czy jej brakiem,ale po prostu z brakiem odpowiedniej ilości parkingów...

              > > Przyzwolenie na szydzenie? S-v zabrania szydzenia z kogokolwiek Bubo.
              >
              > Oczywiście. Nie oznacza to jednak, że takiego przyzwolenia społecznego nie ma.
              > Gdyby taka prezes największej opozycyjnej partii powiedział, że "po maturze cho
              > dził na kremówki czy inne ciastka", to społeczeństwo uznałoby taką wypowiedź za
              > co najmniej... niedorzeczną. Nie sądzisz?

              Jeśli byłaby ona umieszczona w kontekście luźnych wspomnień z dzieciństwa przy okazji ostatniej w życiu wizyty w rodzinnym kraju i ogromnej za nim tęsknoty starszego, schorowanego człowieka na dodatek od lat obarczonego ogromnym ciężarem zawiadywania światową instytucją, to nie sadzę...
              Ja nie uznaję czegoś takiego jak "przyzwolenie społeczne" na rezygnację z zasad. To kuriozum i pojęcie-wytrych dla folgowania najgorszym instynktom i zapominaniu o właściwym zachowaniu.
              • nm.buba011 Re: ... wzorki 12.02.15, 12:56
                aqua48 napisała:

                > Wzorki owszem rozmijają się z elegancją

                - fakt. Dzięki za skorygowanie poprzedniego, Twojego poglądu.

                > ale jeśli chodzi o parkowanie na pasach
                > , w poprzek przejścia dla pieszych, i na wszelkich wolnych, acz niedopuszczalny
                > ch miejscach to polecam serdecznie wycieczkę do Rzymu czy Lwowa. Tam można się
                > spotkać ze wszelkimi nie/możliwymi sposobami pozostawiania swoich pojazdów. I n
                > ie ma to nic wspólnego z empatią czy jej brakiem,ale po prostu z brakiem odpowi
                > edniej ilości parkingów...

                - to co napisałaś jest daleko posuniętą racjonalizacją, karygodnego postępowania.
                O ile nie ma miejsca należy odjechać i skorzystać z dolnych kończyn, zwłaszcza jak w przypadku MG- zdrowych, sprawnych.

                > Jeśli byłaby ona umieszczona w kontekście luźnych wspomnień z dzieciństwa przy
                > okazji ostatniej w życiu wizyty w rodzinnym kraju i ogromnej za nim tęsknoty st
                > arszego, schorowanego człowieka na dodatek od lat obarczonego ogromnym ciężarem
                > zawiadywania światową instytucją, to nie sadzę...

                - ludziom lubianym wszystko wybaczamy, jesteśmy zauroczeni, a u tych nielubianych doszukujemy się złych intencji, nieważne o czym by nie mówili.

                > Ja nie uznaję czegoś takiego jak "przyzwolenie społeczne" na rezygnację z zasad
                > . To kuriozum i pojęcie-wytrych dla folgowania najgorszym instynktom i zapomina
                > niu o właściwym zachowaniu.

                - tak się niestety powszechnie dzieje. Ty, powyżej usprawiedliwiasz parkowanie na pasach, osoby powszechnie lubianej, bo wspiera grające w koszykówkę dzieci. Filantropia w świetle reflektorów, to istna dobrze przemyślana reklama.
                Nieliczenie się z innymi, to cecha charakteru, która wychodzi na jaw, bo niemożliwe jest grać kogoś kim nigdy nie byliśmy.
                • aqua48 Re: ... wzorki 12.02.15, 14:53
                  nm.buba011 napisał:

                  > aqua48 napisała:
                  >
                  > > Wzorki owszem rozmijają się z elegancją
                  >
                  > - fakt. Dzięki za skorygowanie poprzedniego, Twojego poglądu.

                  To nie korekcja mojego poglądu, fakt, że wzorki rozmijają się z klasyczną elegancją nie przeczy temu, że moda je dopuszcza, a nawet zaleca po to aby rozbić zbyt oficjalny wygląd smile


                  > - to co napisałaś jest daleko posuniętą racjonalizacją, karygodnego postępowania.
                  > O ile nie ma miejsca należy odjechać i skorzystać z dolnych kończyn, zwłaszcza
                  > jak w przypadku MG- zdrowych, sprawnych.

                  > - ludziom lubianym wszystko wybaczamy, jesteśmy zauroczeni, a u tych nielubiany
                  > ch doszukujemy się złych intencji, nieważne o czym by nie mówili.

                  Nieprawda. Mylisz sympatię z zaślepieniem. I owszem, ja jak i zapewne każdy człowiek znam parę nielubianych, bo dla mnie niezbyt sympatycznych ludzi, z których poglądami czy wypowiedziami często się zgadzam. Wystarczy krytycznie podchodzić do rzeczywistości.

                  > Ty, powyżej usprawiedliwiasz parkowanie
                  > na pasach, osoby powszechnie lubianej, bo wspiera grające w koszykówkę dzieci.

                  Gdzie to napisałam? Nie przypisuj mi proszę cudzych wypowiedzi. Nie mam pojęcia kogo wspiera Gortat i szczerze nie interesuje mnie to, tak samo jak kwestia tego czy ubiera się bardziej elegancko czy mniej..To jego prywatna sprawa. Nie mam też do niego żadnego stosunku emocjonalnego (lubię/nie lubię) - jest mi po prostu obojętny.
                  Nie usprawiedliwiam też parkowania na pasach, ale podaję przyczynę takiego dość częstego zachowania nie tylko w naszym kraju. Natomiast rozwiązaniem tego problemu powinny zajmować się odpowiednie władze (zwiększenie ilości parkingów i miejsc postojowych w miastach oraz monitoring) i służby - bezdyskusyjne dawanie mandatów łamiącym przepisy.
                  • nm.buba011 Re: ... wzorki 12.02.15, 15:52
                    aqua48 napisała:

                    > To nie korekcja mojego poglądu, fakt, że wzorki rozmijają się z klasyczną elega
                    > ncją nie przeczy temu, że moda je dopuszcza, a nawet zaleca po to aby rozbić zb
                    > yt oficjalny wygląd smile


                    - podobnie ja, choć dyskutuję o modzie, to skupiam się na s-v, który z kolei dopuszcza jedną kratkę lub groszki. Moda szokuje, s-v wtapia się otoczenie. Jesteśmy więc zgodni?

                    > Nieprawda. Mylisz sympatię z zaślepieniem.

                    - granice bywają nieostre. Potrzebne jest wyczucie, a ono nas wszystkich znacznie różni.

                    > I owszem, ja jak i zapewne każdy czł
                    > owiek znam parę nielubianych, bo dla mnie niezbyt sympatycznych ludzi, z któryc
                    > h poglądami czy wypowiedziami często się zgadzam. Wystarczy krytycznie podchodz
                    > ić do rzeczywistości.


                    - co w praktyce jest trudne. Z samą ideą, oczywiście się zgadzam.


                    > Gdzie to napisałam? Nie przypisuj mi proszę cudzych wypowiedzi.


                    - odniosłem się do Twojej wypowiedzi usprawiedliwiającej brak miejsc parkingowych.
                    Wymieniłaś kilka miast.

                    > Nie mam pojęcia
                    > kogo wspiera Gortat i szczerze nie interesuje mnie to, tak samo jak kwestia te
                    > go czy ubiera się bardziej elegancko czy mniej..To jego prywatna sprawa. Nie ma
                    > m też do niego żadnego stosunku emocjonalnego (lubię/nie lubię) - jest mi po pr
                    > ostu obojętny.

                    - ja nie robię nagonki, a jedynie odnoszę się do przytoczonych faktów i zdjęć.

                    > Nie usprawiedliwiam też parkowania na pasach, ale podaję przyczynę takiego dość
                    > częstego zachowania nie tylko w naszym kraju.

                    - przyczyna nie jest istotna, a jednocześnie zbytnio oczywista. Ów brak miejsc.

                    > Natomiast rozwiązaniem tego prob
                    > lemu powinny zajmować się odpowiednie władze (zwiększenie ilości parkingów i mi
                    > ejsc postojowych w miastach oraz monitoring) i służby - bezdyskusyjne dawanie m
                    > andatów łamiącym przepisy.

                    - może tu jest pies pogrzebany?
                    Mandaty są kwotowe, a nie procentowe.
                    Przy dochodach miesięcznych MG, gdzieś w okolicach 3- 4 milionów złotych, mandat rzędu 500 zł to drobna opłata za pilnowanie samochodu mistrza, przez stróża prawa, a nie kara, jak w sytuacji, dla kogoś zarabiającego 2 000 zł.
                    Tu jest istota s-v.
    • matylda1001 Re: ... wzorki 12.02.15, 15:16
      Tylko 30000 kolorowych zakrętek... Jak Ci się to podoba, Bubo?

      https://bi.gazeta.pl/im/ba/1d/ce/z13508026Q,Olga-Kostina-ozdobila-swoj-drewniany-dom-na-Syberi.jpg

      https://bi.gazeta.pl/im/87/3c/c5/z12926087Q,Dom-z-nakretek-na-Syberii.jpg
      • aqua48 Re: ... wzorki 12.02.15, 15:20
        Mnie się bardzo podoba i ten ludowy wzór! Pani w mniejszej skali zapewne specjalizuje się w hafcie krzyżykowym smile
        • matylda1001 Re: ... wzorki 12.02.15, 15:35
          Mnie też się podoba, i wzorek i pomysł. Szkoda, że to na Syberii, ale w Polsce jest tak dużo brzydkich miejsc do zasłonięcia, że może ktos podchwyci pomysł. Nigdy nie pomyslałabym, że z kapsli można robić takie piękne rzeczy.

          https://https://pu.i.wp.pl/k,NjQ5NjQxMDEsNTA4NTcwNTQ=,f,kap1_FQ_big.jpg

          https://img.zszywka.pl/0/0130/w_1136/moj-swiat/obraz-z-kapsli.jpg

          https://img.zszywka.pl/0/0130/w_1135/moj-swiat/obraz-z-kapsli.jpg
          • nm.buba011 Re: ... wzorki 12.02.15, 16:10
            matylda1001 napisała:

            > Mnie też się podoba, i wzorek i pomysł. Szkoda, że to na Syberii, ale w Polsce
            > jest tak dużo brzydkich miejsc do zasłonięcia, że może ktos podchwyci pomysł. N
            > igdy nie pomyslałabym, że z kapsli można robić takie piękne rzeczy.

            - sam na koloniach robiłem orła z potłuczonych talerzy, a tło z tłuczonej cegły.
            Kontekst zdarzenia.
            • aqua48 Re: ... wzorki 12.02.15, 17:59
              nm.buba011 napisał:

              > - sam na koloniach robiłem orła z potłuczonych talerzy,

              hmm, a ja na zimowisku, w śniegu..na szczęście nie trzeba było do tego nic tłuc.
      • nm.buba011 Re: ... wzorki 12.02.15, 15:29
        matylda1001 napisała:

        > Tylko 30000 kolorowych zakrętek... Jak Ci się to podoba, Bubo?


        - identycznie, jak ogrodzenie z opon.

        https://warszawa.gosc.pl/files/12/10/09/787355_Mur_na_Brzeskiej_34.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka