Dodaj do ulubionych

Długość sukienki na wesele

07.04.15, 22:03
Czy SV mówi coś na temat długości sukienki w której kobieta wystepuje na weselu czy innej oficjalnej uroczystości? Koleżanka kupiła sobie sukienkę na wesele właśnie. Jest szczupła, zgrabna, więc sukienka o długości do połowy uda wygląda na niej bardzo dobrze. Moim zdaniem jest normalna, nie wyzywająca, nie pokazująca nadmiernej ilości ciała. Jej mama natomiast gdy ją zobaczyła zrobiła karczemną awanturę, że w takiej sukience absolutnie nie wypada iść na wesele, a co dopiero wejść do kościoła. No i pytanie, czy szukając agrumentów za/przeciw takiej sukience można się powołać na SV? smile
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 02:00
      dziwna argumentacja
      wydawalo by sie, ze na weselu wieksza dowolnosc, niz wejscie do kosciola smile
    • horpyna4 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 08:07
      Do kościoła się nie nadaje, na wesele może się nadawać. Jeżeli koleżanka chce iść w niej do kościoła, to powinna narzucić na wierzch coś zakrywającego uda.
      • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 12:06
        horpyna4 napisała:

        > Do kościoła się nie nadaje<

        Dlaczego? Czy w długości 'do połowy uda' jest coś nieprzyzwoitego?
        • kaga9 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 21:04
          matylda1001 napisała:

          > Dlaczego? Czy w długości 'do połowy uda' jest coś nieprzyzwoitego?

          Tylko tyle, że gdy się siada, z długości "do połowy uda" czasem (czasem, podkreślam, bo nie przy każdym kroju) robi się znacznie krócejwink Przy czym mam na myśli faktyczną długość do połowy uda.

          Z jakiegoś powodu ta długość jest też niemile widziana np. na rozmowach o pracę czy w samej pracy (biuro, bank, szkoła itp.). I tu zwykle nikt nie protestujewink
      • engine8 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 18:24
        HA? przeciez pisala ze zakrywa pol ud? I w najgorszym wypadku usiadzie pomiedzy kobietami wiec nie bedzie nikogo ropraszac. smile
        • mim_maior Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 08:07
          Nie chodzi o to, kto gdzie usiądzie. Chodzi o to, że będzie to wyglądać nieelegancko i sprawiać wrażenie, że osoba kuso ubrana nie wie, jak się zachować, w co ubrać i jak znaleźć się w określonej sytuacji. Jeśli chce sprawiać takie wrażenie, to droga wolna, ale warto wiedzieć, jak zostanie odebrana.
    • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 09:51
      Nie ma zasady, że do kościoła tylko w sukience zakrywającej kolana, a na wesele w wieczorowej sukni do kostek. Gospodarze powinni ustalić rodzaj stroju obowiązującego gości, jeśli tego nie zrobili - panuje zasada - stroje eleganckie, nie wyzywające i nie odwracające uwagi od pary młodej. Sukienka mini na szczupłej, młodej kobiecie moim zdaniem jak najbardziej dopuszczalna.
      • felisdomestica Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 11:04
        Może savoir vivre długości sukienki do kościoła nie określa, ale obyczaj tak. Raczej nie chodzi się do kościoła w mini. A nie wiem, jak savoir vivre nakazuje traktować religijne i okołoreligijne zwyczaje, chyba raczej nakazuje przestrzegać.
        • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 11:19
          felisdomestica napisała:

          > Może savoir vivre długości sukienki do kościoła nie określa, ale obyczaj tak. R
          > aczej nie chodzi się do kościoła w mini.

          Są mini i mini. Bardzo wiele zależy od kroju i że tak powiem nosicielki. A nawet suknie ślubne bywają krótkie. Elegancka krótka sukienka nie szokuje, a nawet długa, ale bez pleców i z rozcięciami może być nie na miejscu.
    • angazetka Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 11:33
      Do kościoła nie wypada iść w sukience do pół uda. Przed niektórymi świątyniami nawet są stosowne piktogramy z instrukcją dla osób z mniejszym wyczuciem wink
      • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 11:42
        Dla mnie ta do pół uda jest np całkiem odpowiednia do kościoła:
        twojasuknia.pl/suknia-slubna,Margarett,Asta-S,Amesso,item,3025.html
        • kaga9 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 21:11
          Może dyskusja stąd, że każda z nas inaczej "widzi" tę długość, bo dla mnie do pół uda to coś takiego:
          sukienki.eu/zdjecia/mala-czarna-sukienka-mini-z-lodkowym-dekoltem-halens.jpg
          A ta zalinkowana przez Aquę długość ma dla mnie przyzwoitą.
          • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 22:28
            z tych dwóch zdjęć bliższe długości, którą miałam na myśli jest zdecydowanie to drugie wink
      • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 13:11
        Zgadzam się - wyjątek od tego stanowi sytuacja, gdy na kreację tego rodzaju założy się wiosenny płaszczyk np. do kolan.
    • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 12:04
      Domyślam się, że koleżanka to osoba dorosła, z jakiej więc racji mama robi jej awanturę (i to karczemną!) z powodu stroju, jaki wybrała na wesele?
      A sukienka do połowy uda pasuje na wesele jak najbardziej, do kościoła też.
    • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 13:07
      Trudno jest ocenić sukienke nie widzac jej i koleżanki w niej.
      Nie ma jakiegoś kanonu, który mówi jakiej długości powinna być sukienka/kreacja na wesele. styl kreacji zależy od rodzaju imprezy. Na pewno niestosowna jest kreacja wyzywająca i zbyt strojna.
      Tu jednak dochodzi jeszcze kwestia pojawienia się w danej kreacji w kościele. w nim nie wypada pojawiać się w mini, w kreacji z dekoltem i odkrytymi plecami. Tak więc skłaniałabym się ku temu, że do kościoła kolezanka powinna założyć cos dłuższego, natomiast na wesele może się przebrać w wybrana kreację. Jeśli zamierza do kościoła założyć wiosenny płaszczyk do kolan nie musi zmieniać kreacji.
      • horpyna4 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 15:11
        Po prostu wchodząc do kościoła należy liczyć się z odczuciami innych osób znajdujących się tam. A na ślubie może zawsze zjawić się kilka przypadkowych babć, niekoniecznie zaproszonych; wśród zaproszonych też niektóre osoby mogą być zniesmaczone.

        Dlatego w kościele lepiej jest przysłonić czymś uda i głęboki dekolt. Ewentualnie również gołe plecy. Zresztą w wielu kościołach w ciepłe dni jest chłodno, więc czasem warto też ze względu na własne zdrowie nieco się okryć.
        • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 15:28
          Wie Horpyno, jest to tak ewidentne, że az dziw, ze kogo dziwi. smile Nie chodzi tylko o odczucia innych, chodzi także o zasady panujące w swiatyni. Także osoba niewierzaca, czy innowierca powinien stosować się do zasad panujących w danej swiątyni, czy jest biernym uczestnikiem jakiejś ceremonii, czy np. zwiedzajacym. Powszechnie wiadomo, że w kościele nie wypada mieć gołych pleców i ramion, głębokiego dekoltu oraz krótkiej spódnicy/sukienki, czy spodni (poza małymi dziecmi). Jak zauważam, także panny młode stosują się do tych zasad - mam na myśli odkryte ramiona i dekolty, bo króciutkie sukienki slubne zdarzają się naprawdę bardzo rzadko w praktyce, gdy chodzi o sluby w kościele. Projektanci sukien ślubnych wychodzą na przeciw tym wymogom swiatyni i większość sukien ślubnych ma bardzo sprytnie zrobione "zakrywacze", które poza kościołem można bezkolizyjnie zdjąć i na weselu bawic się już z gołymi ramionami, plecami, czy głębokim dekoltem.
          • koronka2012 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 20:51
            Bez urazy, ale takie podejście do dekoltów i odkrytych ramion w sukniach ślubnych bezpowrotnie minęło parenaście lat temu, wtedy stosowano jakieś idiotyczne koronki osłaniające.
            Ostanie lata przyniosły wysyp fasonów ślubnych typu gorset (czyli odkryta cała góra) i ramiona bez narzutki, czy głęboki dekolt sukni ślubnej od lat nikogo nie szokują.

            Suknia do połowy uda jest ok, o ile fason sukni nie jest sam w sobie wyzywający.

            A co do meritum - nie ma najmniejszego sensu tłumaczyć czegokolwiek mamie tego pokroju. Takie zachowanie należałoby po prostu zignorować zamiast nakręcać niepotrzebnie dyskusję.
            • kaga9 Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 21:35
              koronka2012 napisała:

              > Ostanie lata przyniosły wysyp fasonów ślubnych typu gorset (czyli odkryta cała
              > góra) i ramiona bez narzutki, czy głęboki dekolt sukni ślubnej od lat nikogo ni
              > e szokują.

              Taka uwaga zupełnie na marginesie, przez ostatnie lata przywykliśmy do wielu zachowań, które już nas nie szokują, co nie znaczy, że są w dobrym tonie.
            • klawiatura_zablokowana Re: Długość sukienki na wesele 08.04.15, 23:32
              >Bez urazy, ale takie podejście do dekoltów i odkrytych ramion w sukniach ślubnych bezpowrotnie minęło parenaście lat temu, wtedy stosowano jakieś idiotyczne koronki osłaniające.

              W modzie może tak, natomiast z tego co wiem, osoby duchowne wciąż toczą walkę z roznegliżowaną modą ślubną i nic wiedzą o tym, że coś miało minąć paręnaście lat temu.

              >Ostanie lata przyniosły wysyp fasonów ślubnych typu gorset (czyli odkryta cała góra) i ramiona bez narzutki, czy głęboki dekolt sukni ślubnej od lat nikogo nie szokują.

              Skąd wiadomo, że "nikogo nie szokują"?

              >A co do meritum - nie ma najmniejszego sensu tłumaczyć czegokolwiek mamie tego pokroju.

              Faktycznie nie ma, bo w kwestii kościoła mama ma rację. Obowiązuje zakrycie kolan i ramion. Nawet u gości ślubnych i panny młodej.
              • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 01:11
                Oczywista oczywistość i pisze to z pozycji osoby zupełnie spoza wspólnoty Koscioła. nie chodzi o szokowanie, bo dekolt, czy gołe plecy każdy już widział, a o ZASADY. Do kościoła tak się ubierać nie należy czy się jest wiernym, czy biernym uczestnikiem ceremonii - np. niewierzącym. Na tym polega szacunek - jesteś gdzieś, gdzie jakieś zasady obowiązują - dosto9suj się, albo tam nie idź.
                • horpyna4 Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 07:31
                  Otóż to. Tak samo, jak do meczetu nie należy wchodzić w obuwiu, a przy zwiedzaniu synagogi mężczyzna powinien mieć nakrytą głowę.
            • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 01:04
              owszem, bez uazy, ale NA WESELACH - od dawna nie szokowały, w każdym razie w miastach. Do kościoła to nie jest stosowny ubiór, cz to dla gościa weselnego czy to dla panny młodej
              • dama-z-wachlarzem Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 08:10
                Zgadzam się z korą3 (również wypowiadam się jako niewierząca) - należy zachować szacunek dla miejsca, sprawowanej mszy oraz dla innych ludzi, dla których dany budynek stanowi sacrum i przychodzą tam w określonym celu, intencji. Sukienka jak najbardziej, ale do domu weselnego - do kościoła sugerowałabym (jak moje przedmówczynie) wiosenny płaszczyk.
            • majaa Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 10:18
              koronka2012 napisała:

              > Bez urazy, ale takie podejście do dekoltów i odkrytych ramion w sukniach ślubny
              > ch bezpowrotnie minęło parenaście lat temu, wtedy stosowano jakieś idiotyczne k
              > oronki osłaniające.
              > Ostanie lata przyniosły wysyp fasonów ślubnych typu gorset (czyli odkryta cała
              > góra) i ramiona bez narzutki, czy głęboki dekolt sukni ślubnej od lat nikogo ni
              > e szokują.
              >

              Jak patrzeć na to z tej strony, to ludzi od lat już coraz mniej rzeczy szokuje, i nie wiem, czy to zawsze jest dobrze. Ale z tego, co widzę, to akurat w kościele wciąż jeszcze wielu ludzi zniesmacza niestosowny, zbyt roznegliżowany czy przykrótki strój, tylko nikt obcy nie zwróci takiej osobie uwagi. Tak jest u nas, ale już we Włoszech np. jeśli jesteś nieodpowiednio ubrana, nie wejdziesz do kościoła albo zostaniesz z niego wyproszona.

              > A co do meritum - nie ma najmniejszego sensu tłumaczyć czegokolwiek mamie tego
              > pokroju.

              Masz rację. Zdecydowanie lepiej spróbować wytłumaczyć samemu sobie, że nie zawsze i nie wszędzie wypada epatować otoczenie odsłoniętym ciałem, choćby i najzgrabniejszym i najbardziej ponętnym.

              • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 11:21
                majaa napisała:

                >> Masz rację. Zdecydowanie lepiej spróbować wytłumaczyć samemu sobie, że nie zawsze i nie wszędzie wypada epatować otoczenie odsłoniętym ciałem, choćby i najzgrabniejszym i najbardziej ponętnym. <

                Maju, przeciez Autorka napisała, że sukienka jest normalna, niewyzywająca i nie pokazuje nadmiernej ilości ciała. Nie mamy powodu Jej nie wierzyć.
                • majaa Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 11:39
                  To taka ogólna myśl była smile
                  Niemniej jednak, jak widać po reakcji mamy dziewczyny, to, co dla jednych zwyczajne i w porządku, dla innych jest już przesadą. Bezpieczniej zatem trzymać się jakichś standardów, uważam.
                  • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 12:51
                    majaa napisała:

                    > Niemniej jednak, jak widać po reakcji mamy dziewczyny, to, co dla jednych zwyczajne i w porządku, dla innych jest już przesadą<

                    Bardziej chciałabym zobaczyć tę mamę, niż sukienkę, bo zdaje się, że w mamie tkwi problem. Mamie sukienka ma prawo się nie podobać, ale to nie ona ma się w nią ubrać.

                    >Bezpieczniej zatem trzymać się jakichś standardów, uważam.<

                    A jakie są te standardy? Jedyne, jakie znam, to są takie, że w kościele obowiązuje strój przyzwoity, a w tej sukience niczego nieprzyzwoitego nie ma.
                    • majaa Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 13:22
                      matylda1001 napisała:

                      > Bardziej chciałabym zobaczyć tę mamę, niż sukienkę, bo zdaje się, że w mamie tk
                      > wi problem. Mamie sukienka ma prawo się nie podobać, ale to nie ona ma się w ni
                      > ą ubrać.

                      Nie wykluczone, że problem tkwi w mamie, nie widziałam sukienki. I na dobrą sprawę to sukienka może się nikomu nie podobać, oprócz dziewczyny, która ma ją założyć, i ona ma oczywiście prawo ją założyć. Tylko czy chodzi o forsowanie swoich praw, czy osiągnięcie jakiegoś rozsądnego kompromisu?

                      > A jakie są te standardy? Jedyne, jakie znam, to są takie, że w kościele obowiąz
                      > uje strój przyzwoity, a w tej sukience niczego nieprzyzwoitego nie ma.

                      Nie widziałam jej, więc nie wiem, czy jest czy faktycznie nie ma. W każdym razie na pewno jej stosowność jest dyskusyjna, skoro wywołała taką reakcję.
                      • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 11:51
                        majaa napisała:

                        > Tylko czy chodzi o forsowanie swoich praw, czy osiągnięcie jakiegoś rozsądnego kompromisu? <

                        Nie rozumiem czemu miałby służyć ten kompromis, i jak miałby wyglądać... należy doszyć falbankę u dołu, żeby zadowolić mamusię? Poza tym forsowanie swoich praw w kwestii ubioru jest wskazane, każdy ma swój styl i naprawdę nie rozumiem z jakiego powodu miałby z niego rezygnować, dla cudzej przyjemności?

                        > Nie widziałam jej, więc nie wiem, czy jest czy faktycznie nie ma. W każdym razie na pewno jej stosowność jest dyskusyjna, skoro wywołała taką reakcję. <

                        Nie widziałaś i nie zobaczysz smile ale chyba możesz uwierzyć Autorce, że w sukience nie ma niczego niewłaściwego. Co do '[takiej reakcji'... no cóż, nie zawsze to, co podoba się mamie, podoba się też córce, i odwrotnie.
                        • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 12:24
                          matylda1001 napisała:

                          > Nie rozumiem czemu miałby służyć ten kompromis, i jak miałby wyglądać... należy
                          > doszyć falbankę u dołu, żeby zadowolić mamusię? Poza tym forsowanie swoich pra
                          > w w kwestii ubioru jest wskazane, każdy ma swój styl i naprawdę nie rozumiem z
                          > jakiego powodu miałby z niego rezygnować, dla cudzej przyjemności?
                          >

                          Czy w przypadku wymagań firmy, gdzie obowiązuje dress code też masz podobne zdanie?

                          Jakoś trudno mi uwierzyć, że dziewczyna czuje się i wygląda dobrze tylko i wyłącznie w mini do pół uda i w żadnej innej. Co ona, biedna, zrobi, jak się moda zmieni? :p wink
                          Ale dobrze, niech stawia na swoim, tylko niech nie ma przy tym pretensji, że ktoś to widzi tak, jak widzi.

                          • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 12:37
                            majaa napisała:

                            > Czy w przypadku wymagań firmy, gdzie obowiązuje dress code też masz podobne zdanie?<

                            Nie, ale w kościele nie obowiązuje dress code, strój jest dowolny, ma być tylko przyzwoity. Dla mnie długość do połowy uda jest przyzwoita, więc (ja) nie rozumiem skąd ta niechęć.

                            > Ale dobrze, niech stawia na swoim, tylko niech nie ma przy tym pretensji, że ktoś to widzi tak, jak widzi.<

                            A jeżeli tak to widzi tylko mama?
                            • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 15:11
                              matylda1001 napisała:

                              > Nie, ale w kościele nie obowiązuje dress code, strój jest dowolny, ma być tylko
                              > przyzwoity. Dla mnie długość do połowy uda jest przyzwoita, więc (ja) nie rozu
                              > miem skąd ta niechęć.
                              >

                              No właśnie, problem w tym, że jak coś jest kwestią wyczucia, to to wyczucie u każdego może być inne. S-v i tzw. dobry obyczaj jednakże nie zaleca zakładania mini do kościoła. W niektórych naszych świątyniach, wzorem tych zachodnich, zamieszcza się już stosowne piktogramy.

                              > A jeżeli tak to widzi tylko mama?

                              A, to co innego, z samą mamą nie ma co się liczyć specjalnie. Zawsze można założyć, że to dewotka i kłopot z głowy. Co najwyżej pomarudzi czy pokrzyczy, trochę się powstydzi, a potem jej przejdzie i będzie git wink
                              Tylko skąd dziewczyna będzie wiedziała, że faktycznie wyłącznie mama tak to widzi?
                              • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 15:22
                                Wiesz maju - jak możesz przeczytać w moich postach ja także uważam, ze mini nie jest odpowiedne do kościoła, no chyba ze założy się na te kreację coś dłuższego na wierzch, np. wiosenny płaszcz. ALE faktem jest, że robienie dorosłej osobie karczemnej awantury z racji nabytej kreacji ze strony matki było po prostu jak dla nie niesamowite. Oczywiście zaraz może paśc, ze zadnej awantury ni yło, tylko delikatne sugestie, ale opieram się teraz na relacji autorki watku. Matka ma specjalne prawa, jako osoba bliska - może delikatnie porozmawiać z córka a temat kreacji i jej niestosowności do kościoła, ale na pewno nie awanturując się i nie traktując tak dorosłą osobę. Niektórzy rodzice najwyraźniej nie rozumieją, ze ich dziecko jest ich dzieckiem zawsze, ale gdy dorosnie to jest juz ich DOROSLYM dzieckiem, nie bobasem, czy przedszkolakiem
                                • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 15:37
                                  Na ten temat wypowiedziałam się wcześniej. Mam takie samo zdanie, jak Ty.
                          • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 15:35
                            Maju - firmowy dress code nie m tu nic do rzeczy - dziewczyna idzie na prywatna, a bne firmową impreze. Zdanie jej matki także nie ma nic do rzeczy - to nie matka ma w tym iśc. Sukienka do pół uda to jest mini i jest jak dla mnie niestosowna do KOSCIOŁA (obojętnie czy na lub, czy na zwyczajną mszę), ALE nie jest to mini za krótkie na imprez, jaka jest wesele. Pewnie, ze jedna pani będzie w takowej wyglądać seksownie, druga przeciętnie, a trzecia beznadziejnie - zaleznie od walorów figury głownie, ale to już jest kwestia GUSTU, a nie stosowności o której rozmawiamy. Ja uważam, że jeśli kobieta jest zgrabna to powinna ten walor eksponować, a nie zakrywaćsmile Impreza jest właśnie okazją do takiego eksponowania, w odróżnieniu od mszy, czy pracy np.
                            Raz jeszcze podkreslajac me przeświadczenie, iż taka długość sukienki nie jest stosowna do kościoła, chce podkreslic także ze przekonanie pani mamy nie jest wyrocznią: wielu ludzi konserwatywnych uważa, że krótka sukienka nie jest stosowna w zasadzie nigdzie, bo ...jest krótka i przyciąga wzrok, szczególnie gdy idzie o ubranie się w nią osoby zgrabnej i seksownej po prostu. Ale ich zdanie nie jest zadnym kanonem - nie ma kanonu zabraniającego wyglądać ponętnie na impreziesmile
                            • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 15:55
                              Ja mówiłam tu o niestosowności długości mini wyłącznie w kontekście kościoła. Jeśli chodzi o wesele, to przypuszczam, że gdyby ta sukienka była przeznaczona tylko na nie, a do ślubu inna, to mama pewnie dałaby sobie spokój.
                              Generalnie nie mam nic przeciwko mini na weselach, ale trzeba zauważyć, że nie każda mini prezentuje się elegancko acz ponętnie, nawet na zgrabnej, szczupłej figurze. Dużo zależy od stylu, fasonu, a i od samej noszącej też smile
                              • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 16:21
                                M - raz jeszcze - rozmawiamy i STOSOWNOŚCI stroju, a nie o tym, jak ktoś w nim się z racji walorów takich, czy innych prezentuje. Z opisu autorki pani, która ma isc na wesele w tej sukience jest szczupła ima ładne nogi, wiec pewnie prezentować się będzie ładnie.
                                • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 17:57
                                  Wiem, o czym rozmawiamy, Koro, i dałam chyba wyraźnie do zrozumienia, że mini na weselu nie uważam za niestosowną.
                                  Co do prezentowania się natomiast, to właśnie o to mi chodzi, że do eleganckiej prezentacji niestety nie zawsze wystarczy szczupła figura i zgrabne nogi. Styl, fason, materiał sukienki też odgrywają ogromną rolę. Ale to moje zdanie, a innym może wystarcza, że dziewczyna jest młoda, smukła i zgrabna.
                                  • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 22:05
                                    majaa napisała:

                                    > Co do prezentowania się natomiast, to właśnie o to mi chodzi, że do eleganckiej
                                    > prezentacji niestety nie zawsze wystarczy szczupła figura i zgrabne nogi. Styl
                                    > , fason, materiał sukienki też odgrywają ogromną rolę. Ale to moje zdanie, a in
                                    > nym może wystarcza, że dziewczyna jest młoda, smukła i zgrabna.


                                    Ale to co piszesz maju to sa kolejne oczywistości smile Nie kazda sukienka pasuje na każdą okazję i to jest własnie wspomniana oczywistośc. Sukienka mini może być w stylu plazowym, koktajlowym, codziennym, luzackim czy karnawałowym i wiadomo, ze kazda z nich będzie pasować na inna okazję. Podobnie jak długa suknia, która może być balowa, wieczorowa, hipisowska, plazowa itd. W dowolnym mini lepiej będzie wyglądać osoba szczupła o zgrabnych nogach, niż puszysta, albo z krzywymi nogami - to kolejna oczywistość, której chyba nie zaprzeczyszsmile
                                    Ale to nie znaczy, ze osoba zgrabna stosownie ubierze się na wesele zakładając mini odpowiednie na plazę smile
                                    • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 22:23
                                      No to cieszę się, że doszłyśmy do jako-takiego porozumienia, bo wcześniej miałam wrażenie, że mówimy trochę o czym innym.smile
                                      • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 22:26
                                        Tak bywa na forachsmile Sądzę, ze myslimy tak samo - jesli sukienka w kroju i stylu stosowna na wesele, to na wesele jest ok, z racji długości do kościoła nie ok, chyba że będzie na nią cos dłuższego np. płaszczyk - zgadza sięsmile ?
                                        • majaa Re: Długość sukienki na wesele 13.04.15, 12:31
                                          Dokładniesmile
                    • klawiatura_zablokowana Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 23:10
                      To może warto się z jakimiś standardami zapoznać...

                      www.savoir-vivre.com.pl/?przygotowanie-sie-do-odwiedzin-kosciola-?-ubior,398

                      www.parafiajozefow.pl/koscielny-dresscode-czyli-jak-latem-ubrac-sie-na-msze-swieta/

                      OPCJA ?ZERO SEKSU? (UBIÓR KOBIET)
                      Kobieta powinna przede wszystkim zadać sobie pytanie, czy jej strój nie działa prowokująco, czy nie powoduje skupienia na sobie uwagi innych osób poprzez nadmierne odsłonięcie pewnych części ciała. Szczególnie rażą w tym miejscu i okolicznościach: odsłonięte ramiona i pachy, nagie plecy, odsłonięte uda, zbyt głęboko wycięty dekolt.
                      • horpyna4 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 07:43
                        Nie tylko odsłanianie własnego ciała może być niestosowne. Sama, na własne oczy widziałam dziewczynę, która przyszła do kościoła ubrana w spodnie i t-shirt zakrywający ramiona. Niby w porządku, ale ta bluza byla cała zadrukowana wyraźnymi scenami z Kamasutry...
              • koronka2012 Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 19:34
                Zwróciłam na to uwagę, bo pamiętam jeszcze jak niektórzy księża "opiniowali" sukienki ślubne pod kątem przyzwoitości, i krnąbrnym owieczkom odmawiali sakramentu, stąd wiele kreacji było psutych wizualnie przez różne wstawki i doszywki robione na potrzeby ślubu kościelnego.

                Ze względów czysto estetycznych osobiście uważam, że całe szczęście, że ta presja minęła - znacznie lepiej wygląda suknia ślubna z gorsetem niż z pseudoeleganckim bolerkiem. Znacznie bardziej niż krótka sukienka zniesmacza mnie np. jaskrawy ubiór na pogrzebie.
                • majaa Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 11:11
                  Tyle że mówimy tu o ogólnie przyjętym obyczaju, a nie o gustach konkretnej pani Koronki, Iksińskiej czy pana Igrekowskiego. Można oczywiście nie liczyć się z nikim i z niczym i hołdować wyłącznie swoim własnym upodobaniom, niemniej jednak trzeba być z tego tytułu przygotowanym na niepochlebne komentarze albo czasem i na poważniejsze konsekwencje. Wybór należy do nas.
                • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 11:54
                  Koronko - ja osoba spoza wspólnoty Koscioła musze to napisać - ksiądz ma prawo opiniować stroje ludzi całkiem dobrowolnie przebywających w kościele!
                  Nawiasem mówiąc, chyba dawno nie miałaś okazji oglądać sukien ślubnych - ja mam dość często takową i powiadam Ci, ze nie ma mowy o jakichś szpecących "narzutkach". To sa profesjonalne wstawki, które wyglądają całkiem normalnie suknią da się je potem od niej odłączyć.
                  Jestem osoba spoza Koscioła i jeśli bywam w katolickich swiatyniach to tylko zawodowo, albo biernie (np. na slubach) i w zyciu codziennym nie stosuje się do nijakich katolickich zasad. ALE idąc do kościoła dostosowuję się do panujących tam zasad - po prostu.
      • vi_san Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 10:12
        I to jest najbardziej prawidłowa odpowiedź.
        Na marginesie - robienie komukolwiek z jakichkolwiek powodów "karczemnych awantur" nie mieści się w najszerzej pojmowanym sv - to a'propos mamusi.
    • majaa Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 10:29
      Z "karczemną awanturą" to mama niewątpliwie mocno przesadziła. Trudno jednakże tutaj osądzić, czy sukienka faktycznie jest czy nie jest odpowiednia, bo nie widzimy przecież, jak w rzeczywistości się prezentuje. Warto jednakże zdawać sobie sprawę, że nie każdy strój, w którym się ładnie wygląda nadaje się na dowolną okazję.
      • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 22:36
        mama przesadziła, ale niestety ona już tak ma wink taki typ bogobojnej kościółkowej kobiety niestety wink
    • mika_p Re: Długość sukienki na wesele 09.04.15, 18:54
      Gusta są różne. Tu wątek o sukience matki panny młodej:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,157059171,,Czy_to_bardzo_niestosowne_Weselna_kreacja_.html?v=2
      Mnie tam średnio przekonuje wizja sukienki do połowy uda - w kościele.
      • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 10:02
        mika_p napisała:

        > Mnie tam średnio przekonuje wizja sukienki do połowy uda - w kościele.
        >
        A moim zdaniem można wybrać sukienkę do połowy uda (cóż to za wyznacznik?) która będzie elegancka i nie rażąca w kościele jak i innym oficjalnym miejscu, a można i dłuższą, która kompletnie nie będzie się nadawała nigdzie, prócz imprezy w klubie nocnym. Prócz długości ważny jest przede wszystkim krój i "wsad". Na krótszą, czy bardziej wyciętą sukienkę do kościoła spokojnie można coś włożyć - płaszczyk, narzutkę, szal.
        • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 12:07
          Aquo - nie ma zadnej filozofii - sukienka o długości do pół uda to jest mini. Mini do kościoła się nie zakłada, CHYBA ze jak słusznie zauważyłaś założy się NA te kreację cos dłuższego. Co zresztą ja tez proponowałam. Owszem, mnoze być i długa suknia nie pasująca do wystąpienia w kościele, ale to nie ma nic do rzeczy, bo to tzw. oczywista oczywistość. smile
          Nie ma znaczenia, czy osoba nieodpowiednio do kościoła ubrana wygląda w nieodpowiednim stroju ponętnie, czy też odstręczająco. Ważne jest, ze taki strój jest NIEODPWIEDNI. Do kościoła nie wypada iść w mini, z dużym dekoltem, odkrytymi ramionami/plecami.
          Nie ma kompletnie znaczenia, czy taka kreacja posiadająca ww. atrybuty jest obiektywnie elegancka. Bo taka może być i nikt tego nie kwestionuje.
          Nie chodzi o to, czy dana kreacja jest tandetna, czy wyzywająca, czy nie - bo takowa może być takze kreacja pozbawiona tych atrybutów. Nie rozmawiay o GUSTACH, tylko o ZASADACH.
          Tak, jak na pogrzeb nie zakłada się nawet najskromniejszej garderoby w jaskrawych kolorach, tak do kościoła nie idzie się w mini - czy będzie ona elegancka sukienka, czy plażówką.
          • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 12:27
            kora3 napisała:

            > sukienka o długości do pół uda to jest mini. Mini do kościoła się nie zakłada, CHYBA ze jak słusznie zauważyłaś założy się NA te kreację cos dłuższego<

            Pragnę zwrócić uwagę, że w/g mamusi sukienka nie nadaje się także na wesele, a na weselu trudno być w płaszczyku.
            • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 13:09
              Masz tu 100 proc. racji Matyldo - pomijając fakt, ze matka dorosłej osoby tak się zachowuje (widać osoba jej na to pozwala), to rzecz jasna - o weselu nie mówiłam - na wesele taka długość sukienki jest jak najbardziej stosowna. Inna sprawa jak dana osoba w tym wygląda, ale to jest już rzecz gustu, a o tym nie gadamy smile
        • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 12:21
          aqua48 napisała:

          >A moim zdaniem można wybrać sukienkę do połowy uda (cóż to za wyznacznik?) która będzie elegancka i nie rażąca w kościele jak i innym oficjalnym miejscu, a można i dłuższą, która kompletnie nie będzie się nadawała nigdzie, prócz imprezy w klubie nocnym<

          No właśnie... Magdalena Cielecka na spotkaniu u Prezydenta (odznaczenie odbiera)... Suknia nieco dłuższa niż do połowy uda, ale czy odpowiednia na TAKĄ okazje? Już bardziej do kościoła i na wesele. Chociaż ja widze tu po prostu gustowną koszulkę nocną wink

          https://e5.pudelek.pl/8adf4b5e15c437e491db4985a13a41da1263f99a
          • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 13:13
            pełni się zgadzam - sukienka koszmarna wg mnie i całkowicie nie na te okazję, pomijając już subiektywna ocene "kreacji". Ta sukienka i buty nie pasują po prostu do czasu, miejsca i okazji.
            • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 15:33
              Mnie ta sukienka Cieleckiej też się nie podoba, ale i nie szokuje, porównajcie sobie z ( teoretycznie długą!) kreacją weselną Liszowskiej:
              kobieta.onet.pl/slub/znani-ludzie-na-slubach-polskich-gwiazd-zobacz-jak-sie-ubrali/4cccd
              i na tamże sukienką (do pół uda) Koroniewskiej:
              kobieta.onet.pl/slub/znani-ludzie-na-slubach-polskich-gwiazd-zobacz-jak-sie-ubrali/h5t8r
              • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 16:16
                Aquo, ale może rozgraniczmy o czym rozmawiamy - o szokowaniu, czy o stosownosci do czasu i miejsca. Wbrew temu co się wydaje nie jest to to samo. Sukienka Cieleckiej nie szokuje - racja. To, ze moim zdaniem (np. moim) jest nieładna to jest subiektywna ocena, natomiast obiektywnie jest niestosowna do czasu i miejsca, czyli okazji. Niestosowna, a nie szokujaca - nie jest ani za krotka, ani zbyt wydekoltowana, ani zbyt obcisła, ani przeswitująca, jest po prostu niestosowna na te okazję. Gdyby okazją był letni piknik charytatywny to niezależnie od tego czy nam się ona podoba, stosowna ta sukienka byłaby.

                Jeśli idzie o kreacje Koroniewskiej - o ile poszła w niej samej bez niczego dłuższego na wierzch do kościoła na lub, to moim zdaniem poszła ubrana nieodpowiednio. Natomias jeśli kreacja była wesela, o ...jak sukienka. Szału dla mnie nie ma - kroj fajny, ale kolor całkiem nie mój, natomiast jej pasuje, ale niczego wg mnie nie urywasmile Koroniewska jest zgrabna, ma ładne nogi i powinna je pokazywać, sukienka nie jest na pewno wyzywająco za krótka.
                Jeśli chodzi o Liszowską, to po raz kolejny widzę, ze kobieta niewłaściwie leczy kompleksysad
                J. Liszowska to wg mej oceny kobieta ładna, ale nie ma postury uznawanej obecnie za standard piekna, jest to jak to mawiają "kawał babki". Tyle, ze taka postura wielu osobom płci obu się podoba. Tymczasem Liszowska, która sama mówi o tym, ze ma na tym tle kompleksy (gdzies o tym czytałam) na siłę stara się pokazać, ze pasuje jej to, co pasuje smukłej osobie. To coś co ma na sobie przypomina prześwitujące obicie na kanapę. Pomijając to, że mocno prześwituje i na jakąkolwiek okazję trudno byłoby uznać to za stosowne, to ma kolor dodający kilogramów nosicielce, a fakt iż prześwituje z jej posturą i w ciązy sprawia, ze jest to cuś nie tylko niestosowne, ale zwyczajnie czyniące wyglad Liszowskiej nieestetyczny i nieapetyczny
                • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 16:22
                  kora3 napisała:

                  > Aquo, ale może rozgraniczmy o czym rozmawiamy - o szokowaniu, czy o stosownosci
                  > do czasu i miejsca.

                  Rozmawiamy Koro o stosowności i o tym, że nie da się nie widząc jakiejś kreacji apriori uznać ją za stosowną lub nie, co pokazują podane przeze mnie przykłady. Wg zasad teoretycznych sukienka Cieleckiej jest stosowna, tak samo jak sukienka Liszowskiej, a sukienka Koroniewskiej zdecydowanie odpada. Po obejrzeniu zdjęć sukienek na właścicielkach tychże nie jest to już takie oczywiste. Dlatego tak trudno jest oceniać stosowność stroju wg samego opisu.
                  Coś co jest zdecydowanie niestosowne zazwyczaj również szokuje smile


                  • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 16:39
                    Zupełnie się Aquo nie mogę zgodzić. Dla mnie stosowność stroju obejmuje nie tylko to, ze jest on niewyzywający, ale także na równi to, że jest dostosowany do okazji.
                    Sukienka Cieleckiej niezależnie o naszej oceny jej gustowności na okazję na którą została załozona stosowna nie jest. Tak samo, jak wieczorowa suknia, także najpiękniejsza nie jest stosowna na grillasmile.
                    Dlaczego Twoim zdaniem sukienka Koroniewskiej jest niestosowna? P{omijając fakt, ze nie powinna tak iśc do kościoła, ale na wesele? Nie odsłania ona niczego, co odsłonięte być nie powinno (ogólnie, nie w kosciele), zachowana jest zasada ze jeśli na dole mało, to nie ma się dużego dekoltu.
                    Kreacja Liszowskiej jest niestosowna, bo żadna kreacja az tak prześwitująca nie jest stosowna na publiczne pokazanie się. Nie ma tu znaczenia, ze dodatkowo pani Liszowska jeszcze w ciązy wygląda w tym okropnie (a szkoda, taka piekna kobieta), gdyby tak na czyjś ślub przyszła Anja Rubik, albo Claudia Schiffer TEŻ taka kreacja byłaby niestosowna, choć te panie pewnie wyglądałyby w czymś takim dużo lepiej jeśli chodzi o walor estetyczny.
                    • kora3 Test Aquo 10.04.15, 17:03
                      pomijając teraz zupełnie walory urody poszczególnych pan omawianych spróbujmy opisać te sukienki/kreacje, tak jakby osoba czytajaca opis nie miała możliwości ich zobaczenia.
                      Cielecka -sukienka w jaskrawozielonym kolorze z krótkimi rękawami i lamówkami, w kształcie litery A, tuz nad kolano z materiału o pogrubionej fakturze, bez dekoltu do tego gołe nogi i tekstylne sandałki na wysokim koturnie, które w miarę pasują do sukienki. łatwo się zorientować, ze całość stroju nie pasuje na galę "odznaczeniową" z udziałem prezydenta RP szczególnie.
                      Koroniewska - klasyczna w kroju sukienka mini bez rękawów z zabudowaną górą i luzowaniem w pasie i na biodrach, waska na dole. Kolor skorupki orzecha włoskiego lub ciemniejszego cappucino, materiał połyskliwy, do tego czarne szpilki z większym ratio.
                      Liszowska - długa suknia z koronki bez podbicia, mocno prześwitująca na dole w kolorze ecru wpadającym najprawdopodobniej w szampana.

                      Na oko widać, że kreacja Liszowskiej jest ogólnie poza pokazem mody niestosowna, bo jest ekstremalnie prześwitująca smile, a kreacja Cieleckiej niestosowna do okazji. Kreacja Koroniewskiej jest klasyczna - jak inna pani w niej wyglądałaby to inna sprawa - nie stosowności, a waloru estetycznego
                      • aqua48 Re: Test Koro 10.04.15, 17:37
                        > Cielecka - spokojna, luźna sukienka z grubszego materiału do kolan, w jasnozielonym kolorze z krótkimi rękawami, pod szyję.

                        > Koroniewska - Bardzo krótka (do pół uda) obcisła sukienka z odkrytymi ramionami z połyskliwego materiału.

                        > Liszowska - długa, fantazyjna suknia do kostek z rękawami 3/4 w kolorze szampana.

                        Tak mają się suche opisy do rzeczywistości, że każdy wyłowi to co mu się rzuca w oczy. I dlatego tak trudno polegać na czyimś opisie jeśli chodzi o STOSOWNOŚĆ kreacji.


                        • kora3 Re: Test Koro 10.04.15, 17:47
                          Aquo - sama napisałam, że trudno ocenic sukienke i kolezanke w niej nie widząc smile
                          ALE na forum siła rzeczy musimy się opierać na opisie, prawda?
                          Sukienka do pół uda nie jest bardzo krótka, jest to klasyczne mini...Długosc dopuszczalna dla sukienek koktajlowych. Nie ma kanonu, który mówi, ze taka sukienka jest niestosowna ogólnie. Jest niestosowna do kościoła wg mnie. Autorka wątku opisuje sukienke jako niewzywającą i nie widzę powodu, by jej nie wierzyć!
                          Wg mnie kazda prześwitująca jak u Liszowskiej kreacja poza wyjatkami typu pokaz mody JEST NIESTOSOWNA
                    • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 17:28
                      kora3 napisała:

                      > Sukienka Cieleckiej niezależnie o naszej oceny jej gustowności na okazję na któ
                      > rą została załozona stosowna nie jest.

                      Ale gdybyś przeczytała jej suchy opis uznałabyś zapewne tę kreację za stosowną.

                      > Dlaczego Twoim zdaniem sukienka Koroniewskiej jest niestosowna?

                      Mini?

                      • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 17:31
                        aqua48 napisała:

                        >
                        > Ale gdybyś przeczytała jej suchy opis uznałabyś zapewne tę kreację za stosowną.
                        >


                        NieAquo - stosowność odnosi się do SYTUACJI, nie ma rzeczy stosownych do każdej, choć sa rzeczy niestosowne do żadnej.
                        W innym poscie pokusiłam się o tak opis wszystkich trzech kreacji smile

                        > > Dlaczego Twoim zdaniem sukienka Koroniewskiej jest niestosowna?
                        >
                        > Mini?


                        Nigdzie nie est powiedziane, ze długość mini jest ZAWSZE niestosowna smile
                        >
                        • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 17:40
                          kora3 napisała:

                          > Nigdzie nie est powiedziane, ze długość mini jest ZAWSZE niestosowna smile

                          No właśnie, a jedyne co wiemy o sukience założycielki wątku to to że również jest mini. Pisałam i dałam przykłady, że mini może być tak uszyta, że jest dużo stosowniejsza i elegantsza od kreacji długiej.
                          • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 10.04.15, 17:54
                            ło matko Aquo - jeszcze raz... Nie twierdzę, ze mini jest zawsze niestosowna - przecież pisałam to pare razy! Długosc mini jest niestosowna do kościoła! Jeśli zatem kolezanka autorki watku wybiera się w tej weselnej kreacji także do kościoła n ślub, to wypadałoby cos dłuższego, np. wiosenny płaszcz na nia założyć.
                            Tak samo - nie można powiedzieć, ze suknia wieczorowa bez plecow jest niestosowna w ogóle - jest stosowna jak najbardziej - na imprezę karnawałowa, bal itd. ale jeśli iomprezę poprzedza uczestnictwo w kościelnej uroczystości to plecy należy zakryć, albo isc w czyms innym! Nie wiem czego tu nie rozumieć...
                            Pomijając karygodne zachjowanie matki rację ma ona co do niestosowności do kościoła opisanej kreacji, co do całokształtu na wesele, o ile opis wątkodawczyni oddaje rzeczywistość pod względem SV, ani estetycznym - racji nie ma.
                            • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 11.04.15, 15:17
                              kora3 napisała:

                              > ło matko Aquo - jeszcze raz...

                              A po co? skoro w zasadzie tylko potwierdzasz moje zdanie?
              • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 12.04.15, 23:32
                Mnie ta sukienka Cieleckiej też się nie podoba, ale i nie szokuje, porównajcie sobie z ( teoretycznie długą!) kreacją weselną Liszowskiej:

                hmm ta sukienka powinna byc do deczko wiecej niz pol uda, na dole nie az tak obcisla
                i pod spodem miec rwono z brzegiem podszewke.
                to by bylo bardzo ladnie.

                M
                • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 13.04.15, 08:05
                  Jak dla mnie długośc nieco ponad do pół uda dla kogoś kto ma tak pełne uda byłaby samobójstwem - sorry. Tak, wiem, ze Liszowska jest tu w ciązy, ale no nie wyglądają te nogi dobrze. Ale mogłaby być do kolan np. Możecie mi urwać głowę, ale moim zdaniem TAKIE eksponowanie ciązowego brzucha jest w złym toniesad Nie o to chodzi, żeby kobieta ciąze ukrywała (zresztą na pewnym etapie się na ogół nie da), ale o to, że to po prostu dobrze nie wygląda. Nie wyglądałoby zresztą dobrze także wówczas, gdyby duzy brzuch nie był efektem ciązy, tylko otyłości, czy choroby. Zatem wg mnie sukienka powinna być nie tak nieco, jak znacznie luźniejsza, np. w kształcie litery A, lub luźna w patiach brzusznych i zwężająca się ku dołowi. Z podszewką się zgadzam.
                  Wg mnie dyskusyjny jest też kolor - zwyczajowo zarezerwowany na weselach dla panny młodej. Oczywiście wiele zależy od tego jaką suknię miała owa panna młoda. Raz byłam na takim weselu, gdzie w podobnej do kreacji do tej kreacji liszowskiej wystąpiła pani - gośc. Tyle, ze nie w tak przeswitujacej no i to była zgrabna osoba i nie w ciązy (a jeśli to niewidocznej jeszcze). Wyglądała slicznie, ale ...okazało się, ze panna młoda ma także sukienke z koronki, w podobnym kroju i śmietankowa sad Nie wypadło to dobrze i mysle, ze takich sytuacji należy z założenia unikac
                  • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 14.04.15, 05:29
                    kora3 napisała:
                    Nie o to chodzi, żeby kobieta ciąze ukrywała (zresztą na pewnym etapie się na ogół nie da), ale o to, że to po prostu dobrze nie wygląda.

                    a ja znowu lubie, wiec to rzecz gustu Koro smile
                    uwazam ze Nicole Richie wyglada swietnie,
                    Amber Rose wyglada super (tylko te czapeczke bym sobie odpuscila)
                    Hallie Berry jest wrecz elegancka, a nawet ta po prawej (jakas modelka) zupelnie dobrze sie prezentuje.

                    Minnie
                    • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 14.04.15, 10:16
                      Każdy może mieć swoje zdanie Minnie. Ja uważam eksponowanie dużego brzucha, czy niekształtnych nóg np. za niezbyt estetyczne. Przy czym nie ma znaczenia dla mnie czy duzy brzuch jest efektem ciąży, choroby, otyłości, czy czego innego. Podobnie - każdej innej niedoskonałości.
                      Chce podkreślić, ze nie ma to niczego wspólnego z tym, ze kobieta ciąze miałaby ukrywać! Widziałam wiele pięknych kreacji i codziennych i wieczorowych, w których kobiety w ciaży prezentowały się wyjątkowo pięknie
                      • horpyna4 Re: Długość sukienki na wesele 14.04.15, 11:02
                        Rozumiem, że uważasz za nieeleganckie takie stroje ciążowe, które opinają ciasno brzuch, marszczą się na nim i wyglądają, jakby bidulki nie było stać na nową kieckę i wbiła się w taką sprzed ciąży... bo rzeczywiście niektóre ubiory mogą wywołać takie skojarzenie.
                        • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 14.04.15, 11:17
                          No cos koło tego Horpyno. Bardzo podobnie odbieram także rzeczy sprzed iluś tam kilogramów na osobie, na która ewidentnie sa już za male. Ale teraz schodzimy już na niebezpieczny grunt smile - gustów i odbioru estetycznego. W tym watku mowa jest o stosowności czy też niestosowności.
    • hybriska Re: Długość sukienki na wesele 12.04.15, 07:52
      A propos tematu...Ogórek na cmentarzu w rocznicę katastrofy smoleńskiej
      https://e5.pudelek.pl/2b2a9bec47d77701042475ffb058cea1cfdb7576.jpg
      Ja się chyba przychylam do opinii że mini się nie nadaje do kościoła
      • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 12.04.15, 23:37
        to nie mini, blad jest w rajstopach. powinne byc ciemne rajstopy.
        np https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/95/02/35/950235b3e6d6327bd2b3423f9f7de62a.jpg

        jeszcze jakby tak 2cm dluzsza, i do tego ten ciemny prochowiec.
        juz lepiej.

        Minnie
        • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 13.04.15, 08:15
          Masz na pewno rację z rajstopami zważywszy na okazję. Jednakowoz zaprezentowana przez Ciebie na focie modelka ma ciemne rajstopy i fajna sukienkę, w której wygląda swietnie, ale ...mimo wszystko uważam, ze tego rodzaju kreacja nie nadawały się do kościoła, ani na uroczystość oficjalną, typu składanie wieńca
          • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 13.04.15, 10:35
            bo Koro nie mialam czasu szukac stosownej dokladnie na pogrzeb kreacji, chodzilo mi
            glownie aby pokazac jaka roznice robia ciemne rajstopy. ale juz lepiej, prawda? smile


            Minnie
            • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 13.04.15, 11:48
              zdecydowanie lepiej smile
              • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 13.04.15, 13:09
                Lepiej ze względu na ogólny wygląd, ale pani Ogórek nie wybierała się na pogrzeb, a przecież nie ma obowiązku ubierania się na uroczystości rocznicowe w strój żałobny.
                • matylda1001 Re: Długość sukienki na wesele 14.04.15, 23:53
                  Chociaż... gdyby kreacja była dłuższa, to byłoby lepiej.

                  https://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/635643458567558730.jpg
                  • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 00:00
                    matylda1001 napisała:

                    Chociaż... gdyby kreacja była dłuższa, to byłoby lepiej.

                    to juz nie wina kreacji a wlascicielki kreacji, ktorej jak widac brak inteligencji.

                    Minnie
                    • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 10:45
                      zaraz tam inteligencji - ot wyobraźni i obycia z paparazzi smile
                      Pani Ogórek stosunkowo od niedawna jest osobą rozpoznawalną, być może jeszcze nie nauczyła się tego, ze będąc taka osoba stale będzie pod obstrzałem smile
                      A brak wyobraźni? - Owszem - należałoby zakładając jakąs kreację zastanowić się co się bedzie w niej robić i jak to będzie wyglądało. Tu pani Ogórek nie pomyślała, ze poza tym, ze będzie w kreacji iść, a potem być może siadac na zwyczajnym krześle, będzie jeszcze się pochylać składając wieniec, przyklekać, czy też symulować przyklekanie. Takie rzeczy należy przewidywać...
                  • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 11:47
                    matylda1001 napisała:

                    > Chociaż... gdyby kreacja była dłuższa, to byłoby lepiej.

                    Damy nie kucają, ani nie kicają smile W takiej kreacji dobrze jest też umieć wysiadać z auta, zwłaszcza sportowego, aby nie narazić otoczenia na nieoczekiwane widoki fikających nóg i podnoszącej się do góry spódnicy.
                    • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 12:41
                      Sugerujesz Aquo, ze dama to jest osoba z założenia niepracująca oraz nie zajmujaca się czynie swoimi dziecmi?smile
                      • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 16:09
                        kora3 napisała:

                        > Sugerujesz Aquo, ze dama to jest osoba z założenia niepracująca oraz nie zajmu
                        > jaca się czynie swoimi dziecmi?smile

                        Te Twoje nieustanne insynuacje Koro... Dama nie robi takich czynności w szpilkach i mini.
                        • kora3 Re: Długość sukienki na wesele 17.04.15, 08:07
                          No wcześniej pisałaś, ze NIE ROBI smile - nic nie wspominałaś w jakim stroju smile
    • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 22:44
      Nie zaglądałam przez parę dni i widzę, że dyskusja głównie dotyczy gdzie to "do połowy uda" leży wink ogólnie kiecka wygląda mniej więcej tak: polki.pl/we-dwoje/p/s/24/24/0/104024/1_krotka_klasyczna_sukienka_na_wesele_-_s-.jpg długość jest jak widać, tylko tamta nie ma rękawków jak tu: b1.pinger.pl/8cefd73ca869d473eccbba1a53cca49f/400_400_productGfx_f0b335d7183217.jpg

      Mnie sie właśnie wydaje, że nie ma niczego złego w takim kroju...
      • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 15.04.15, 22:45
        chociaż tak jeszcze raz spojrzałam na te fotki to ta koleżanki chyba ze 2-3cm dłuższa jednak będzie wink
      • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 08:26
        anikssa napisała:
        ta:
        jest ladna dla mlodej dziewczyny
        ale poniewaz to jest klosz, jest ryzyko ze panna zrobi "Ogorka" i to nie raz
        a zwlaszcza po alkoholu.
        ta:
        jest mniej rozkloszowana ale ryzyko "ogorkowania" nadal istnieje.
        dobrze byloby wziac takie szczegoly pod uwage.
        co innego gdy mini sa w tym stylu:
        1. idealna, elegancka dlugosc
        2. super koktajlowa sukienka na wesele dopasowana u dolu
        z takimi sukienkami nie ma ryzyka ze przy siadaniu zrobi sie "ogorka".

        z kolei brak rekawkow na wesele nie przeszkadza,
        ale na slub ramiona wypada przykryc chocby takim kaftanikiem:
        https://www.20thcenturyfoxy.com/img/photos/2013_04/leyla245_300x750.jpg
        Minnie
        • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 11:32
          pisząc "ogórka" masz na myśli to zdjęcie pani Ogórek co wyżej był link? wink
          • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 13:05
            pisząc "ogórka" masz na myśli to zdjęcie pani Ogórek co wyżej był link?

            jasne smile

            M
      • majaa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 09:44
        Krótkie rozkloszowane sukienki mają to do siebie, że w czasie tańca widać majtki po prostu. Jeśli komuś to nie przeszkadza, że będzie "świecił" bielizną na parkiecie, to OK, niech zakłada i dobrze się bawismilewink
        • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 11:33
          na to sposoby też są wink zakłada się jako halkę dopasowaną obcisłą mini i niczym się nie świeci wink
          • majaa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 12:07
            Tak czy siak, coś spod sukienki widać będzie. I o ile dla niektórych to może nawet być ponętnewink, o tyle eleganckie na pewno nie.
            • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 12:13
              Ale w kościele widać nie będzie wink dopiero ewentualnie przy tańcach na parkiecie wink
              • majaa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 12:21
                Uważam, że tak krótka mini do kościoła też nie jest odpowiednia, ale tam można zarzucić dłuższy płaszczyk np. i wtedy będzie OK.
      • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 10:15
        anikssa napisała:

        > Nie zaglądałam przez parę dni i widzę, że dyskusja głównie dotyczy gdzie to "do połowy uda" leży wink
        >
        > Mnie sie właśnie wydaje, że nie ma niczego złego w takim kroju...

        Ten krój ładnie wygląda wyłącznie na zdjęciu. To nie jest długość do połowy uda, tylko - ledwo zakrywa majtki. Nie nadaje się z pewnością na uroczystość kościelną, a i w tańcu nie będzie wyglądać dobrze, właściwie, ani elegancko.
        • anikssa Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 11:34
          nie no, napisałam niżej, że ona jednak jest ciut dłuższa niż na tym zdjęciu wink myślisz, że to nadal za krótko?
          • aqua48 Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 14:49
            anikssa napisała:

            > nie no, napisałam niżej, że ona jednak jest ciut dłuższa niż na tym zdjęciu wink
            > myślisz, że to nadal za krótko?

            Tak, myślę że o trzy ciuty za krotka.
            • minniemouse Re: Długość sukienki na wesele 16.04.15, 23:24
              Zasada SV weselna mowi, aby gosc nie przycmiewal swoja kreacja, makeupem, bizuteria itd pary mlodej
              a zwlaszcza panny mlodej.
              To jej dzien, ten jedyny, szczegolny w zyciu gdzie cala uwaga ma byc skupiona na niej,
              gdy ma byc ta najpiekniejsza.

              Ubranie takiej kusej sukieneczki jest wiec nietaktem w stosunku do panny mlodej nie tylko ze wzgledu na owa przykrotkosc, ale takze dlatego ze osoba w to ubrana bedzie za bardzo zwracac na siebie uwage.
              plus, oczywscie, to co ktos juz napisal - pomijajac "ogorkowanie", w tancu widac bedzie gacie, a to zdecydowanie nieleganckie. tak sie ubrac mozna na dyskoteke, rave, impreze domowa.
              ale nie wesele. jak sie chce byc zgodnym z SV.

              Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka