quba Re: napiwek dla fryzjera 26.04.15, 21:49 Nas się pytasz? Nie masz własnego zdania? To nie ma nic wspólnego z SV. Musisz wiedzieć czy cię na to stać i czy chcesz fryzjerce zrobić małą przyjemność w zamian za to, że cię uczesała. Nie ma nakazu ani zakazu dawania napiwków, wyjątkiem są Węgry, w których napiwek jest doliczony do rachunku, nie wiem jak u fryzjera, ale na przykład w restauracji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
pani.mysz Re: napiwek dla fryzjera 26.04.15, 23:26 Przyjemność? To jest płatna usługa i ona za nią zapłaciła, nie musi robić fryzjerce przyjemności. Odpowiedz Link
annthonka Re: napiwek dla fryzjera 27.04.15, 08:50 No, ale przecież Quba wyraźnie pisze, że musu nie ma. Chcesz i możesz - dajesz, nie chcesz lub nie możesz - nie dajesz. Ja akurat daję, bo mam doskonałego fryzjera i zawsze wychodzę od niego bardzo zadowolona z efektu. Odpowiedz Link
aqua48 Re: napiwek dla fryzjera 27.04.15, 10:18 Jak jestem zadowolona to daję, jak niespecjalnie, to nie. Odpowiedz Link
kwiat_w_kratke Re: napiwek dla fryzjera 28.04.15, 00:30 Ja z zasady nie daję. Ty możesz dać albo nie dać. Odpowiedz Link
rosemary84 Re: napiwek dla fryzjera 28.04.15, 21:42 Ja generalnie nie daję, chyba, że zdarzyłoby sie, że zostałam obsłużona w sposób, który dla mnie jest wart więcej niż kwota na którą wyceniono usługę np. czesanie trwało dłużej niż przeciętne układanie fryzury na podobną okazje i efekt bardzo zadowalający. Odpowiedz Link
karinagradowa Re: napiwek dla fryzjera 30.04.15, 14:16 jak jest się zadowolonym z usług fryzjera to czemu nie. ja często daje napiwek. Odpowiedz Link