joanna_zikzak
11.12.16, 13:56
Proooszę pomóżcie.
Wybieram się do opery na komedię. Spektakl ma być późnym wieczorem, więc będzie barrdzo zimno, tym bardziej, że jest połowa grudnia. Na miejsce muszę się dostać komunikacją miejską, więc szpilki (z uwagi na temp) chyba odpoadają? Mogę sobie je odpuścić i do klasycznej, małej czarnej ubrać wysokie skórzane kozaki z Lasockiego?
I co z włosami? Mogę je rozpuścić ewentualnie zakręcić na końcach? Czy muszę upinać?