13.11.04, 16:06
Od roku mamy z mężem znajomych , z którymi spotykamy sie raz na kilka
tygodni. Ostatnio mąz zadzwonił do nich w jakiejs służbowej sprawie i okazało
się , że Pani X ma właśnie imieniny więc złożył życzenia. Pytanie brzmi czy
popełniliśmy nietakt towarzyski nie sledząc kalendarza w poszukiwaniu dnia
imienin ( nie jest to najpopularniejsze imię , więc mam prawo nie wiedzieć)
i nie dzwoniąc z życzeniami?
Czy to raczej osoba obchodząca imieniny zaprasza np. na kawę i wtedy wiadomo,
że obchodzi i oczekuje życzeń?
Oczywiście w przypadku bliskich znajomych nie ma takiego problemu.
Obserwuj wątek
    • alka_xx Re: Imieniny 13.11.04, 18:59
      Nie do końca zrozumiałam, czy znajomośc ma charakter wyłącznie słuzbowy, czy
      także towarzyski, choć dopisek o " bliskich znajomych" daje pewną informację.
      Bo po roku znajomości towarzyskiej, raczej wypada znać datę imienin osób, z
      którymi spotykamy sie dośc często, co samo w sobie świadczy o pewnym stopniu
      zażyłości. A jeśli imię niezbyt popularne, wypada po prostu zapytać,
      kiedy "zawitać" z zyczeniami.
      Jeśli spotkania wyłącznie słuzbowe, mąz zachował się bez zarzutu.
      Zresztą w żadnej z tych sytuacji oczywiscie nie ma reguły i wszystko od tego "
      stopnia zażyłości" właśnie zalezy!
      a_xx


      asiek_k napisała:

      > Od roku mamy z mężem znajomych , z którymi spotykamy sie raz na kilka
      > tygodni. Ostatnio mąz zadzwonił do nich w jakiejs służbowej sprawie i okazało
      > się , że Pani X ma właśnie imieniny więc złożył życzenia. Pytanie brzmi czy
      > popełniliśmy nietakt towarzyski nie sledząc kalendarza w poszukiwaniu dnia
      > imienin ( nie jest to najpopularniejsze imię , więc mam prawo nie wiedzieć)
      > i nie dzwoniąc z życzeniami?
      > Czy to raczej osoba obchodząca imieniny zaprasza np. na kawę i wtedy wiadomo,
      > że obchodzi i oczekuje życzeń?
      > Oczywiście w przypadku bliskich znajomych nie ma takiego problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka