Jak to jest, czy na miejscu jest odmowa przyjęcia prezentu? Na koniec roku,
przy wręczaniu świadectw znajoma chciała dać wychowawczyni małe Mersi. No cóż,
Pani kategorycznie odmówiła przyjęcia i kazała jej usiąść. Ja rozumiem gdyby
to była jakaś zastawa obiadowa, ale małe czekoladki?
Od klasy nic nie dostała zresztą żaden nauczyciel nic nie dostał. Chcieliśmy
dać na koniec LO. Ale teraz już na pewno nic nie dostanie