Okres wakacyjny nakłanił mnie do pewnych refleksji zwiazanych ze slubem, weselem i towarzyszących im zasadom SV.
Spróbujmy je tutaj razem zebrać i podyskutować.
Wg mnie:
- strój na Msze do Kościoła powinien byc stonowany (jezeli mamy mini sukienke z wielkim dekoltem na noc weselną, przygotujmy sobie drugi zestaw lub stonujmy to żakietem)
- Jezeli nie ma imiennych karteczek na stołach goscie siadają dowolnie, z wyjatkiem pary młodych, którzy po swoich bokach mają świadków.
- Na weselu białą sukienkę powinna mieć tylko Panna Młoda (ostatnio dowiedziała się o tej zasadzie)
- Młoda Para powinna zamienić kilka zdań z kazdym zaproszonym gosciem na weselu
Dopiszę reszte później