c.ezar
09.11.06, 12:51
Chciałbym wzbogacić swoje życie kulturalnre i zacząć chodzić do filharmonii.
Nie wiem tylko, jak się do tak szacownej instytucji należy ubrać. Wiem, że
dzisiaj nie ma już takich rygorów co dawniej, myślę jednak, że pewien kanon
nadal istnieje, a ja nie chciałbym odbiegać od pewnego standardu. Może ktoś
mi doradzi w tej kwestii.
1)po pierwsze: czy należy być w smokingu czy można w garniturze
2)jeśli w smokingu - rozumiem, że lepiej mieć własny niż wypożyczony. W takim
razie kupić gotowy czy uszyć u krawca?
3)koszula do smokinga - czy może to być zwykła biała koszula czy powinna to
być specjalna koszula smokingowa z łamanym kołnierzykiem? Jeśli smokingowa -
to kupiona gotowa czy uszyta na miarę?
4)jeśli garnitur - to chyba w grę wchodzi jedynie czarny. Wystarczy
dwuczęściowy czy lepiej z kamizelką?
5)koszula do garnituru - z mankietami na guziki czy na spinki?
6)do garnituru można włożyć krawat czy powinno się zawiązać muszkę?
Jest tu chyba sporo znawców tematu, którym nie obce są reguły elegancji.
Proszę o porady. Proszę też o wypowiedzi na na temat innych szczegółów, które
może umknęły mojej uwadze. Za wszystkie będę wdzięczny.