Dodaj do ulubionych

Adresowanie do osoby duchownej

12.07.07, 10:25
Witam.
Zaistniała sytuacja z mojej strony do napisania listu. Jest to osoba duchowna
- ksiądz, wikariusz rzymsko-katolicki. I tu mam prośbę/pytanie. Jak
zaadresować kopertę!?

Sz. Ks. Xyz Zyx

^ wystarczy!? Jest poprawnie!? Stosunki z księdzem mam naprawdę bardzo dobre.
Z góry dziękuje za zainteresowanie się moim tematem i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ginny22 Re: Adresowanie do osoby duchownej 12.07.07, 11:08
      Do księdza nie pisze się "szanowny", lepiej "wielebny". No i zawsze ładniej
      całym wyrazem, a nie skrótem.
    • roseanne Re: Adresowanie do osoby duchownej 12.07.07, 14:20
      imieniem i nazwiskiem?

      mysle ,ze przyjete bylo by tez ks. taki to a taki
    • e._ Re: Adresowanie do osoby duchownej 12.07.07, 15:35
      Sprawdź i upewnij się, że to nie prałat, dziekan czy choćby proboszcz.
      Większość księży ceni sobie swoje tytuły.
    • remez2 Re: Adresowanie do osoby duchownej 12.07.07, 15:49
      Zależy od charakteru sprawy. Jeżeli wysyłasz życzenia imieninowe wystarczy -
      Szanowny Pan X. Y.
      • e._ Re: Adresowanie do osoby duchownej 18.07.07, 16:32
        No, nie. Moim zdaniem "pan" odpada.
        • remez2 Re: Adresowanie do osoby duchownej 18.07.07, 19:31
          e._ napisała:

          > No, nie. Moim zdaniem "pan" odpada.
          Dlaczego? Bo wymyślono hierarchię opartą na całowaniu w rękę? Przecież kiedy nie
          spełnia czynności związanych z kapłaństwem, jest najnormalniejszym obywatelem.
          Nie chciałbym aby wdzięczny pacjent witał mnie na plaży radosnym okrzykiem -
          dzień dobry, panie doktorze.
          PS Nie jestem lekarzem.
          Tytułowanie każdego adwokata/radcy prawnego "panie mecenasie", nie ma (moim
          zdaniem) nic wspólnego z SV. Pozdrawiam i gratuluję odpowiedzi na post w sprawie
          wizytówek. smile
    • a_weasley Szanowni to są panowie 18.07.07, 13:41
      A panów to wyrżnęli bolszewicy, jak mówił mój katecheta, kiedy ktoś powiedział
      do niego "proszę pana".
      Księża zaś są od wielebnego w górę. Kiedyś wiedziałem, kto jest wielebny, kto
      przewielebny, a kto najprzewielebniejszy, ale już zapomniałem, ale świecka osoba
      nie ma obowiązku tego wiedzieć i jak napiszesz przewielebny, to na pewno będzie
      dobrze.
      Biskup jest Jego Ekscelencją Księdzem Biskupem/Arcybiskupem <imię><nazwisko>,
      kardynał Jego Eminencją Księdzem Biskupem/Arcybiskupem <imię> kardynałem <nazwisko>.
      • remez2 Re: Szanowni to są panowie 18.07.07, 15:29
        > A panów to wyrżnęli bolszewicy, jak mówił mój katecheta, kiedy ktoś powiedział
        > do niego "proszę pana".
        Jakiś skromny, bo nie kazał mówić do siebie "Panie Boże".
        • a_weasley Re: Szanowni to są panowie 03.08.07, 13:53
          remez2 napisał:

          > > A panów to wyrżnęli bolszewicy, jak mówił mój katecheta, kiedy ktoś powie
          > dział
          > > do niego "proszę pana".
          > Jakiś skromny, bo nie kazał mówić do siebie "Panie Boże".

          Nic mi nie jest wiadome, żeby taka forma była kiedyś w Polsce przyjęta. Ksiądz
          jest księdzem, zakonnik ojcem, zakonnica siostrą. Taki zwyczaj.
          Do dziś pamiętam, jak za późnej komuny wysyłałem niechrzczonego chłopaka, żeby
          coś załatwił w kościelnej instytucji, i kładłem mu w głowę, że się nie mówi
          dzień dobry, do widzenia, pan, pani...
          • pavvka Re: Szanowni to są panowie 03.08.07, 17:06
            a_weasley napisał:

            > Nic mi nie jest wiadome, żeby taka forma była kiedyś w Polsce przyjęta. Ksiądz
            > jest księdzem, zakonnik ojcem, zakonnica siostrą. Taki zwyczaj.
            > Do dziś pamiętam, jak za późnej komuny wysyłałem niechrzczonego chłopaka, żeby
            > coś załatwił w kościelnej instytucji, i kładłem mu w głowę, że się nie mówi
            > dzień dobry, do widzenia, pan, pani...

            Z tym panem i panią to zgoda - przyjęte są inne formy grzecznościowe. Natomiast
            nie można wymagać od niewierzącego czy w ogóle niechrześcijanina, żeby mówił na
            powitanie "niech będzie pochwalony Jezus Chrystus".
          • remez2 Re: Szanowni to są panowie 03.08.07, 23:06
            > Ksiądz jest księdzem - fakt, be1z uwag.
            > zakonnik ojcem - czyim,
            > zakonnica siostrą - czyją
            > Taki zwyczaj.
            Zły zwyczaj. Hierarchia oparta na całowaniu w rękę, jest hierarchią dla amatorów
            tego zwyczaju. Natomiast nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem. Jeżeli
            przyjmiemy, że dobre wychowanie oznacza również poszanowanie innych poglądów, to
            ojciec, siostra, brat wrócą do swych właściwych znaczeń. Wspólnota (bez względu
            na to jak liczna) może ustanawiać swoje wewnętrzne zwyczaje ale nie może wymagać
            przestrzegania ich od nie członków. Tak to widzę.
      • ginny22 Re: Szanowni to są panowie 18.07.07, 20:01
        Nie przesadzaj, wikariusz przewielebny być nie musi. wink Zwłaszcza jeśli to
        znajomy.
        • a_weasley Re: Szanowni to są panowie 03.08.07, 13:49
          ginny22 napisała:

          > Nie przesadzaj, wikariusz przewielebny być nie musi. wink Zwłaszcza jeśli to
          > znajomy.

          Pewnie, że wielebny wystarczy. Pisałem, że przewielebny jest najbardziej
          uniwersalny.
    • karynk Re: Adresowanie do osoby duchownej 18.07.07, 22:15
      A nie można tak?:
      Ks. Xyz Zxy
      • a_weasley Re: Adresowanie do osoby duchownej 03.08.07, 13:50
        karynk napisała:

        > A nie można tak?:
        > Ks. Xyz Zxy

        Można, ale to tak, jak do świeckiego zaadresować "Pan Zyx Yxz". Niby w porządku,
        a jednak wszyscy panowie są szanowni, a nawet wielmożni.
        • przemek.plywak Re: Adresowanie do osoby duchownej 20.08.07, 12:09
          grzecznościowa forma wielebny ksiądz XY

          w przypadku młodych księży to jednak nie jest formuła obowiązująca,
          chyba wystarczy ksiądz XY
          wszystko zlaeży od relacji, jakie łączą osoby ktore prowadzą
          korespondencję
          w przypadku korespondencji bardzo oficjalnej lepiej użyć tradycyjnej
          formy;
          po angielsku do każdego duchownego mówi się i pisze reverend, czyli
          własnie wielebny
          • baltazar.sk A teraz coś innego dot. osoby duchownej 20.08.07, 23:49
            Witam Serdecznie;

            Jestem w trakcie tworzenia tablo absolwentów naszego ogólniaka...
            W związku z powyższym, mam jedno zapytanie do Formowiczów:

            Jak wszystkim wiadomo - oprócz absolwentów, na tablo umieszcza sie także
            fotografie wykładowców.
            Korci mnie, aby użyć (popularnego przed wojną) skrótu - od ksiądz: "x."
            (Tablo jest w stylu późnego retro...)
            A miałoby to wyglądać mniej więcej tak:
            "RELIGIA - x. prof. Zxy Zxyz"

            Co Państwo na to?
            • nm.buba011 pisano; xiądz, xiąże, jenerał. 21.08.07, 10:04
              Dobre połączenie "skrótowiec" tablo, i retro xiądz. Ale...
              • przemek.plywak Re: pisano; xiądz, xiąże, jenerał. 22.08.07, 18:04
                jeśli jest retro, mnie by sie podobało x. Kowalski
                • baltazar.sk Re: pisano; xiądz, xiąże, jenerał. 24.08.07, 09:52
                  Czyli nie ma w tym jakiejś "niegrzeczności"....

                  to dobrze - Dziękuję bardzo za odpowiedź!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka