Dodaj do ulubionych

nie proszony gosc - jak odmówić

02.07.03, 10:09
Mam takiego mola co mnie gryzie: Mam koleżankę, którą często zapraszam do
siebie. Lubimy się. Ostatnio gdy ją zapraszałam, ona beztrosko rzuciła do
słuchawki "Przyjdę z kimś tam". A ja ucieszona, że ona przyjdzie bez
zastanowienia opowiedziałam "Dobrze." Ale za chwilę dotrarło do mnie, że ja
tej drugiej osoby nie chcę gościć u siebie w mieszkaniu. Znam ją z kontaktów
nazwijmy to podwórkowych i nie podoba mi się jak mówi o innych ludziach
przez pryzmat ich możliwości finansowych czy wyglądu mieszkania. No i mam
dylemat: jak powiedzieć mojej lubianej koleżance, żeby nie przychodziła z tą
drugą? Zaznaczam, że nie jesteśmy jeszcze na etapie przyjaźni tylko na
koleżeńskiej stopie, jednak czuję, że mogłybyśmy zostać nawet
przyjaciółkami. Nie lubię też mówić źle o innych osobach, zamiast tego nie
mówię wcale i unikam. Jestem w kropce, bo wymiguję się teraz od jej wizyty w
obawie, że ta druga też przyjdzie. Poradzicie mi coś?
Obserwuj wątek
    • uasiczka Re: nie proszony gosc - jak odmówić 03.07.03, 10:39
      a może spróbuj umówić się na neutralnym terenie (knajpa czy coś takiego), tam
      może nie będzie dokuczać obecność trzeciej osoby tak jakby to mialo miejsce w
      domu.
      a następnym razem spróbowac odmówić goszczenia u siebie nieproszonych gości.
      może się uda
      • kicior99 Re: nie proszony gosc - jak odmówić 03.07.03, 12:46
        Plamy dala kolezanka stawiajac przed faktem dokonanym. Wez ja za to obsztorcuj
        i nastepnym razem sie zapyta. A na ten raz - skrocic wizyte do takich rozmiarow
        aby kolezance dalo do myslenia. Goscia sie nie czepiaj, on w tym wypadku
        niczemu nie jest winien.
    • aankaa wpraszający się gość 03.07.03, 21:23
      to też kłopot
      akurat nie mam ochoty oglądać nikogo, a dowiaduję się, że za 5 minut przyjdzie
      (oczywiście z pieskiem, bez niego nie wychodzi z domu)

      jak się wymigać ?
      • p-iotr Re: wpraszający się gość 04.07.03, 12:41
        aankaa napisała:

        > jak się wymigać ?

        1. sposob bezposredni - szczery i asertywny: "bez obrazy, ale nie mam dzisiaj
        ochoty ogladac nikogo"

        2. sposob posredni - mowisz ze wlasnie wychodzisz, albo ze masz w domu
        wizytacje (tzn. tesciow)

        pzdr
      • oka5 Re: wpraszający się gość 04.07.03, 13:32
        aankaa napisała:

        > to też kłopot
        > akurat nie mam ochoty oglądać nikogo, a dowiaduję się, że za 5 minut
        > przyjdzie

        Powiedz, że niestety jesteś teraz bardzo zajęta. Możesz dodać, że masz pilną
        (terminową) pracę. Ja w ogóle nie rozumiem, jak można komuś oznajmić, że się
        do niego wybieram, zamiast go zapytać, czy jest to możliwe. Nawet jak do kogoś
        telefonuję prywatnie, to zawsze pytam, czy nie przeszkadzam i czy możemy
        chwilę pogadać. Przecież zdarza się, że ktoś akurat ma gości, smaży coś w
        kuchni, pierze, nakłada farbę na włosy, maluje ściany, kocha się itd. Jeżeli
        mój rozmówca jest akurat zajęty, to pytam o dogodną porę do późniejszego
        kontaktu. Tego samego oczekuję od ludzi, którzy dzwonią do mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka