nowazpoznania
19.01.08, 16:05
Przeczytałam podobny wątek o imprezie na sylwestra i pomyślałam że
zapytam. Moja ciocia jest w ciąży. Niedługo rodzi i ostatnio
poprosiła mnie o zostanie chrzestną jej córki. I tu jest mały
problem. Ja nie chce tego. Powody są różne. Po pierwsze prawie w
ogóle nie utrzymujemy ze soba kontaktu. Jak ją widze trzy razy w
roku na świętach i imieninach to jest góra. Po drugie, nie jestem
katoliczką i bezsensowne wydaje mi się bycie chrzestną w tym
wypadku. Po trzecie ja niezbyt przepadam za dziećmi. Nie wiem czy
ciocia myślała ze moze bycie chrzestną zmieni mój stosunek? Nie
wiem. Ja po prostu nie chcę być chrzestną. Uważam że taka osoba
powinna lubieć dzieci, zwłaszcza to, i lubiec z nim przebywac,
zajmowac się nią. Ja sama miałam kiepskiego chrzestnego, kompletnie
się mną nie interesował. Ja wiem że byłaby taka sama. A chcę żeby
mała była szczęsliwa. Tylko jak odmówić przyszłej mamusi?