Dodaj do ulubionych

znow dostane nieudane prezenty...

05.12.03, 18:36
Jak nie urazic ofiarodawcy a dac do zrozumienia za prezent jest @#&%^&*?
Obserwuj wątek
    • alka_xx Re: znow dostane nieudane prezenty... 05.12.03, 20:26
      Po prostu nie dawac do zrozumienia! A przy najblizszym spotkaniu opowiedziec mu
      o swoich zainteresowaniach!

      kicior99 napisał:

      > Jak nie urazic ofiarodawcy a dac do zrozumienia za prezent jest @#&%^&*?
      • jottka kicior, 05.12.03, 22:26
        mam niezwykle stosowny cytat z mistrza, patrz i ucz sie smile


        'Pamiętam jego 70te urodziny. Żona kupiła mu piżamę. On był wyraźnie
        rozczarowany, bo napomykał wcześniej o nowym mercedesie. O osobowości tego męża
        niech zaświadcza fakt, że wycofał się wtedy do swego gabinetu i atak cholery
        przebył samotnie.'

        woody allen, pamięć o needlemanie /wuncertain w.a., skutki uboczne
      • biuralistka Re: znow dostane nieudane prezenty... 06.12.03, 09:37
        Ale co zrobić, gdy ktoś przy każdej okazji obdarowuje mnie dzwonkami
        powietrznymi i różnymi nikomu niepotrzebnymi drobiazgami ze sklepu za 4
        złote!, mimo iż wie, że nie lubię bibelotów i bałaganu na półkach? Osoba zna
        mnie od lat i miałam nadzieję, że zna mój gust, a jednak co roku jest to samo :
        (. I chcę zaznaczyć, że nie wymagam drogich prezentów, zupełnie nie o to
        chodzi.

        Pozdrawiam serdecznie.
        B.
        • alka_xx Re: znow dostane nieudane prezenty... 06.12.03, 12:45
          No tak, a może tej osobie sprawia jakąś bliżej nieokreśloną przyjemnosc
          ( satysfakcję!) dawanie Ci tych " pierdoł?"
          To odpusc sobie, rób dobrą mine do złej gry i systematycznie pozbywaj się tych
          rzeczy. No a poza tym zastanów sie, jakie zalety ma ta osoba!
          PS. A jakby Ci co roku dawała czerwone Alfa Romeo z automatyczna skrzynia
          biegów , mimo iz wie ze Ty uwielbiasz jeździc tylko rowerem?
          Włacz uśmiech!wink)
          a_xx
        • jottka Re: znow dostane nieudane prezenty... 06.12.03, 17:07
          łączę się w bólu

          moja mama tak ma, tzn. obdarowuje mnie rozkosznymi fafirytkami, muszelkami,
          serwetkami na półeczkę itp. mimo że ja tego szczerze nie trawię. tym niemniej
          moja matka czyni to w nadziei nawrócenia mnie i nawet otwarty tekst nie działa,
          bo 'u ciebie tak pusto, to jak będziesz chciała ocieplić mieszkanie, to
          będziesz miała jak znalazł'

          sad((
    • mika_p Re: znow dostane nieudane prezenty... 08.12.03, 02:51
      Ech... a ja znowu dostanę góry czekolady i nawet nie mam jak zaprotestować, bo
      lubię czekoladę, kilka razy do roku po 2-3 cząstki i wystarczy. A w grudniu -
      nie dość, że mikołajki i gwiazdka, to jeszcze mam urodziny, więc w Nowy Rok
      mogłabym otworzyć stoisko ze słodkościami. I do tego jeszcze niedawno zostałam
      krwiodawcą i czekolady mam naprawdę wystarczająco dużo. I wcale mnie nie
      cieszy, jak dostaję kolejną tabliczkę, bo ile można ?
      • segovia Re: znow dostane nieudane prezenty... 08.12.03, 15:16
        mam to samo - co roku rostaję tony słodyczy. Na ich widok aż mnie mdli...

        Co do prezentów, staram się wcześniej rozpuścić wici wśród rodziny.
        • kicior99 Re: znow dostane nieudane prezenty... 08.12.03, 17:14
          kiedys dostalem sledzie w puszce. Ofiarodawcy mialem troche za zle tylko do
          momentu gdy ich skosztowalem.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka