Dodaj do ulubionych

zachowanie kota

11.09.09, 13:30
mam kotkę zaledwie 3 miesięczną. Tak się składa, że ja z nią jestem najwięcej w domu. I zachowuje się niesamowicie, jak psiak prawie, albo jak małe dziecko smile
To, że lubi spać wtulona we mnie bądź któregoś z domowników to mnie nie dziwi, ale chodzi za mną przez cały czas, za nogą. Nawet do łazienki idzie ze mną. Ot, trafiła mi się towarzyska kota wink, cała do przytulania
a wygląda tak:
fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qd/pd/abwy/gQbZjLob89ub21L3YB.jpg
fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qd/pd/abwy/MOTPc3u5vqoHZolO6B.jpg
( niestety, nie umiem wklejać zdjęć, jestem odporna na ten rodzaj wiedzy )
Obserwuj wątek
    • mary4 Re: zachowanie kota 11.09.09, 13:55
      Moje koty robią podobnie, a kotka po sterylce to by nie schodziła z
      rąk, śpimy, jemy i kompiemy sie razem (ja w wannie a one obok na
      krawędzi), kocór ciągnie do meża zabawne sa momenty, najgorzej jest
      jak nas cały dzień nie ma to ona chodzi jak piesek i miałczy z
      wyzutami za czas gdy była sama, wtedy nosze ją na rękach i przytulam
      z pół godz. i jedynie póznej maszeruje przy nogach dzielnie i
      statecznie (czytaj plata sie ze mozna sie przewrócić- bo ona jest
      drobniutka i w sumie mała jak na kocią dziewczyne)
    • miriam_73 Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:13
      Ale Malenstwo jest sliczne, przepiekna burasia smile

      Moja Melka ma obecnie 5 miesięcy i tez się lepi i łazi krok w krok za mną.
      Zresztą nauczyła się tego od Kici, bo Duża robi dokładnie to samo - czasem na
      rękach i kolanach u mnie panuje pewien tłok wink
      a foto chyba teraz powinno wejść
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qd/pd/abwy/MOTPc3u5vqoHZolO6B.jpg
      • miriam_73 Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:14
        i drugie:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/qd/pd/abwy/gQbZjLob89ub21L3YB.jpg
      • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:20
        super że udało Ci się wkleić fotki, ja próbowałam ale nie wyszło.
        Kicię zabraliśmy do siebie jak miała 2 miesiące, weterynarz kazał odseparować kociaki od matki, bo wychudzona była straszliwie. To była kota biegająca luzem, która postanowiła się jednej pani dokarmiającej okocić na kolanachsmile
        P.S.
        jak coś robię przy kompie to też z Emką na kolanach najczęściejsmile
    • ashton Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:21
      Jakie fajne kociątko-miziątko smile
      Też mam taką przytul-kotkę, która najchętniej z kolan by nie schodziła.
      • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:30
        żeby nie było tak cukierkowo, drapnąć też potrafismile
        a pazurki mam jak szpileczki
        • miriam_73 Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:46
          huehue... zobaczyłabyś mój policzek po przedwczorajszej akcji "pan weterynarz na
          pokładzie"... wink Mam piękny ślad małyh rozcapierzonych kocich paluszków.
          Uzbrojonych...
          • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:52
            tak już jest, że w jednej chwili z miziastej przytulanki przeobraża się w drapieżnego potwora - jednak gdzieś te geny po przodkach muszą się ujawniać. Nogi i ręce są świetnym celem ataków, a i jeszcze włosy, te dopiero sa atrakcją
          • jottka Re: zachowanie kota 11.09.09, 14:53
            po pierwsze - przepiękna jezdsmile po drugie - no co sie dziwisz, to kocie
            maleństwo, a koci kodeks dobrego wychowania przewiduje roztropne podążanie
            śladem kocicy, czyli w tym wypadku twoimsmile

            ja tak miałam z psem, który bardzo wcześnie był odłączony od matki, chyba do 5-6
            miesiąca psina chodziła z nosem przyklejonym do mojej najpierw kostki, a potem
            łydki. trochę dziwnie sie czułam, będąc zmuszona do szurania nogami, no ale jako
            odpowiedzialna samica nie mogłam podeptać szczeniakasmile kocisko wzięłam za to już
            spore, ale wychowane w kocio-ludzkim stadzie i nauczone, że domownicy trzymają
            sie razem. znaczy - ja w kuchni, kocur śpi na lodówce, ja do pokoju, kot na
            półśpiąco przemieszcza się za mną itp. czasem ma pretensję, kiedy zanadto sie
            miotam po domusmile
            • maruda2 Re: zachowanie kota 11.09.09, 15:11
              Moja kotucha ( nota bene Dorka albo Dorcia wink ) też chodzi za mną
              jak piesek. Gdy jestem w kuchni kota układa się w koszyczku na
              stole, bo z tamtąd jest najlepszy punkt obserwacyjny. Gdy idę do
              łazienki - kota oczywiście siada na pralce. I też nie jest
              zadowolona, gdy za dużo się kręcę po mieszkaniu. A już zupełnie
              nieposzczalne jest, gdy każdy domownik jest w innym miejscu. Kota ma
              wtedy "pełne łapki roboty", bo musi za każdym chodzić. Jej mina
              wyraża wtedy totalną dezaoprobatę dla naszego łażenia wink
              • miriam_73 Re: zachowanie kota 11.09.09, 16:16
                No to u mnie z łazienką jest "lepiej". Jak siedzę na toalecie, to Młoda włazi do
                zlewu i ślipi na mnie z odległości 0.5 metra... wink (ja tej Maupy przy
                "kuwetkowaniu" nie podgladam!).
                • ashton Re: zachowanie kota 11.09.09, 16:24
                  Mi w takich sytuacjach kota zawsze włazi na kolana. I weź tu się człowieku SKUP big_grin
                  • kena1 Re: zachowanie kota 11.09.09, 16:46
                    No właśnie nie potrafię zrozumieć o co chodzi z tą asystą w toalecie
                    na kolanach... I jeszcze rozkłada się toto i włącza traktor.
                    • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 17:02
                      jeszcze nie włączyła tej opcji, na razie próbuje przekopać się pod drzwiami od prysznica
                    • br0mba Re: zachowanie kota 11.09.09, 17:04
                      tez sie zastanawiam bo mojej siostrze Alka vel Fuńka tak sie ładuje w lazience
                      na kolana
                      co do kicki przytulki - toz to cudo jest smile
                      Grucha moja jest tez taki przytulasty, lazi za mna wszedzie jak pies
                      a czy wasze koty jak z wami spią to muszą dotykac was łapką? Bo Gruch musi
                      zawszei wszedie smile
                      • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 17:29
                        Emka albo się wtula całą sobą we mnie albo ładuje mi się na poduszkę nad głową- stamtąd zapewne wszystko kontroluje
                        • wladziac Re: zachowanie kota 11.09.09, 19:17
                          cudności,śliczności i słodkości to Emka,powodzenia i niech przytula
                          się zawsze i wszędzie,moje nie lubią i nie są nakolankowe,jedynie
                          jak im się zachce to chwilka moment i po pieszczotach,pozdrawiam
                          • erillzw Re: zachowanie kota 11.09.09, 22:19
                            Moja kotka ma podobnie. Wstaje rano to mruczy nizczym diesel i
                            jeczy, ze tyle czasu musiała byc sama - zamykamy sypialnie na noc,
                            bo oboje jestesmy duzi a ona taka maleńka i sie boimy, ze ja we snie
                            zgnieciemy, wiec poki jest mała to spimy za zamknietymi drzwiami -
                            aleee... co jest nietypowe dla mnie to fakt, ze mała czesto wskakuje
                            mi na kark czy plecy i dosysa się do szyji lub ucha i zaczyna mi je
                            ssac. Mruczac przy tym i ciamkając jakby mleko ssała. Odstawiam ją
                            do miski ale po chwili wraca i znów. Mizia sie, przytula i zaczyna
                            ciumkac np. ucha.
                            Wzielam ja jak miała 7 tygodni, pytalam weterynarza czy to nie za
                            szybko ale mowil, ze wszystko ok...
                            I tak sie zastanawiam o co kaman?
                            • lisiczka24 Re: zachowanie kota 11.09.09, 22:27
                              Moja Zula 3 miesięczna też chodzi za nami jak cień smileCiekawi mnie czy wasze
                              maluszki też tak bardzo gryzą i psocą czy nam się trafił taki mały koci wariat
                              suspicious Wszędzie jej pełno!Poluje na wszystko co lata i ma w tej dziedzinie duże
                              osiągnięcia hahhah dziś zlapała wstrętna dużą muchę która jej bzyczała w pyszczku tongue_out
                            • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 22:29
                              Emka też ssie, ale raczej palce. No i gryzie wszystko namietnie, zwłaszcza jak się porusza- jakiś zameczek, zwisający sznurek od polara. Na dodatek mały z niej kiler- mimo że taka mała, ma na swoim koncie parę much, pająki i konika polnego co chciał u nas zamieszkać. Jako że mieszkamy w domku to tego tałatajstwa wszędzie pełno
                              • erillzw Re: zachowanie kota 11.09.09, 22:33
                                Oj tak.. killer, drapacz, zameczać niewinnych reklamówek i zakrętek wink
                                I podgryzacz, dłoni, palców i stóp jak np. myje głowe nad wanną wink
                                • dorcia1234 Re: zachowanie kota 11.09.09, 22:40
                                  czasami mówię, że zachciało mi się drugiego dzieckasmile tak trzeba uważać na nią. A na dodatek jeszcze złodziejka wink właśnie przed chwilą próbowała zakosić szynkę z kanapki, była bardzo zdziwiona że jej się nie udało. A teraz śpi w rękawie polara u mojego męża
                                  • lisiczka24 Re: zachowanie kota 11.09.09, 22:46
                                    No właśnie u nas najgorzej wyglądają relacje dziecko-kot.Syn niby rozumie,że
                                    kotek jest mały i dlatego gryzie,psoci,zrzuca jego zabawki itd ale strasznie się
                                    wnerwia na Zulkę bo chce ją przytulać i głaskać a ta go np gryzie sad Płacz jest
                                    nieraz niesamowity sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka