ona-50 20.09.09, 00:44 Czy u Was też zadne cięte bukiety nie maja racji bytu? U mnie niestety nie maja Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaaguniaaa Re: kwiaty 20.09.09, 11:22 kwiatki moga byc. ale tak wlozone do wazonu by kot mogl do niego wsadzic glowe i sie napic. bo jego woda z miski nie interesuje. ale w kazdym dzbanuszku, konewce, wiaderku albo wazonie gdzie tylko mozna wsadzic lapke i zmoczyc na pewno woda jest najsmaczniejsza Odpowiedz Link
esimona Re: kwiaty 20.09.09, 13:53 Kwiaty cięte w wazonie, gałązki z listkami i kwiaty doniczkowe bardzo interesują moją kotkę. W domu zostały tylko kaktusy, cięte kwiaty zjawiają się tylko okazjonalnie, najczęściej przynoszone przez gości. Nie ma też suchych bukietów. Jest tylko owies dla kotów,jako "zielone" dla niewychodzącej. Pozostała mi zieleń na balkonie - ta nie budzi zainteresowania kotki. Dla mnie moja kotka jest najpiękniejszym kwiatkiem. Odpowiedz Link
nioma Re: kwiaty 20.09.09, 13:55 mam dwie czarne diablice oduczylam je skutecznie obgryzania kwiatkow za pomoca spryskiwacza z woda i wlasnego wrzasku Odpowiedz Link
yoma Re: kwiaty 21.09.09, 12:53 Kwiaty cięte Marceli nie interesują, obwącha i spokój. Natomiast zdarza jej się uprawiać rolę w doniczkach, a ja nawet nie mogę mieć pretensji, bo jak to tak, mnie w skrzynkach wolno grzebać, a jej w doniczkach nie Odpowiedz Link
joankb Re: kwiaty 21.09.09, 13:16 Moja nawet przesadza roślinki. Po co by się miały bidulki tak długo w jednej doniczce męczyć? Odpowiedz Link
gosiownik Re: kwiaty 21.09.09, 13:18 Mam na komorce filmik, jak Tinki siedzi na stole i pieczolowicie obrywa pyszczkiem platki z moich pieknych, zoltych gerber(ow?), wypluwajac je z obrzydzeniem na blat. Kwiat przytrzymuje sobie lapa. A jesli chodzi o picie z wazonu, Tinki w swojej karierze rozbila w ten sposob juz dwa, w tym jeden w czasie gdy pancia, zlozona zapaleniem gardla i wysoka goraczka, dogorywala w lozku. Nie bylo rady, musialam sie zwlec i posprzatac. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: kwiaty 23.09.09, 19:30 Eeeech... u mnie kwiaty w wazonie stoją na wiszącej szafce w łazience (tam nie mają zwyczaju skakać). Kiedyś ustawiałam wazonik z minimalną ilością wody w rogu kuchni, na blacie i przyklejałam taśmą klejącą ten wazonik do ścian. Ale i tak dawały radę... Zresztą, bałam się, że taśmą klejącą zakleją sobie pyszczki i będą się dusić... no i już nie mam inklinacji do kupowania sobie ozdobnych bukietów, a znajomych namawiam, żeby zamiast kwiatów przynosili mi bukiet brokułów, kalafiora, rzodkiewki, cokolwiek co się da spożyć... Odpowiedz Link
p.aulinka Re: kwiaty 23.09.09, 19:56 No bo postawiłas takie z"wasami" ... kazdy by sie złamał Odpowiedz Link
kkk Re: kwiaty 24.09.09, 11:37 Moja pannica też uwwielbia 'dostawać ; kwiaty Bardzo się interesuję ciętymmi właśnie, wącha, podryza, bawi się tasiemkami i innymi zwisającymi rzeczami, nawet jak stoją kilka dni ciągle ją interesują. Lubi kwiaty - jak każda kobieta Odpowiedz Link
ona-50 Re: kwiaty 24.09.09, 13:11 Faktycznie wąsy cieszyły się największym zainteresowniem Ale posadzona trawka nie ma w ogóle powodzenia, a to przecież same wąsy Bezwąsowe też są fajne Odpowiedz Link
kkk Re: kwiaty 24.09.09, 14:01 e fajne czarne diabły i obróżki mają w kolorze kwiatów...? Odpowiedz Link
ona-50 Re: kwiaty 24.09.09, 15:24 Obróżki już są inne. Jedna ma czerwoną, druga niebieską. Niestety kotki prawie nie do odróżnienia są...istniało ryzyko odrobaczenia jednej dwa razy, drugiej wcale Pozdrawiam Odpowiedz Link
katia.seitz No wiesz, kobiety lubią kwiaty :) 24.09.09, 18:33 Moja Neti też lubi, ale w zasadzie ich nie obgryza, a jedynie uważnie obwąchuje i ociera się o nie. Odpowiedz Link
ona-50 Re: kwiaty 24.09.09, 19:01 No...a po takiej ciężkiej pracy, należy się zasłużony wypoczynek Symetrycznie oczywiscie, inaczej nie sypiają Odpowiedz Link