Dodaj do ulubionych

nowa karma - problem:(

25.11.10, 11:16
drogie kociarki i kociarze,

do tej pory karmiłam moje sierściuchy Puriną (nie One, głównie Pro Plan lub Urinary), ale tym razem - z racji zbliżających się świąt i cięcia wydatków - zakupiłam karmę Bellamy, tańszą o te kilkadziesiąt złotych. no i jest problem - koty nie chcą jeśćuncertain podchodzą do miski, wąchają i odchodzą, a kiedy wchodzę do kuchni, miauczą w taki sposób, jak zawsze, kiedy żądają jedzeniauncertain (na pewno doskonale znacie ten szczególny miauk;]). stwierdziłam, że w tyłkach im się poprzewracało i że je przetrzymam. i faktycznie - w końcu jeść zaczęły, jednak miska Puriny zwykle schodziła w jeden dzień, a teraz trwało to blisko trzy dni. dosypuję do tej Bellamy 1-2 łyżki Cirrus Pro i widzę, jak kociaki w pierwszej kolejności wygrzebują właśnie te chrupki, a dopiero w ostatecznej ostateczności zjadają Bellamę i strasznie zawodzą.

co dalej? mam jednak wrócić do Puriny, czy poustawiać kocięta do pionu i być twardą - w końcu przecież jak nie będzie nic innego, to zjedzą - to nie pieski-francuski. mam wyrzuty sumienia, że jestem złą kocią mamą, ale mam w szafie kilkanaście kg tej Bellamy i nie bardzo widzi mi się, żeby się to zmarnowało...
Obserwuj wątek
    • notoja11 Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 12:03
      hallooo, proszę, pomóżcie
    • annu Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 16:04
      U mnie byl identyczny problem... ale bardziej natury zdrowotnej. Kocisko tak sie rozsmakowalo w RC, ze nie chcial zjesc nic innego... Chodzil, zawodzil i prosil kolo miski, ale sie nie ugielam, bo po RC dostal okropnych krost. Skubal jedzenie, ale widac bylo, ze jest glodny. On uparty ale ja jeszcze bardziej. No i po jakims tygodniu moze 2 zaczal jesc normalnie.

      • notoja11 Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 19:06
        to jakaś nadzieja, dzięki.
        ale czy takie x-tygodniowe przegłodzenie, zanim się przyzwyczają, nie wpłynie negatywnie na zdrowie kociąt?
        • barba50 Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 19:12
          Jeżeli mniej jedzą, ale w ogóle jedzą to nie. Jeśli nie jedzą nic to opinia jest taka, że uszkadza się b. szybko wątroba. Mówi się, że już po 4 dniach głodówki. Dlatego koty, które np. w chorobie odmawiają jedzenia karmi się na siłę i to nie tylko ze względu na stan zdrowia, ale właśnie wątrobę.
          • notoja11 Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 19:28
            ooo, dzięki.

            ale jak Ty uważasz? dać sobie spokój z tą karmą, czy jeszcze trochę poczekać?
            • barba50 Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 22:32
              notoja11 napisała:dać sobie spokój z tą karmą, czy jeszcze trochę poczekać?

              Prawdę powiem, że nie wiem. Tyle, że ja zawsze karmię futra kilkoma rodzajami chrupek - stale jest np. whiskas, który pogryza Ksika (i nie zje żadnych innych chrupek, ja to wiem, więc z nią już nie walczę), jakiś RC, josera, profillum. A jeśli wprowadzam inny rodzaj (teraz kupiłam IAMS i Sanabelle) to kupuję małą ilość na spróbowanie. Np. Orijen, który ma bardzo dobre notowania u nas się nie przyjął. Popróbuj. Najwyżej dokarmisz bezdomniaczki. Też dobrze big_grin
    • ginger43 Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 19:52
      Moje takich rarytasów nie dostają, bo mnie na to nie stać, tylko Purinę One, którą uwielbiają, to ona robi za rarytas. Na co dzień dostają Friskies, gdy kupiłam tańsze chrupki na próbę, to też był bunt na pokładzie i jadły tyle, żeby nie zdechnąć z głodu wink

      ................................................................
      Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
      • wiesia.and.company Re: nowa karma - problem:( 26.11.10, 23:31
        Może spróbuj pomieszać karmę nielubianą z lubianą. Jeśli zaczną wybierać i wyjadać te pyszne kawałki i pozostawią nielubianą to trudno - musisz kupić tę znaną im i chętnie jedzoną. Możesz oczywiście próbować podawać im karmę różnych firm i różnej jakości kupioną w sklepie w małych ilościach. Może sobie coś dobiorą z tych tańszych. Ostatnio była w Rossmannie w cenach promocyjnych karma Perfect Fit w opakowanich 750 g po 9,90 zł. A jest chętnie jedzona.
        Jak Ci się nie uda z tym mieszaniem chrupeczków, to posłuchaj barby50. Kot, jak się uprze to nie zje tego czego nie lubi, przetrzyma człowieka, a jednak głodówka jest dla mózgu i wątroby kota zabójcza, bo zachodzą nieodwracalne zmiany. Wiesz sama, że niektórych dzieci też się nie da za nic przekonać do szpinaku, tak i kota do czegoś bueeee... też się nie da wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka