mitta
12.08.11, 12:55
Nie wróciła na noc, wołałam, szukałam. Całą noc miałam koszmary. Dzisiaj obeszłam okoliczne uliczki. Leżała na poboczu, chyba potrącił ją samochód. Tego się zawsze najbardziej bałam. Boże, jak boli, nie mogę się z tym pogodzić. Nic nie robię, tylko ryczę.