hanka20074 18.07.12, 10:12 futro gdzieś zabalowało Nie ma jej dopiero 12 godzin ale dla mnie to wieczność i stan przedzawałowy Niech mi tylko wróci do domu...łachudra jedna, włóczykij wstrętny! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elzbieta.24 Re: Znowu:-( 18.07.12, 12:44 Musi wrócić to oczywiste,a jak wróci to będzie kochana,przytulana i miziana.A z drugiej strony współczuję nerwów,jeden z moich kocurów tylko raz zabalował 36godzin i myślałam że dostanę kręćka z niepokoju o niego. Odpowiedz Link
xxagaxx Re: Znowu:-( 18.07.12, 12:57 kurde no.... po co Ci te nerwy i stresy.... weź przestań futro wypuszczać i już... warto tak ryzykować? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& kciukasy za szybki powrót Odpowiedz Link
hanka20074 Re: Znowu:-( 18.07.12, 14:25 Melka od samego początku jest wychodząca a to jej 2-ga w ciągu rocznego życia u nas ucieczkaNie chce ja trzymać w "niewoli" bo bidulka tak zawsze ładnie prosi o puszczenie na dwór Źle jej u mnie? Normalnie niech ją tylko dorwę!!!Wściekła jestem na nią.................wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link
hanka20074 wróciła :-) 19.07.12, 09:47 brudna, wściekła, od samego wejścia "krzyczała" bardzo na swoją Pańcię teraz śpi Odpowiedz Link
salimis Re: wróciła :-) 30.07.12, 13:21 Koty łazęgostwo mają we krwi a ty albo się do tego przyzwyczaisz albo sprawisz wolierę. Oczywiście kotu od początku przebywającemu w domu, któremu nie było dane poczucie wolności nie zależy na tego typu rozrywce. Aha, kocie łazęgi wyglądają tak : tup tup tup, spaaaanie, tup tup tup, chraaaapanie Dlatego ich spacery są tak długie. Do dzisiaj kwestią sporną jest który kot jest szczęśliwszy. Ten wychodzący ale żyjący krócej czy niewychodzący dożywający 15 - 20 lat. Na twoim miejscu gdybym miała taką możliwość, zainwestowałabym jednak w wolierę. Ty śpisz spokojnie a twój kot bezpieczny. Jeśli nie masz takiej możliwości a nie chcesz na siłę więzić kota w domu, musisz liczyć się z tym ze któryś ze spacerów będzie jego ostatnim . Odpowiedz Link