Amurka znów urosła

06.09.12, 20:34
Leży to moje maleństwo u mnie na kolanach i grzeje jak piecyk. Urosło troszkę, i jest coraz słodsze, o ile to w ogóle możliwe. Tu na moich wyciągniętych nogach ( w tle Dusiaczek, wydziedziczony ze stałego miejsca):
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/fbKxY1J0PPZmW4aoRX.jpg

tu zdobywamy drapak:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/hBb2osfoezufxbiEAX.jpg

tu walczy z łapami Kłopota - przednimi:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/t5vbdHwGACU0rDUn7X.jpg

i tylnymi:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/hWEqE6GgtbnlgK5IPX.jpg

a tu słodko śpi przy Fraszce
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/pCt4lEqvoQLeArqRqX.jpg

No kochana jest bardzo, przemiły, przylepny, niewybredny i nieco tylko figlujący kot.
    • barba50 Re: Amurka znów urosła 06.09.12, 20:46
      Sama słodycz. I pełna akceptacja. Tylko rzeczywiście szybko rosną. Heśka też nie jest już miniaturka.
    • mysiulek08 Re: Amurka znów urosła 06.09.12, 20:51
      echh, Tobie to dobrze tongue_out
    • olinka20 Re: Amurka znów urosła 06.09.12, 20:59
      Ja to podziwiam Kłopota, bo mj Supeł by jej odgryzł głowe przy samym ogonie za taki ataken wink
      Sliczniutka jest.
      • pi.asia Re: Amurka znów urosła 06.09.12, 21:13
        olinka20 napisała:

        > Ja to podziwiam Kłopota, bo mj Supeł by jej odgryzł głowe przy samym ogonie za
        > taki ataken wink

        To jest dla mnie największa niespodzianka - Kłopot ma nadwrażliwe zakończenia nerwowe w skórze i każde dotknięcie łapy powoduje natychmiastowe cofnięcie tej łapy. Gdy przyczepi się np. suchy liść - szok, pies stoi jak wmurowany i nie jest w stanie się ruszyć bo COŚ się przyczepiło! A nie daj Boże rzep z łopianu - to już krwawa tragedia, rozpacz i nieme wołanie o ratunek "czy nie widzisz że mnie coś pożera żywcem???"
        A Amurka obrabia mu łapy ze wszystkich stron i on tego nie zauważa! Czasem zrobi krok do przodu i dopiero wtedy czuje że coś jest nie tak, bo coś ciągnie się za tą łapą po podłodze...
        • olinka20 Re: Amurka znów urosła 06.09.12, 22:07
          Swiety pies.
          Jak nasz poprzedni- Pampers. Na niego polowały kocie dziecuchy ( jak chlop miał kocieta) zza kanapy wpijały sie w peciny big_grin

          Ps.Znaczy chlop miał kotki, a one miały kocieta wink
    • elzbieta.24 Re: Amurka znów urosła 07.09.12, 07:58
      Tej kocinki nie da się nie kochać więc nie ma co się dziwić że i Kłopot stracił dla niej serce.Jak przyjadę to będę miziać i miziać.Prześliczna panienka.
      • wiesia.and.company Re: Amurka znów urosła 08.09.12, 20:02
        No jejejej smile Rozpłynęłam się w zachwytach smile Ręce mi się same wyciągają do pogliglania. Nie dziwię się, że wszystko jej uchodzi, do zagłaskania jest i do wyciumkania smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja