Dodaj do ulubionych

czerwone oko. ratunku

03.12.12, 20:33
pół dnia był na podwórku. potem nic nie zauważyłam niepokojącego. teraz ma czerwone oko całe i lekko opuchniete, oka otwierać nie bardzo chce, jak mu nieco pomoglismy, to zamiauczał. a on na co dzien tylo mruczy...

zaparzyłam zwykłą herbatę do przemycia, mam tribiotic, wydaje mi się, że mógł jakis kocur go pazurem zadrapać, jeśli smarować to jak? oko? weterynarz w razie czego dopiero jutro ok południa, jak pomóc żeby nie cierpiał?
Obserwuj wątek
    • k1234561 Re: czerwone oko. ratunku 03.12.12, 21:32
      Z Tribioticiem byłabym ostrożna.Kot może łapką sobie to zetrzeć z oka i zlizywać.Może lepiej zaparz rumianku i mu troszkę to opuchnięte oczko przemywaj.Ja kiedyś miałam zainfekowane oko,opuchlizna z ropą (jęczmień) i właśnie lekarz polecił mi doraźnie przemywać rumiankiem,nawet położyć sobie na oko całą torebkę.W przypadku kota to wiadomo nie możliwe,ale przemywać można dopóki do weta nie pojedziecie.
      W każdym razie wizyta u weta konieczna bez dwóch zdań i to jak najszybciej.Przepisze pewnie antybiotyk i coś do smarowania kociego.
      • elle-joan Re: czerwone oko. ratunku 03.12.12, 21:44
        Tylko że własnie rumianek popadł w niełaskę. Już się go nie zaleca tylko czarną herbatkę albo świetlik.
        • jarka63 Re: czerwone oko. ratunku 03.12.12, 21:50
          Bo rumianek potrafi uczulać. Ale świetlik też. Herbata (czarna) najbezpieczniejsza.
          • barba50 Re: czerwone oko. ratunku 03.12.12, 22:17
            Jarka świetlik uczula???? Najlepszy zwierzęcy okulista czyli dr Garncarz wszystkim futerkowym pacjentom zaleca ZAWSZE świetlik, w każdej postaci (napar, krople).
            Rumianek wysusza, może uczulać, nie używamy rumianku dla kotów. Może być esencja herbaciana, ew. sól fizjologiczna.
            • k1234561 Re: czerwone oko. ratunku 04.12.12, 20:05
              I co tam słychać u chorego?Jak się czuje?U weta był?
              • kubona Re: czerwone oko. ratunku 04.12.12, 21:52
                rano chory okazał się całkiem zdrowy. oko w porządku, a oglądałam je z każdej strony. wygląda na to, że ucierpiał w bójce, albo mu ta herbatka nieco pomogła możę.
                w każdym razie kocina łaskawie spogląda na świat obojgiem oczu, więc i weta odpuściłam
                dzięki za troskę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka