elzbieta.24 30.06.13, 23:15 Najpierw było zwyczajne pudło. Zostało sklejone,wycięto otwory.Znalazło uznanie. Ze względu na dużą ilość chętnych dobudowano piętro. Parter stracił na atrakcyjności. Zwykłe pudło a ile radości. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzedlajga Re: Pudełko radości. 30.06.13, 23:26 Kiedyś przyszła do mnie duża paczka, a przykrywka miała wysokie boki, także przez moment w pokoju stały jakby dwa wielkie pudła. Kota, bo wtedy jeszcze miałam biało-czarną kotkę, przysiadła na krześle i kierując łepek w stronę to jednego to drugiego pudła, nie mogła się zdecydować do którego wskoczyć. Przepiękne to było. A potem rozpoczęła się runda: wskoczyła do jednego, pokokosiła się i przeskoczyła do drugiego. I tak jeszcze kilka razy. Ale to na krześle było najlepsze Odpowiedz Link
rosapulchra-0 Re: Pudełko radości. 01.07.13, 00:29 Jutro mój piękny kocur dostanie takie pudło w prezencie. Nie omieszkam się pochwalić fotkami Odpowiedz Link
olinka20 Re: Pudełko radości. 01.07.13, 09:58 Pudełka sa najlepsiejsze na swiecie, zadna inna zabawka nie powoduje u kotów takiego szału zabawy. Nawet moja niezyjaca Chudzinka nie omieszkała zasiedlisc kilka pudełek ( na komodzie w sypialni tymczasowe pudełko zostało ponad rok, bo przeciez nie odbierzesz Chudej domku ). Odpowiedz Link
lysy-jack Re: Pudełko radości. 01.07.13, 10:47 Pudełko ma i Dzidzia. To pierwsze co zrobiłem po przytarganiu kotki do domu. No może pierwszy był drapak ze świerkowego pnia. Dzidzia miała wtedy mniej niż kilogram. Dzisiaj ma już ok. 3,5 kg, ale i tak jest to jej ulubione miejsce zabawy. Często ucieka do pudełka, jak jej coś nie pasuje. Dwa otwory po bokach i jeden z góry Najlepsze miejsce do obserwacji Odpowiedz Link
malpa-w-czerwonym1 Re: Pudełko radości. 01.07.13, 11:01 Halinka, jako kociak, namiętnie zasiedlała puste kartoniki po chusteczkach higienicznych. Do dziś nie wiem jak udawało jej się do nich wśliznąć! Odpowiedz Link
pi.asia Re: Pudełko radości. 01.07.13, 19:50 Moje dziewczyny jakoś za pudełkami nie przepadały i nie przepadają. Ale one w ogóle są jakieś inne Elu, podziwiam Twoje starania, żeby kociastym nieba przychylić. Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: Pudełko radości. 01.07.13, 22:49 Ja wiem, że to powtarzam w kółko do znudzenia, ale DZIDZIA JEST ŚLICZNA! Z tym swoim uważnym, skupionym spojrzeniem, jakby trochę zdziwiona, trochę zadumana... Pozdrawiam Odpowiedz Link
elzbieta.24 Re: Pudełko radości. 01.07.13, 22:55 Zgadzam się w pełni z tym że Dzidzia Jacka jest śliczna ale na fotce to moja Mila. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Pudełko radości. 02.07.13, 05:18 Jaka Twoja Mila, skoro to Dzidzia Jacka??? Chyba że Jack pisząc o Dzidzi wstawia zdjęcia Twojej Mili Już nie uzurpuj sobie praw do wszystkich kotów w okolicy Odpowiedz Link
saga55-5 Re: Pudełko radości. 02.07.13, 09:58 U mnie też każdy karton robi furorę. Poza tym, bardzo często stoi w przedpokoju wino w kartonie, no i Pusiata zawsze próbuje ten karton otworzyc i się do niego dostać. Odpowiedz Link
rapuntzel Re: Pudełko radości. 02.07.13, 14:20 U mnie na balkonie króluje pudełko po dekoderze, w którym Różyczka sobie sypia w ciepłe dni Odpowiedz Link
mitta Re: Pudełko radości. 02.07.13, 18:52 Jak to kotu niewiele do szczęścia potrzeba! Elu, koty to masz prześliczne, nie wiem, na którego patrzeć. A te ich puchate, czyściutkie, mięciutkie futerka, chciałoby się wsadzić rękę i pogłaskać. Ino widzi mi się, że musisz zrobić jeszcze jedno piętro z tych pudeł. Odpowiedz Link
klaryma Re: Pudełko radości. 02.07.13, 18:55 a to nasze pudelko. Na jednym zdjeciu jest wejscie, ktore bylo kwadratowe, ale widocznie Manolo wolal ksztalt polokragly, wiec poprawil. Odpowiedz Link
karple Re: Pudełko radości. 04.07.13, 15:54 Hi hi a czy te pudełka nie są przypadkiem od Asi??? Bo moje koty kochają pudła z przesyłek od Asi Do dzisiaj mam pudełko ( chyba od października 2012 ) w którym przyszły kuferki od Asi i moje koty to pudło tak kochają, że nie ma opcji wyrzucenia hi hi hi Odpowiedz Link
noirdesir2 Re: Pudełko radości. 04.07.13, 16:12 a jakże pudełk ai u nas królują można tak: i tak: i takie też jest suuper: i wyspać się można jak akurat nie ma chętnych na piwo Odpowiedz Link
zew-is Re: Pudełko radości. 05.07.13, 19:21 Aktualnie w salonie Ale bywa i taka nędza: Odpowiedz Link
olinka20 Re: Pudełko radości. 05.07.13, 19:50 Zewis To drugi zdjęcie jest okrutne!!! Takie pudełka powinny byc zabronione Odpowiedz Link
rapuntzel Re: Pudełko radości. 05.07.13, 20:04 Ta mina wyraża wszystkie tragedie świata! Jak można tworzyć pudełka, do których kot nie ma jak wejść? Odpowiedz Link
zew-is Re: Pudełko radości. 05.07.13, 21:50 No wiem Obiecuję rozprawić się z tym pudełeczkiem i nie drażnić kota Odpowiedz Link
zew-is Re: zew-is :) 05.07.13, 20:56 A ta moja bidulka siada co rano przy tym kartoniku i nosem przesuwa. Nawet próbowała z niego drapak zrobić Jak mi skleroza odpuści to je jutro wyniosę, bo to rzeczywiście niedopuszczalne, żeby tak kota traktować! Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Pudełko radości. 05.07.13, 21:19 Oj tak, pudełka, to coś co Mela Uwielbia (Kicia niespecjalnie): Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Pudełko radości. 06.07.13, 06:12 Tylko troche kartonu a ile kociej radochy U nas jak wszedzie, kazdy karton musi przejsc przez kontrole techniczna Kici.Yody. Najlepsze sa te z paczek przysylanych przez moja mame, tylleee zapachow z daleeeekiejj efropy ;P Starwarsy jakos tak mniej sa zainteresowane, choc Padme bardzo dlugo nie chciala oddac swojego pudla, w ktorym wychowala Luka i Leie. Odpowiedz Link